Wazny kominikat. Zarząd dokonał makabrycznego odkrycia,zady akcjonariuszy nie są zalepione mikrosferą i niekontrolowanie wydobywa sie gaz łupkowy co psuje nastroje i doprowadza do spadku akcji.
Nie podoba mi sie to, zrealizowalem swoją stratę - trudno. Czekam na weste przy 0,88 - a może byc jeszcze 20 groszy niżej. Niech mi nikt nie mówi, jak tu będzie sporo rosnąć jak widać, ze siły nie ma i powoli opada.
POdobne zaklinania były na sadovaya o ile sie nie mylę... Tez wyleszczanie widzieli, złote góry, a gdzie są teraz??? Dlatego spokojnie czekam na 0,88 - a Wy bierzcie akcje powyzej 1 zł i cieszcie sie, ze nie dajcie sie wyleszczyc :)
Liczycie na złote góry a przy małej kilkugroszowej obsówce panika, sraczka i chcą wywalać.
A miało być z daleka od Enter?? To jednak prawda ze to gra dla twardych a nie miętkich :)
Miałem średnia 1,23 około, dziś wywalalilem po 1,07 średnio... Lepsze tyle tylko stracić niż myśleć jak spadnie poniżej 1 zł... Wtedy stop lossy pociagnaaaa kurs sporo niżej
mario to masz teraz odpowiedż kto siedzi na papierze,!!!jak lekka obsuwa to juz biadolenie....a pewn ci ludzie wiesz ile mają tych akcji,,,mówię w lokaty inwestować a nie na giełdę....
Ale zjazd na 0,46 był na takim wolumenie a teraz wielu chętnych do kupienia ale to nie są szaleńcy tylko profesjonaliści. Ja jako leszcz wywalając 1k zebrałem kilkanaście :))) ten co walnał na 1,05 i wystawił straszaka to nieźle dokłada do interesu.
Ale na poważnie dzisiaj i piatek to takie dni na zajęcie pozycji pisałem rano o tym ale cisza leszcze jakby dostały z 50 k na lewo duzo by nie wywaliły gdyż mają już całe g...no w portfelach. Jak się uspokoi wtedy będą kupować pow 1,20 ta gra juz tak ma.
Janusz nie pisz jak jakiś smarkacz, być może takie ma gość zasady.
Osiągnął jakiś pułap minusa na wycenie i podjął decyzję o sprzedaży w myśl reguły: przede wszystkim chroń kapitał.
Nie ma co krytykować i wyśmiewać. Nawet trzeba docenić że się podzielił informacją o stracie, większość kupuje na dołkach i sprzedaje na szczytach intra.
Sam jestem ciekaw kto będzie miał rację i jak się potoczy sprawa.
Ciężko wyliczyć w moim wypadku, bo najpierw dokupywałem potem, koło 4 zacząłem sprzedawać. Ogólnie, jak dla mnie to była najgorsza inwestycja na giełdzie.
Tym nie mniej, w świetle najnowszych wiadomości uwierzyłem po raz kolejny i skupuję coś tam symbolicznie. Ale w ilościach ciułacza.
Ale zauważyłeś w jaki sposób zwabiono drobnicę i zrobiono trzepanie wora - dzisiaj na zjeździe w dół, ja z nikogo się nie smieje każdy z nas samodzielnie podejmuje decyzję.
Ja swojego czasu kupowałem Optimusa do 1,50 spadł do 1 walili pkcem aż krew się lała ustawiłem sprzedaż na 4 zł przebywałem w szpitalu itd. Sms transakcja zrealizowana nie zaglądałem na arkusz szmat czasu odkupiłem wszystko na zjeździe wtedy gdy Jakubas wywalał po 5,60 ustawiłem 8 zł i tak moje 350k dało mi spokój duszy i ciała.
Miałem i niezłe wtopy ale teraz kupuję takie spółki jak Westa, trakcja dzisiaj sprzedałem 0,91 0,90 dokupiłem westa gdyz trakcja ruszy 0,81 a ja nie mogłem oprzeć się pokusie jak rzucając okruchy malli wpadli w panikę.
Midas pod czują kontrolą da jeszcze zarobić i kulka innych jednak takiego upodlenia waloru jak westa już dawno nie widziałem po głębokiej analizie przyłaczyłem się 0,90.
Papier upodlony jak mało. Masz rację.
Wiele razy zresztą. Ale nikt go nie bronił przez rok. Zero zainteresowania. Aż w końcu ktoś bogatszy go zauważył i nim się pobawił. Też nie raz.
Westa, jako firma, ma problem z komunikacją i dlatego takie upodlenie było i jest możliwe. Na szczęście czasami na forum ktoś rzuci ciekawym linkiem, który mówi, że Westa jeszcze da radę. Niekoniecznie teraz, dziś, jutro. Ale teraz jeszcze można ją kupić relatywnie tanio. Kiedy pokażą zysk będzie za późno na kupowanie.
Duży zwala, duży zebrał kolego wiele razy pisałem duże pieniądze mają inny horyzont czasowy i są cierpliwe przyjdzie i czas na komunikację ale wtedy ani moje 2,86 ani 4 zł nie będzie na arkuszu a na razie dążą do ustalenia kursu w/g wartości księgowej 0,77 euro i tego się trzymam, z tym ff mozna robić cuda .
Nie wiem skąd Wam się wzięło to 2,86zł? W ktorym raporcie jest napisane o tej wartości? Westa na pewno kusi, jako firma, jako przyszłosć, wykres oraz zarząd z rządem na czele i nie wiem kto jeszcze ale pewnie w akcjonariacie mamy o wiele ciekawsze prywatne osoby niz ING, oraz pozostałe fundy i biura. Janusz odczuwam dziwny spokój w tym co piszesz jesteś bardzo pewny zwrotu kilkuset % na tym papierze przypuszczam ze to sama intuicja i przypuszczenia ( natomiast brak wiedzy jak wiadomo firma podaje nam bardzo mało informacje ze społki a jesli juz jakieś to takie których nie chcielibyśmy przeczytać). Inwestując swoje pieniądze jak 95% leszczy odczuwam tutaj jak i gdzie indziej strach związany z ryzykiem inwestycyjnym (zawsze mam argumenty za i przeciw jak ktoś to fajnie ujął na parkiecie
"a gdy leszcz żre a pasza nie drożeje, to kto go karmi?". Wszelkie informacje jakie tu były linkowowane zostały przeczytane i sądze ze to stąd jest to nakręcanie się na tę społke. Czas pokaże szkoda byłoby jeśli walor utrzymywałby się w tym trendzie do końca roku ponieważ są o wiele inne ciekawsze społki mogące dać zarobić min 20-30% w ciągu ms-c listopad. To tyle see ya.
Dla mnie argumentem za wyjeciem była tez dziwna sytuacja odnośnie obrotów. 75% ma główny inwestor, ing trochę poniżej 10% teraz w obrocie trochę ponad 15% akcji z ogólnej liczby 45 mln, czyli ok 6750000 akcji jest w obrocie. Popatrzcie na obroty od zaliczenia 0,4 skąd one takie duże? To juz wielokrotnie wiecej niż te 7 mln! Ja wiem, ze sporo osób kupiło i sprzedało, ale za duża zabawa jak na tylko tyle akcji. A co jeśli główny inwestor wywala? Najlepiej wie ile firma jest warta...mało komunikacji z firma to my nie wiemy. Wiemy, ze vrla ma opóźnienie juz ponad miesiąc... Jeśli komuś zależy na skupie to czemu nie ma bujania jak na przywolanym tu optimusie swojego czasu? Zjazd w dół dla strzepania drobnych i wyczyszczenia stopów a potem w górę na zielono. Tu jest coś innego. Z pewnością nie mam takiego doświadczenia jak Janusz, ale nauczyłem sie chronić kapitał... Czasem wywalam w dołku, czego w tym momencie Wam życzę...
Oboty są bez porównania większe niż kiedyś. Jeszcze w te wakacje jedna transakcja potrafiła zmienić znacząco kurs.
Ale, moim zdaniem, nasz papier przesiąknięty jest emocjami a emocje, tak jak chocby dzisiaj, powodują wiele decyzji i biura maklerskie cieszą się gdy ten sam papier krąży po rynku cały czas.
Westa stała się bardzo popularna. W końcu nie każda spółka skacze o prawie 200%. (inna sprawa, że nie każda też spada 97% ;-) ) I obrót mnie nie dziwi. Dużo spekulantów.
Powróciłem do was zerknąć jak sprawy się mają i widzę że całkiem nieźle. Obroty fiu fiu jak na przedswąteczny dzień duże, korekta na przyzwoitym poziomie przeczytałem post panny smerfetki z tym żarciem to dobre - prawda.
Ja jestem spokojny uważam że dzisiaj i piatek to idealne dni do zakupów na gpw mogobyć dzisiaj jeszcze taniej teoretycznie mogliśmy sięgnąć 1,01 ale tam stało bardzo dużo worów w wuju.
Życzę wam wszystkim spokoju , jutro duzo bezpieczeństwa w podrózy na groby bliskich ja bedąc dzisiaj na cmentarzu zastanawiałem się do czego dązy ludzkość , GMO, hormony, kiełbas bez mięsa (Francja).
Szkoda słów spokoju w życiu i na arkuszu wam życzę sobie takżę i do zobaczenia w poniedziałek.