Skoro ostatnie "rekordowe" wyniki (odejmując zaliczkę od Kocha, którą z jakiegoś powodu liczą jako przychód) wywołały jedynie uśmiech politowania, to kolejny kwartał pogrąży SF. (Jak ktoś uznaje pobraną darmową wersję gry za sprzedaną, to w sumie i zaliczka może być przychodem, czemu nie). Ot taka logika SF.)
Piotr - Anonim 15:11
Dzień dobry, wielu inwestorów ma wadliwości że większość państwa zysków pochodzi kolejny kwartał z umowy z Koch. Czy mogą państwo raz na zawsze to zdementować - bez omijania odpowiedzi.
Julia Leszczyńska 15:11
Dementujemy. Zyski pochodzą ze Strategii Zrównoważonego Rozwoju opartej na trzech filarach, co daje stabilność przychodów i pozwala na rozwój różnych usług . Proszę o przestudiowanie uważne całego raportu, który dzisiaj opublikowaliśmy.
"Zyski pochodzą ze Strategii Zrównoważonego Rozwoju opartej na trzech filarach, co daje stabilność przychodów i pozwala na rozwój różnych usług." Co to jest za bełkot? Jakie są to filary? Założę się, że w jeden z nich wchodzą zaliczki od Kocha. Tak przy okazji wspomnę o tym, że jeszcze przed czatem inwestorskim przewidziałem, że będą posiłkować się "wszystko jest w raporcie", problem w tym, że nikt nie miał czasu zapoznać się z tym raportem "który dzisiaj opublikowaliśmy". Typowa bezczelna zagrywka. Dno dna.