józek może: a/ przeprowadzić przymusowy wykup (odrębną sprawą jest ile chciałby w takim przypadku zapłacić za 1 akcję i czy i co jest do ugrania przez akcjonariuszy w sądzie w takim przypadku) b/ wystawić się na całościową sprzedaż c/ pozyskać strategicznego inwestora branżowego któremu sprzeda część posiadanych udziałów (razem dalej by mieli w takim przypadaku powyżej 95%) d/ póki co niczego nie czynić będąc przygotowanym na każdy wariant i pracując nad wypracowaniem optymalnego dla siebie rozwiązania.
Musimy czekać na rozwój wydarzeń, który nie w każdym wariancie musi być jakoś szczególnie niekorzystny dla posiadaczy akcji jwc.
ogarnijcie się. przecież to oczywiste że będzie przymusowy wykup. nie wiemy tylko jaką da cenę. pesymistyczny wariant jest taki, że da średnią rynkową, bo nie kupował drożej.
Jeżeli taka zaproponuje to pozostaje sąd, na MOJ-u też tak było, nie ma co trzeba walczyć o wartość godziwa a nie dawać się okradac.Świetnie to widać na KCI jak leszcz się zjednoczyl i są efekty zadymy.
a w stoczniu i lutom a potem w morcu i kwiotniu, w mojo też wiadomo ale w czorwcu i liopcu, a potem tez w sierpniu i wrzośniu nie pomijając poździernika i listopoda no i grodnia ze świętami sprawa upadła !
Chłopie jak masz p...... dla zabawy to sobie daj spokój i nie zasmiecaj forum a lepiej poczytajest co to wartość godziwa i ile ma wspólnego ze średnią 3 i 6 miesięczna przy delistyngu akcji to może coś zrozumiesz.