Jurek bomba..jak w tej histori za czasu PRLU...
W pewnym miesteczku milicja obywatelska dostala zgloszenie o bombie w pobliskiej knajpie...przyjezdzaja antyterorysci i pytaja bramkarza czy nie wie gdzie jest bomba..na to on odpowiada..
...ja jestem Jurek Bomba..smiechu bylo co nie miara..a historia prawdziwa