• Re: Autor: zosia3005 [78.10.148.*]
    Od wczorajszego minimum intra zrobili ponad 100 punktów
    w górę ... i jak pisałam wcześniej .... LOP-ek rośnie
    ja mam jakoś tak , że ..... nie wierzę ani w przypadki
    ani tym bardziej , w czarodziejską rękę rynku .. :-))
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Blef czy nie ale jak to Arbez kiedyś pisał nie mamy wpływu na kierunek ale możemy próbować się pod niego podłączyć i na tym zarabiać (coś jeszcze o rybie było ale nie pamiętam). A ja ciągle nie wiem gdzie SL postawić wychodzi mi gdzieś trochę poniżej 2530.
    Z drugiej strony czuję, że będziemy próbowali zbliżyć się do szczytu ale wcześniej spróbują te bliższe stopy wyczyścić. I zawsze dylemat. Więc może go nie stawiać a jeśli coś to szkoda zysku. No i ogłupiałem co robić.
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Arbez jaki ty masz plan co robisz ?
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    O rybie było że pływamy w jednym basenie z rekinami, ale jeśli uda się nam zgrabnie przyczepić do brzuszka rekina to i basen nie taki straszny .
    Ravcio ...największy dylemat spekulanta .....kiedy zamknąć !
    Ale niestety nikt nas w tym nie wyręczy.
  • Re: Autor: zosia3005 [78.10.148.*]
    Jasne.
    LOP znów spada , wniosek z tego taki że jednak od nas wychodzą
    a to była tylko zagrywka DT
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Za dużo na raz urośliśmy i dlatego problem mi się zrobił. Co tam dużo myśleć wczoraj tyle ryzykowałem to zostawię na kolejną noc.
    Jankesi nie wyglądają aby mieli nagle zmienić silnie kierunek. Reszta idzie za nimi. U nas bym się spodziewał konsolidacji w zakresie 2530 - 2550. A może jutro się wybijemy w górę jak na bazowych nic się nie zepsuje. Może to ten ruch na który tyle miesięcy czekaliśmy. Zaprzęg skrócony to już jakiś objaw rozsądku mam. Milenium sprzedane. LPP 10 tyś pyknęło dziś więc większość LPP się sprzedała i mi tylko symboliczna 1 akcja została. Nie byłbym sobą jakbym teraz tak łatwo ze wszystkiego zrezygnował.
    No i jeszcze Stoch znów wygrał więc wszystko po mojej myśli. Tyle, że jak tak jest to potem przychodzi dzień na opamiętanie i zimny prysznic ;-)
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Dziwna sprawa z tym LOP - em, ja nie przypominam sobie podobnej sytuacji, do tego dywergencja skakała ostatnio z plusowej na minusową i znów na plusową.
    Wydaje mi się że skoro dywergencja jest dodatnia to raczej ktoś zamyka krótkie, ale po drugiej stronie nie ma odpowiedniej liczby chętnych i powoduje to spadek LOP/ ....ale to tylko takie domysły bez znaczenia.
  • Re: Autor: zosia3005 [78.10.148.*]
    Koniec ubiegłego roku i 2 dni obecnego na kasowym , są dla mnie dość jasne
    .... potrzebne jest tylko potwierdzenie.
    Koniec roku nisko ze względów podatkowych
    wczoraj zejście znacznie niżej aby odkupić taniej
    i dzisiaj wyciąg aby wysoko wyjść.

    LOP może spada wskutek likwidacji zabezpieczeń dla akcji
    być może także wskutek implementacji MiFID II , co - przynajmniej teoretycznie
    - ma zwiększyć przejrzystość rynku ... ale tak naprawdę to nie wiem .
    Pewne jest tylko tyle , że LOP wyraźnie spada ... czyli gracze odchodzą .

    Myślę , że za kilka dni sytuacja się nam wyjaśni.

  • Re: Autor: tresor [89.64.60.*]
    Dnia 2018-01-04 o godz. 15:51 ravcio napisał(a):
    > Nie wiem jak innym ale mi łatwiej przychodzi sprzedać za wcześnie choć spółka dalej rośnie i niż patrzeć że wirtualny zysk jaki miałem stopniowo maleje.
    > Odnośnie CCC zgadzam się z Tobą odnośnie oceny perspektyw ale przy podejmowaniu decyzji patrzę nie tylko na samą spółkę ale i na sytuację na giełdach. Jak tam przyjdzie korekta to i CCC jej się nie oprze a skoro sporo urosła to i korekta może być spora.

    Dlatego chwilowo mam tu krótką, na razie niewielką, ale może powiększę jeśli umocnię się w przekonaniu no i jeśli mnie wcześniej nie wyciśnie, bo granie na S na tym rynku i na tym papierze w tym momencie nie jest takie oczywiste. Sami widzicie, co się dzieje, można zgłupieć
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Arbez zdradzisz sekret czy masz jeszcze Lki?
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Tak, trzymam na razie technicznie nie mam powodów do zamknięcia, a nadzieja (podobno matka głupich) szepcze mi do ucha że jak wyłożyli wczoraj tyle kasy to powinni się przynajmniej pomocować z zeszłorocznymi szczytami.
    A będzie jak będzie ......:)
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Skracałeś zaprzęg czy na razie nie ? Ja wczoraj skróciłem i czekam co dalej (trochę przegiąłem z ilością koników jak na mnie leszcza). Za każdym razem liczę, że to ten ruch na który czekam. Może tym razem jednak spróbujemy przetestować szczyt.
  • Re: Autor: benitor [178.235.40.*]
    Dnia 2018-01-04 o godz. 12:13 ravcio napisał(a):
    > Benitor jak pisałeś wczoraj przed 16. (2465. Ravcio, chyba nie mialem racji.) To odwróciłeś wtedy pozycję ?

    Wyszedłem z połowy zaprzęgu na 2465. Niestety, drugą połowę przetrzymałem aż do 2532. Porażka na miarę trzyletniej historii mojej gry (dobrze, że tylko połową koników, chociaż niedobrze, bo w grudniu zwiększyłem zaprzęg).
    Porzuciłem nadzieję na krótką przy 2520, ale czekałem na chociaż kilku punktową korektę. W ten sposób zajechałem 12 pkt wyżej. Wczoraj praktycznie wcale nie korygowali.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Jeszcze nie skracałem, mam taki zamiar w rejonie 2460-80 albo obojętnie gdzie na jakiś techniczny powód.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Dnia 2018-01-05 o godz. 10:56 arbez napisał(a):
    > Jeszcze nie skracałem, mam taki zamiar w rejonie 2460-80 albo obojętnie gdzie na jakiś techniczny powód.

    Miałem na myśli 2560-2580.......skleroza ...:)
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    A to sorki Benitor, że poruszyłem temat bo pewnie nie miałeś humoru o tym myśleć. Myślałem, że jak napisałeś wtedy to na 2465 obróciłeś całość i cieszysz się razem ze mną jak fajnie rośnie.
    Czasem porażka przychodzi ale nie myśl o tym odrobisz.
  • Re: Autor: benitor [178.235.40.*]
    Nie ma sprawy :) Raz na wozie ...
    Fakt, że humor miałem wczoraj słaby. Kląłem z częstotliwością prądu zmiennego. Odrobienie tej straty zajmie trochę czasu, a czas to pieniądz.

    Zacząłem bawić się kilkoma (5) konikami na odrębnym koncie DT. Nie codziennie, bo przy tym sposobie gry, trzeba mieć baczenie na wykres. Stosuję proste wybicia z konsolki (15M) intraday, z TP = 10. Wykonałem na razie trzy transakcje, na koniec zeszłego roku. Całkiem sympatycznie 2x10pkt, 1x0pkt.
    03.01 i 04.01 nie znalazłem wyraźnych konsolek (min. 6 świeczek),więc nie było transakcji.
    Ciekawe czy jest to stabilny sposób na dorobienie.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Moim zdaniem zawsze trzeba prowadzić jakieś badania tak jak w każdej dziedzinie.
    Z tymi konsolkami to wg mnie brzmi całkiem sensownie tylko potrzeba trochę dłuższego czasu na testy.
    Ja teraz mam mniej czasu na siedzenie przed kompem by grać na szybkich interwałach i raczej przechodzę w stronę dłuższych (dziś akurat lampię w ekranik), ale jakieś tam badania zawsze prowadzę.
    Sprawdź czy te wybicia są trafne gdy "idą" zgodnie z twoim dyspozytorem czy może jeśli przeciw a może to jest bez znaczenia.
    Wydaje mi się że chyba właśnie mamy wyskok z takiej konsolki.
  • Re: Autor: benitor [178.235.40.*]
    No właśnie zająłem pozycję L2543. Czekam na 2553 (w napięciu).
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Tak sobie myślę, że czarowanie pod obecny ruch długo trwało. Już od świąt mi coś nie pasowało i nie wiedziałem co. Czułem, że coś się kroi ale pojęcia nie miałem który to będzie kierunek (stawiałem na jeden ale przekonanie małe miałem co do tego). Może to czarowanie było po to aby zmylić techników grających z czystego wykresu. A może pod coś innego grali na koniec roku a Janki swoją upartością zaskoczyły.
    Jak obserwuję to niby graliśmy z Benitorem podobnie a w najważniejszym momencie drogi nam się rozjechały. Czasem najważniejszy chyba jest fart. Wydaje mi się że wykorzystałem już limit fartu na cały rok. Nie wiem czy mi go starczy na moment wyjścia.
    Gdyby udało się połączyć wykres i ocenę otoczenia to mogły by być fajne efekty. Tylko co w momencie jak wnioski są przeciwne. Może uda mi się kiedyś nauczyć łączyć te dwie metody.
    Może tak wyglądało ale na tyle wariat nie byłem aby cały zaprzęg kupić wtedy po 2438 (aż taki ryzykant nie jestem tylko dokupiłem - a to może jeszcze nawet głupsze dokupywać wtedy). Część mam jeszcze z 1 dnia po rozliczeniu. Cześć kupiona w dniu rozliczenia wyleciała mi ostatniego dnia roku na SL (połowę zysku oddałem). Choć odkupiłem to tego samego dnia niżej na fixingu to męczyło mnie potem ile zysku straciłem i że źle zrobiłem stawiając znów na L.
    Mam kilka przemyśleń po 4 miesiącach gry na kontraktach. Mam porównanie z akcjami. Niby jedno i drugie na GPW ale różnica ogromna. Napewno kontrakty bardziej obciążają psychikę.
    My prawie jak skoczkowie narciarscy - głowa najważniejsza ;-)
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    A jaki jest warunek wyjścia z pozycji jeśli się okaże że to skucha.
    Zgodnie z pozycją 10 pkt, a w wypadku przeciwnego ruchu ?
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Taka konsolka była również wczoraj pomiędzy 12.30 - 14.00 z wybiciem z 2539 do 2550
  • Re: Autor: benitor [178.235.40.*]
    Na razie odpuściłem na 2544
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Jak na moja ocenę to o 2553 dziś będzie ciężko. Chyba, że po danych w Stanach. Wydaje mi się że na ten moment 2550 stało się barierą bronioną tak jak wcześniej 2495 było. Wzrost duży był wczoraj i trudno teraz o kontynuację. Jakoś nie widać ochoty na to. Może to wyczekiwanie na dane. Nasza GPW lubuje się w danych z rynku pracy w Stanach.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Moje pytanie jest takie: np wchodzisz w L tak jak teraz 2543 i od razu zaczyna się zejście w dół i kiedy wychodzisz z takiej pozycji.

    Taką konsolkę znalazłem również wczoraj od 15.45 do zamknięcia, a wybicie z niej by było dziś rano po 2540.
  • Re: Autor: benitor [178.235.40.*]
    Pogrywam na koncie DT w BOŚ-u. Konto zamyka otwarte pozycje na fix.
  • Re: Autor: benitor [178.235.40.*]
    Dnia 2018-01-05 o godz. 12:07 arbez napisał(a):
    > A jaki jest warunek wyjścia z pozycji jeśli się okaże że to skucha.
    > Zgodnie z pozycją 10 pkt, a w wypadku przeciwnego ruchu ?

    No i tu niestety słabo. Wyjście na przeciwnej bandzie konsolki. Najczęściej jest to powyżej 10 pkt. I to jest słaby punkt programu.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Jeśli by założyć zysk 10 pkt i strata tyle samo ale trafność by była 2:1 czyli na dwie zyskowne i jedna stratna to gra warta świeczki jeśli się ma czas na siedzenie przed kompem.
  • Re: Autor: benitor [178.235.40.*]
    Dnia 2018-01-05 o godz. 12:37 arbez napisał(a):
    > Jeśli by założyć zysk 10 pkt i strata tyle samo ale trafność by była 2:1 czyli na dwie zyskowne i jedna stratna to gra warta świeczki jeśli się ma czas na siedzenie przed kompem.

    No właśnie. A o wynik 2:1 wcale nie łatwo.
    Dlatego takie pogrywki będę traktował raczej jako zabijacz czasu. Dużo nie stracę, dużo nie zarobię.
    Dzisiaj dosyć. Niestety muszę uciekać. Ale zarobiłem 40-PLN !!!
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    eeeeetammmm, nowa konsolka ci się szykuje po wybiciu ponad 2551 .....:)
    kasa chodzi wokół ciebie a ty wycieczki sobie robisz ........:)
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Ja tam jak wczoraj pisałem widziałbym konsolę 2530 - 2550. Akurat 20 punktów to przedział na takie gry Benitora. I choćbym chciał wybicia ponad 2550 to jakoś równe szansę daje że będzie to dół albo góra. Myślę, że zadecydują bazowe a bardziej ich reakcja na dane. W którąś stronę nas pociągną. Chwilowo też nie widzę z wielkiej piątki kandydata do ciągnięcia WIG20 w górę. Chyba, że wszyscy naraz po trochu.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Jeśli będzie "wola polityczna" to i spółeczka się znajdzie...
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Arbez co Ty gadasz, przecież Ty tylko wykres uwzględniasz ;-) Tylko wykres ale czasem ...
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    A jakby się miała jakaś znaleźć to ucieszę się jeśli na PEKAO trafi.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Pewnie że tylko wykres, ale tak jak z regulacją koryta rzeki tak i na wykres mają wpływ tzw silne ręce które w jakiejś mierze regulują dopływy i odpływy (gotówki).
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Sprytnie to wytłumaczyłeś.
    Dane ciekawe. Zobaczymy jaka będzie interpretacja. Czy złe dane - późniejsza podwyżka i radość z tego.
    Czy może złe dane spadki.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Od wczorajszego południa znajdujemy się w zakresie wahań pomiędzy 2530 - 2551 to już jednak trochę trwa. Czas coś pomieszać.
    AT mówi że wyjście z takiej konsoli to zakres ruchu zgodny z kierunkiem wyjścia o minimum szerokość konsolidacji.
    A więc 2550 + 20 pkt lub 2530 - 20 pkt.
    Ale AT to nie wyrocznia delficka więc będzie jak będzie.
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Najpierw musimy zastanowić się co zrobią bazowe. Potem decydować i obejrzeć co zrobią Stany. A potem to już braknie czasu na wybicie. Dziś to chyba dzień na przeczekanie.
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Zaczyna być nerwowo.
  • Re: Autor: zosia3005 [159.205.171.*]
    Raczej standardowo niż nerwowo.
    Podbili i wyszli na górce ... a teraz .... wracamy do realiów ..
    ... jak ktoś nie podbija - to się osuwa ...
    Miłego weekendu :-)
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    W jedną stronę wybicie się nie udało to próba w drugą. Stany nami kręcą.
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Przewidywalne wszystko do bólu tylko nie miałbym odwagi tego zagrać.
    Tak jak wczoraj pisałem o stopie gdybym go miał to by padł bo byłby trochę poniżej 2530. Teraz teoretycznie można startować w kierunku wybicia górą.
  • Re: Autor: zosia3005 [159.205.171.*]
    Góra już była i się zmyła .
    Do miłego :-)
  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Narazie to jest strach przed tym co Stany zrobią. Jak oni utrzymają poziomy to my wrócimy na górę.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    Wygląda że zanosi się na kolejną konsole, pierwsza była w okolicy 2400, druga 2470 i teraz 2540......tak co 70 pkt. poprzerywane skokowymi wzrostami. Taka konsola to później wsparcie.

  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Co nagle to po diable a co za dużo to niezdrowo.
    Jak się wybijać to nie po to by wracać. Lepiej zostać w konsoli.
    Koniec w okolicach 2540 byłby najlepszym rozwiązaniem.
    Benitor poszedł sobie i takie fajne ruchy go ominęły.

  • Re: Autor: dexster [185.122.107.*]
    Lop w/g mnie rośnie przed szczytem-czyżby mocny ruch do góry?Dopiero w końcówce ładowanie worów?
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    CU się wyłamało a KGHM jeszcze się trzyma.
  • Re: Autor: arbez [89.71.144.*]
    W poniedziałek możemy się "trochę" niżej otworzyć ale póki nie połamiemy 2500 to parę punktów w tą czy w tamtą większego znaczenia nie czyni.

  • Re: Autor: ravcio [212.160.230.*]
    Wyszło nieźle. Widać u nas dużą nerwowość i strach przed bazowymi. Jak Jankesi skończą w tym miejscu co teraz. To w poniedziałek możemy pomyśleć o przymiarkach do 2550. Uważam że nie pójdzie nam to łatwo.
[x]
FW20 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Brak wiadomości dla danej spółki
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.