Słyszeliście że podobno ktoś zastrasza byłego prezesa Dominika ?
Chodzą takie słuchy...
Najpierw podobno chodziło o wymuszanie czy podpisów, czy składania bądź nie jakichś dokumentów. Do tego dochodzi zastraszanie członków rodziny.
Wg mnie jeśli Babina i jego ekipa a może jego mówi koledzy chcą zagrać w takie karty to się zdziwią. Sprawa nabiera tępa i czuję że jeśli potwierdza się te plotki będzie o tym głośno.
O matko!!!!! Co za k****. ale rzeczywiście gadałem z nim dziś bo po 1 walnym nadal jest z nim fajny kontakt (mam nadzieję prezesie ze nie poznasz mnie tu na forum hihihi a jesli to się nie obrazisz) i o tym tez mówił.Co za dzbany. Szok.Złożył podobnozawiadomienie.I dobrze bo ataków w takiej formie się nie ignoruje.Jedni walczą siła argumentów a inni próbują argumentem sily.Gdyby nie gość aqt juz by nie bylo dawno.Trzym się prezesie.
Panie Dominiku jeśli Pan to czyta, to wszyscy wiedzą że to dzięki Panu ludzie mają pracę i to wszystko trzyma się jeszcze jakoś. Pan idzie i zawiadamia odp organy. Do Ziobry Pan pisze kto tu interesy klepie z babiną.
Jak ktoś czyta ze zrozumieniem raporty to widać że od czasu kiedy były prezes Dominik Staron przejął stery w spółce to wszystko szło to jak powinno tj. ratowanie spółki, pozyskanie pieniędzy na dalszą działaność itd. Od czasu jak pojawił się nastepny prezes, który już nie jest prezesem
Jak ktoś czyta ze zrozumieniem raporty to widać że od czasu kiedy były prezes Dominik Staron przejął stery w spółce to wszystko szło to jak powinno tj. ratowanie spółki, pozyskanie pieniędzy na dalszą działaność itd. Od czasu jak pojawił się nastepny prezes, który już nie jest prezesem
Staroń chciał na koniec stycznia rozliczyć się z babinskimi a jednoczesnie wprowadzic do aqt nieruchomość i normalnie współpracować ze wszystkimi w tym z babinskimi.Niestety pewien pan stojący za jednym z akcjonariuszy skutecznie plan rozwalił.swoja droga babinscy podobno wczesniej dostawali od spolki kilka propozycji rozwiazania wzajemnych roszczen ale zawsze im cos nie pasowalo.co za ludzie.pawluk tez o tym wiedzial.no i szkoda tej szansy styczniowej.byloby pewnie normalnie i firma bylaby pewnie daleko dalej niz jest teraz.
A może to Pawluk za tym stoi, aby przejąć spółkę po Babinskich. Sam w porę uciekł, aby go nie ścigali z KNF. Teraz wraca do zdrowej spółki, aczkolwiek PR musi poprawić. Co ciekawe to robi. Chyba nie chce AQT zatopić jak sampling