To było do przewidzenia, pisałam o tym kilka dni temu.
Co najciekawsze zjazd do tych kuriozalnych wycen trwa na bardzo małych obrotach. Cały WIG20 leci na ryj -1,7% przy obrocie 250 milionów na godz. 12:50.
To pocieszające, bo jak widać rynek jest chyba wyprzedany, nie ma komu rzucać papieru na rynek. Ciekawe co będzie jak obrót będzie wzmożony?