Ja myśle tak: konsolidują w silne ręce. Wiedzą sami najlepiej nad czym pracują z tymi firmami z Chin. Ogłosili co musieli i zbierają akcje z rynku. „L” prawie nigdy nie oddał swoich akcji - jakieś minimalne ruchy tylko, czyli można spodziewać się tu stabilności. Im mniej akcji na rynku tym większa szansa na wysoką jazdę na północ. Nowa pani prezes też kupiła w okolicy bliskiej 6 pln a jako insaider rozumie nad czym oni tam pracują. 7 pln to za moment może być przeszłość ale trzeba pamiętać, ze oni teraz do wyników nie mają skupu, wiec dużo zależy od mobilizacji inwestorów indywidualnych. No chyba, za Chińczycy zaczną kupować, czego nam życzę :-)