ACC jasno i czytelnie zareagowała. Opublikowali wszelkie dokumenty przedstawiające ich stan i mają spokój, bo wszystkie dywagacje są ucięte. MM nie musi, ale oni też nie musieli.Zupełnie nie wiem co stoi na przeszkodzie, żeby MM zareagowała podobnie.
Pojawiające się kwitaki, niczym grzyby po deszczu, jako żywo przypominają stara anegdotę:
Pożyczyłeś w banku dziesięć tysięcy złotych - masz problem, pożyczyłeś dziesięć milionów - to bank ma problem.
A dobrego samopoczucia nic nie zastąpi, nawet Master Card - jest ono bezcenne.
Nie tak dawno padł na tym forum wniosek o zaprzestanie "napaści" itd. sygnowany MM. Z tonu i składni można domyślać się, że autorem jest nieobecny od ubiegłego roku pan Piotr. Szkoda tylko, że nie wie lewica co robi prawica, a i nieświadomie admina wycinającego część postów.
Może pan Piotr ma już czas żeby usiąść przed komputerem i poczytać, popisać. Potem pomyśleć i popłakać ...
Moim zadaniem jest pilnowanie, aby rozmowa nie schodziła na manowce. Dostaje sygnały od użytkowników, którym nie podoba się przebieg toczącej się tu rozmowy. Nie mnie oceniać, która strona ma rację. Jeśli ktoś czuje się pokrzywdzony przez daną firmę, niech wytoczy jej proces. Forum nie powinno mieć charakteru oskarżającego, tylko informacyjny. Proszę o tym pamiętać. Pozdrawiam
Zupełnie się nie dziwię Adminowi że wyraża swoje zaniepokojenie. Chciałbym jednak zauważyć, że forum z założenia powinno być miejscem wyrażania opinii i informacji. Tak jest również i w tym wypadku.
- Pojawiają się opinie od "użytkowników" którym nie podoba się przebieg dyskusji.
Wcale w to nie wiątpię. Niektórym "użytkownikom" nie podoba się np. fakt poinformowania ogółu o faktycznym stanie prawnym programu Bilon, próbują wręcz wywrzeć presję na CHIPie - grożą sądem (sic!), aby strona została zdjęta. Stosowny link: klub.chip.pl/piotrb/. Takich rzeczy nie załatwia się administracyjnie. Zastanawiam się, czy nie są to przypadkiem ci sami "użytkownicy".
Wątek ten poszedł w innym kierunku niż spodziewał się autor. Jednak zawiera on mnóstwo wiadomości merytorycznie cennych, które mogą pomóc małym przedsiębiorcom ocenić wiarygodność finansową firmy, jakiej poświęcone są ostatnie posty.
A informacja jest towarem najcenniejszym. Gdyby był do niej większy dostęp p. Bieta nie pokrzywdziłby tysięcy ludzi. W tej dyskusji pojawiają się miejsca, nazwiska, sygnatury spraw i nakazów zapłaty. To nie są szare pomówienia fabrykowane przez zawistną konkurencję. To jest właśnie informacja.
Ta dyskusja już osiągnęła swój cel. Pozwoliła osobom niezorientowanym dowiedzieć się więcej, niż dowiedzą się wykonując telefon do Koszalina, bądź pisząc maila na wymieniony wcześniej adres. I tu chylę czoła przed autorem procedury okazywania zaświadczeń. To powinno w obie strony działać.
Wg mnie tak długo jak nie pojawiają się przekleństwa wątek ten jest bardzo cenny i ma rację bytu. "Użytkownicy" niech może postarają się poprawić obraz swej wiarygodności zamiast naciskać administracyjnie (ciekawe czy grozili sądem).
Ja na forum dla homoseksualistów nie zaglądam, bo mnie ten temat nie interesuje. Myślę że podobnie powinni zrobić ci, którzy uważają, że rozmowa nie toczy się tak jak oni by chcieli, czyli nie jest dla nich interesująca. Można przecież założyć inny wątek albo ta dyskusja przeniesie się do innego, co na jedno wyjdzie.
Styl pisania powyższych wiadomości (oba nicki "gosc" bez polskich liter) wskazują jednego autora. Po co dwa nicki? Sztuczny tłok? Jeżeli ktoś jest zainteresowany to jakiż problem się przedstawić?
A jak chce nasz "gosc" zweryfikować w sądzie toczącą się sprawę nie będąc stroną? Po złożeniu pozwu jast nadana sygnatura, nawet bez wniesienia opłaty za sprawę. Można ją podać i co dalej?
Inną sprawą są już zapadłe wyroki. Jeżeli sprawa w sądzie jest i nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia, to czy można człowieka zmuszać do publikacji czegokolwiek co mogłoby być wykorzystane przeciw niemu na sali sądowej? Czy sprawa jest czy nie wiedzą zainteresowani.
"Gosc" jest bardzo ciekawy i chyba nie wie co to jest tajemnica handlowa. Czy normalnym zwyczajem jest informować wszem i wobec o kupnie firmy i warunkach na jakich zostało to zrobione. Ja uważam, że nie.
Może ktoś mi wytłumaczy jak można kupić firmę od osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą na podstawie wpisu do ewidencji?
To co, wpis kupił?
gosc napisał:
----------------------------------
> Leniu o który wcześniej pisano (odsiadka, nadużycia, wyłudzenia) przedstawił scan dokunemtu.
> Nie podważam ich istnienia, pytam tylko o takie same dowody ze strony Acadi.
> Dowód dla mnie to wyrok z sądu, lub numer sprawy w sądzie - sygnatura którą można zweryfikować.
A tak a propos Lenia to czy nasz znawca tematu może podać sygnatury?
Czy też może idzie on wytyczoną przez krytykowanych przez siebie ludzi ścieżką?
Nasz niedowiarek chce się dowiedzieć o numery sygnatur. Jest to dla niego dowód ... posiadanych przez członków klubu informacji. Tego co klubowicze wiedzą, a czego jeszcze nie.
Uważam, że nie ma co odpisywać i podawać ich naszemu "koledze". Niech dalej błądzi po omacku i będzie jak saper.
Rozbroi minę - dobrze niech idzie do następnej, mina wybuchnie - też dobrze - jedna mniej i bierzemy następnego sapera.
Mówiłem żeby nie pisał Pański poplecznik tu ct499 inaczej Yahagi wel. Piotrowski.
Oczekuję przeprosin. Atakuje Pan moją firmę. Ja nie jestem taką nie nieudolną i
pobłażliwą firmą z grona oskarżanych i wykorzystanych przez Pana firm. Podałem kilka
przykładów ataków na moją firme i nie będę bezczynnie siedział czekając na niekorzystny
dla nas obrót sprawy. Oczekuję przeprosin. Inaczej wejdę na inną drogę dochodzenia swoich
praw.
Mieszko ma się dobrze i nie wypadł kurze z pod ogona aby szargał jego imię jakiś "
przypadkowy" Yahagi.
www.moneyservice.pl/index.php?option=com_simpleboard&Itemid=26&func=view&id=49&cat
id=5
www.moneyservice.pl/index.php?option=com_simpleboard&Itemid=26&func=view&id=738&ca
tid=5 to dla przypomienia. Mamy tego więcej.
Poproszę o przeprosiny i to na waszej stronie.
Byc moze i Mieszko ma sie dobrze (w co tak naprawde nie wierze- przyklad - dowody na to, ze pieniadze nie docieraja na czas, 2 osoby znajome, ktore opusciliy Mieszka i przeszly do innych firm, ktorych naz tutaj nie podam.
Badzmy szczerze - zadna firma, a tym bardziej taka ktora jest w zlym stanie i ktorej zalezy na kazdym groszu - nie przyzna sie, ze jest w zlej kondycji finansowej.
Jedn pytanie - na stronie Mieszka podawana byla informacja na temat wprowadzenia w polowie marca jakiegos certyfikatu - dlaczego informacja tej nie ma juz na tej stronie i dlaczego ten certyfikat nie zostal wdrozony?
Ponieważ wypowiadałem się dziś na forum i ktoś poczuł się atakowany (gosc z jutra) to JA bardzo bym prosił, aby się przedstawił, bo nie wiem kogo i za co mam (jeżeli to ja) przepraszać. Skoro atakowany ma 100% pewność tożsamości atakującego, to po co te wypowiedzi na forum. Wystarczy mail z krótkim wyjaśnieniem i prośbą o odszczekanie jeśli to oszczerstwa, jeśli nie, to nie zawsze ten który najgłośniej krzyczy ma rację.
No należało dowieść (od: przeprowadzić dowód).
Agresywny ton wypowiedzi jest dobry dla anonimowych użytkowników forum. Jak poda się adres mailowy, to wiele rzeczy można wyjasnić poza forum, a straszenie przy miłościwie panującym nam ministrze Ziobrze (niech nam w zdrowiu żyje)nie jest w dobrym stylu.
Powiedzcie mi tylko, po co komu publiczne pranie brudów, i czy kogoś właściwie interesuje czytanie tego wszystkiego. Myślicie, że te przepychanki tutaj mają jakikolwiek wpływ na "rynek punktów opłat"? ;)
"psy szczekają, karawana jedzie dalej". Jeśli atakują siebie dwie strony, to żadna z nich nie jest czysta - niezależnie którą jak się nazwie - atakująca czy atakowana. Jak macie coś do siebie to albo pierzcie się po ryjach na ubitej ziemi, albo szorujcie korytarze sądów.
Do Moderatora i wiadomości Forumowiczów:
"Dlaczego Pan/Pani wycina wszystkie posty dot.ostrowskiej? prosimy o pozostawienie. Jest wolność słowa a skoro ostrowska nas obraża i porównuje do sfory psów to chyba możemy napisać ripostę? Czyż nie? To, że się nie podpisuje nie sprawia, że nie wemy który post jest jej! Wręcz przeciwnie. Charakterystyczny bełkot osoby niezrównoważonej poznać można wszędzie, niezależnie pod jakim nickiem by się nie ukryła."
Nie trzymam nikogo strony, a "docinki" nie wnoszą niczego do sprawy. Są tylko przysłowiową "oliwą dolewaną do ognia". Proszę o poważne traktowanie tego miejsca.
Pozdrawiam
Z całym szacunkiem, ale gdyby wzorował się Pan na adminach innych forów, to ten temat dawno zostałby zamknięty. Jaki sens ma wycinanie postów i pozwalanie na kolejne? Oliwą dolewaną do ognia są jakiekolwiek posty w tym wątku, sugeruję go skończyć po prostu, chyba że zależy Panu na tym aby jednak się ciągnął... albo ten silnik forum nie ma opcji zamkniecia tematu ;)
W końcu w moje ręce dostało się zaświadczenie z ZUS z dnia 20-03-2006 r. nr AA 0270565 o niezaleganiu Milamedia Piotr Koman w opłacaniu składek.
Dziwi jedynie fakt, że skreślony jest ppkt. "3d" tj. obowiązek odprowadzania składek na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. To co MM nie zatrudnia już nikogo??
A to wszystko zależy od tego, której Mielimedia ZUS dokument widziałeś. Bo wiem, że ludzi to zatrudniała Mielimedia U.O. a nie Mielimedia P.K. Nie zapominaj że jest jeszcze jedna Mielimedia, sp z o.o.
Witam!
Przeczytałem cały ten wątek, 2 dni to zajęło :)
Mam prośbe do osób które, prowadzą punkty opłat. Napiszcie jaki obecnie jest ruch w tym biznesie, ile przelewów miesięcznie robicie i ile na tym rzeczywiście można zarobić.
Zwaracam się z pytaniem, i do tych co są w jakiejś sieci i do tych którzy pracują na własny rachunek. Mam nadziekę, że w ten sposób nikt nie poczuje się urażony :)
Prowadze punkty już od dwoch lat mam obecnie cztery i tylko dzięki temu że mam wypracowane zaufanie u klientow jakoś ten interes idzie. miałem nawet propozycję od zamykającego się u nas punktu Mieszka aby przejąc od nich boks w markecie ale zrezygnowałem,ponieważ w tej chwili ciężko jest się utrzymać się z samych opłat.A najbliższe czasy nie rokują jakichś poważniejszych zmian w tej chwili bardzo dużo sklepów prowadzi to jako dodatkową dzialalność ostatnim przykładem jest sieć sklepów " Żabka" gdzie wszystkie przelewy koszt. 0,99 zł , a punkt żeby się utrzymac musi brac min. 1,50 zł
a ja bardzo chcę zobaczyć zaświadczenie o niekaralności ostrowskiej i komana. A zwłaszcza komana. No wprost nie mogę się doczekać! Hehehehe!! No przecież takich zaświadczeń wymagacie od swoich kontrahentów, prawda? Pokażcie nam, czym wy możecie się "pochwalić".
Hehehehehehehe!!! ostrowska, z taką gramatyką to ty chyba matury nie zadałaś. Twój poziom wiedzy jest zaskakująco żenujący. Weź, niech ktoś mądrzejszy ci sprawdzi te teksty zanim wrzucisz je na forum, bo normalnie WSTYD. Wstyd. Wstyd.
Dlaczego mam nieodparte wrażenie, że post "adaaaa" i "gi" pisała jedna i ta sama osoba, która jest pracownikiem milamedia...? Proszę, niech się wypowie ktoś postronny na temat współpracy z tą firmą. Wogóle z tzw. "sieciami". Czy warto z nimi zaczynać? Ja zostałam oszukana. A jak inni?
Witam. Mam ofertę współpracy z firmy tanieprzelewy.pl Czy ktoś ma doświadczenie z nimi? współpracują z firmą Ceri, która rozlicza kasę. To chyba działa tak jak np. Mieszko. Czy ktoś miał z nimi do czynienia? Czy nie oskubali kogoś?
Proszę o odpowiedź
Pozdrawiam, janek
Fragment zapisu z umowy MILA ECC - wsześniejszego TWORU komana. Widzieliście takie niedorzeczności:
"Mila NIP jest honorowany we wszystkich państwach, w których Firma Mila prowadzi swoją działalność dystrybucyjną, po
uprzedniej rejestracji Mila NIP w danym kraju przez Firmę Mila."
Co to ma być? Buchachacha!!
"Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi.
Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności,
Bo on jest stróżem brata swego i znalazcą zagubionych dziatek.
I dokonam srogiej pomsty w zapalczywym gniewie,
na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci;
I poznasz, że Ja jestem Pan, gdy wywrę na tobie swoją zemstę."
Dla nie znających źródłowego tekstu mogłaby to być wypowiedź Komana.
Jeżeli korzystający z forum zetknęli się z twórczościa tego osobnika,
to prosimy o zamieszczanie co ciekawszych fragmantów, gdyż całego bełkotu nikt by chyba nie przełknął.
Reglamentacja jego wypocin spowoduje tylko większe łaknienie.
A na końcu stworzymy z tego pomarańczowo-niebieską książeczkę.
Pozdrawiam.
Przytoczony tekst pochodzi z Biblii - Ezechiel, 25, 17.
(i został wykorzystany przez Quentina Tarantino w jednym z jego filmów - jakim?)
gość z dziś Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> (i został wykorzystany przez Quentina Tarantino w
> jednym z jego filmów - jakim?)
A co sadzicie o mieszku?
Kiedys bylo sporo negatywnych opinii na ten temat. A jak jest teraz? Jesli ktos posiada jakies informacje bylbym wdzieczny.
Moim zdaniem z Mieszkiem dzieje sie zle, dlaczego?
1. Gdyby bylo dobrze nie sprzedaliby go Prosspolowi
2. Juz w marcu chwalili sie wprowwadzeniem jakiegos certyfikatu ISO - jednak potem zrobila sie cisza a informacja ta zniknela ze strony
3. Chwalili sie planowanym na polowie kwietnia audytem - i do tej pory nic z tego nie wyniklo.
Mam nadzieje ze nie bedzie zaraz zarzutow ze probuje oczernic Mieszka - moim celem jest jedynie uzyskanie blizszych informacji w jakie kondycji sie znajduje ta firma w roznych czesciach kraju