Ben, żona Prezesa kupiła te 308k. Czyli cześć akcji PM trafiło do spółki w formie skupu, pozostałe trafiły do p. Gintrowskiej. Czyli temat ewentualnej podaży ze strony PM zniknął. Super info.
Żona wydała na akcję ponad mln zł po 3,5.To są resztki od parrish. Wiadomo że prezes kupuje w promocyjnej cenie, ale wiadomo też że nie po to by sypać w rynek bo za mała płynność na to i zaraz by wróciło do tej ceny. Wniosek tu będzie grubo szykują się świetne wyniki oni już to wiedzą szeroki rynek dopiero zaczyna to dostrzegać..
tu za chwilę może się okazać, że kasę do 10 zeta warto było przykładać i nie patrzeć po ile mówię było bo jak zwykle zanim się zdecyduję to będzie za późno a i tak swoje mam
Ja myśle tak: konsolidują w silne ręce. Wiedzą sami najlepiej nad czym pracują z tymi firmami z Chin. Ogłosili co musieli i zbierają akcje z rynku. „L” prawie nigdy nie oddał swoich akcji - jakieś minimalne ruchy tylko, czyli można spodziewać się tu stabilności. Im mniej akcji na rynku tym większa szansa na wysoką jazdę na północ. Nowa pani prezes też kupiła w okolicy bliskiej 6 pln a jako insaider rozumie nad czym oni tam pracują. 7 pln to za moment może być przeszłość ale trzeba pamiętać, ze oni teraz do wyników nie mają skupu, wiec dużo zależy od mobilizacji inwestorów indywidualnych. No chyba, za Chińczycy zaczną kupować, czego nam życzę :-)