Gdzie KNF , gdzie rządzący Państwem pozwalają na taki przewał. Zasady wykupu przymusowego już dawno powinny ulec zmianie. Cenę powinno inaczej się ustalać np. z debiutu lub wartość księgowa razy x10 , średnia z 5 lat itd. Zlikwidować KNF oni pokazali klasę przy zdjęciu z giełdy FAM-u , gdzie umyli ręce po przewale. Oh GPW to kasyno , a nie giełda inwestorów. Wystarczy zobaczyć co z Rafako się dzieje itd.
Najlepsze jest to, że autorami tego złodziejstwa są ludzie związani z PIS, którzy podobno mieli skończyć z oddawaniem zagranicy polskiej ziemi i z wyprzedażą polskich spółek za bezcen. Ten numer przebił wszystko, co robili poprzednicy. Skala przekrętu poraża. Do tego Gomoła to były vice przewodniczący KNF. Ośmieszenie tej instytucji do kwadratu.
Zastanówcie się kto miał kupić akcje polnordu po ostatnich doniesieniach to nie kordia .Ja na szczęście jestem 20 % na plusie bo kupiłem dwu krotnie i raz sprzedałem średnio po 4,6 na rynku a później po spadku odkupiłem ale współczuje ludziom kupującym po 10 zł
Wał tutaj jaki był każdy z nas widzi.I co?-i nic.Ponieważ Ci złodzieje mają ochronę jak się wydaje odpowiednich służb, to nic się nie dzieje.Prezesi pańswowych towarzystw, które zawiązały porozumienie, postawiły na czele Mosza i Gomołę oraz doprowadziły do upadku tej spółki i jej przejęcia za grosze przynajmniej za niegospodarność powinni znaleźć się w pierdlu.Ile podmiotów było, które chciały przejąć kontrolę nad spółką płacąc 10 zł za akcje?Zostały skutecznie zniechęcone, bo nie dla psa kiełbasa była.M.in. jednej nagle banki zaczęły wypowiadać kredyty i na gwałt szukała kasy żeby je spłacić, w tym sprzedała swój pakiet akcji Polnordu.Co za przypadek-nie? Nie wiem jak jest teraz, ale jeśli chodzi o FAM, to wcale nie musieli ogłaszać nawet kolejnych wezwań.KNF i giełda pozwolili ściągnąć spółkę już po pierwszym wezwaniu, gdzie Bielowicki i spółka nie mieli 19% akcji.A co się działo później, to zainteresowani wiedzą.
Ta wiedza jest dla zainteresowanych powszechnie znana. Po zejściu spółki z giełdy ogłasza się walne, termin najlepiej przed świętami, gdy jeszcze DM-y wydają potwierdzenia, ze jest się właścicielem akcji, ustala się tak regulamin odbioru odcinków akcji, że nikt z 1600 akcjonariuszy drobnych nie zarejestrował się na walne, w tym porozumienie drobnych mające 6,5% akcji.Zarejestrował się tylko główny akcjonariusz.Kiedy już byli pewni, że nikt im na walnym nie będzie bruździł wprowadzili punkt do walnego o emisji 4x większej ilości akcji niż dotychczas za grosze-rozwodnili kapitał i sprowadzili porozumienie ponizej 5% udziału w akcjach.Następnie powołali biegłego, który wycenił jedną akcję na 0,98 zł( w wezwaniu było 4,2 zł ) i zrobili przymusowy wykup po tej cenie.Tyle tylko, ze nie wszystkiego dopilnowali i nawet z naszym działającym tak a nie inaczej wymiarem sprawiedliwości nie poszło im tak gładko jakby chcieli.W związku z tym musieli pozawierać ugody, pojedyncze osoby jeszcze walczą, a oni mają postawione zarzuty i musieli zapłacić spore poręczenia.Aczkolwiek nie sądzę żeby zostali skazani.
KNF od dawna nie kiwnął palcem w obronie inwestorów, pozwalając cwaniakom przejmować spóki za bezcen. Przewałki były też przy zdejmowaniu Impexmetalu czy wcześniej Bakallandu.
Tu się wogóle działy cuda wianki. Kiedyś nawet Tempelton tu wchodził po... 40 zł, Mobius mało się nie zesr..ł tak nie mógł się nachwalić jaka to świetna decyzja inwestycyjna a potem wychodził po 2X,XX zł. Tu wałek gonił wałek od ryżego knura począwszy, przez SSP i ich zarządy, oddającą na wezwaniu ze stratą Hanapetę (ktoś to rozumie ?) a na Cordii co to chce wymusić akcje po 3,55 zł i zaraz zaksięgować z drugiej strony zysk na różnicy kończąc. I to wszystko oficjalnie, w blasku reflektorów, to się w p....le nie mieści !