Przez trzy miesiące tylko jeden komunikat ... i to jaki - że jakiś leszcz zobowiązał się upychać towar gdzieś tam gdzieś tam. Nawet bez określenia, ile towaru gdzieś tam gdzieś tam ma upchnąć - żeby wyszło na to, że info jest ważniejsze niż to pominięte o upchnięciu działek.Tłumacząc z dziedzicowego na myszowate - karawan się wlecze (póki co) ale na co (wyliniały) kotek (pies) taki jaki ja ma ujadać? Coraz bardziej jest to robota bardziej dla sępa niż dla ujadającego z daleka kundla ... Mimo wszystko mam nadzieję, że Jacek mnie nie zawiedzie. Żeby na spółce z GPW ustanowić świecką tradycję coś się musi zdarzyć co najmniej trzy razy. Zawieszenie notowań po braku zaudytowanego raportu rocznego dwa razy z rzędu już było? Było. Czas na raz trzeci ... a biegły po tym, jak odwalił comment do raportu za Q2/2019, wygląda na bydlę całkiem niekomunikatywne na biznesowe sygnały wysyłane przez BAB. Dlatego myślę, że już czas przepędzić marazm i tumiwisizm, i ogłosić plebiscyt na banku: - kto uważa, że raport "się opóźni" - łapka zielona - kto wierzy, że tak jak wisi tak bardziej już nie zawiśnie, niech da słuszny odpór myszowatemu - i zaznaczy łapkę koloru czerwonego.
Dnia 2021-03-21 o godz. 19:57 ~kabanos napisał(a): > Najlepiej podjeść kiszonej kapusty, czosnku i popić maślanką. Jak później pod kołdrą zapuścisz żura, to żona przytomność straci
Gorzej, jak się uleje z prostaty na żółte prześcieradło, hehe.
Dnia 2021-03-23 o godz. 10:15 ~Niekumaty napisał(a): > Oni tyle stracili na tej spółce, że nigdy nie odpuszczą!
Pewnie dlatego zniknęli z forum: mk_gda, mecenas, Zioło, samu_L, bielszczanin, swój, BaronGPW, gurusamaprawda, Ciekawy, kikiposz i wielu, wielu innych, którzy ssali po 40 złotych. Jedynie Ziom sie przyznał do skonsumowania ogromnej straty i teraz konsumuje zupełnie coś innego :)