Zainteresowanie papierem jest żadne, to akurat nie jest zarzut, bo wyświechtane hasło "papier lubi ciszę" jest prawdziwe. Raen nie był grany spekulacyjnie, jest na mojej liście z silnymi kartami. Działalność nabiera tempa, każde info jest podkładką pod to co może się wydarzyć lada moment ;) Kto ma obserwuje w ciszy, kto nie ma będzie lamentował - a wygląda na to, że mało kto ma, bo jęku za dużo nie słychać ;)