To kolejne doświadczanie otępienia rynku. Takie deja vu z Bydgoskich FK i Ulmy,, Manometrów na których dorobiłem się majątku tylko dzięki temu, że rynek ignorował przez długi czas oczywiste fakty. Tak sobie skubię od miesiąca uśredniając w dół z radością. Nie sądzę by było tu więcej niż 100% w rok, może 50-60, ale będzie. Cena ołowiu i PLN/USD robi robotę. Wagon akcji Tauron ze średnią 2,08 wywalony dziś w całości. Dziękuję ci OMO :)))
Też zauważyłem że ołów się konsoliduje. Co to oznacza dla kursu to chyba laik wie.
Ostatnio żona kupiła PZU i PKO jak rynek stał ze strachu akcjami i zarobila po 100% just like that. Ludzie nie myślą.
Taka spółka z takimi wynikami i wskaźnikami mogłaby kosztowac dwa razy wartość księgowa conajmniej.
wbrew pozorom czesto lepiej jak jest cicho, to mozna spokojnie zebrac, ja rozciagam zakupy w czasie, szukajac okazji, tutaj wszystko ponizej 30 pln to mega promocja, ale sadze ze juz w tym tygodniu nie bedzie szans kupic ponizej 30 pln :( bo widac ze nie udaje sie utrzymac sprawy cicho
Co prawda możesz mieć rację (bo ta spólka jest nieprzewidywalna) ale podejrzewam, że gdybym się co tydzien z Tobą zakładał o to, że nie przekroczy 30 zł na dłużej niż godzinę w następnym tygodniu (przy czym ja płacę 10 zł gdy przekroczy a Ty 1 zł - gdy nie), to na takim cyklu zakładów do końca wakacji to ja bym był do przodu. Kiedyś pójdzie do góry. Ale obroty sa tak małe, że byle leszcz potrafi utrzymać kurs na poziomie, jakim chce, jesli mu na tym zalezy(czytaj: jest gotowy stracić kilka tysięcy miesięcznie). Dopiero jak się pojawi ktoś z realnie dużą kasą, to zmusi do działania głownego akcjonariusza. Oczywiście głowny akcjonariusz może przsytąpić do działania choćby dziś i dac ESPI, że daje wezwanie po 35 zeta. Ale to, że ma prawo tak zrobić nie znaczy, ze uważam to za bardziej prawdopodobne niż grad na Saharze.