Pomimo pandemii oraz po chwilowych spadkach nadal znajdujemy się w średnioterminowym trendzie wzrostowym i wkrótce należy spodziewać się odbicia w górę. Z moich obserwacji wysuwa się prosty wniosek, że to tylko korekta ostatnich wzrostów, a póki co, brakuje impulsu do wzrostów ale też nie widać zbytniej chęci do wyzbywania się akcji Wikany. To też wskazuje na możliwość dalszego i mocniejszego ruchu w górę, Należy się też spodziewać nowych informacji dotyczących nowych projektów ( być może związanych z Sanwilem), co powinno spowodować większe zainteresowanie spółką. To jest oczywiście tylko przypuszczenie ale jeżeli Sanwil kupił spory pakiet od porozumienia, to oznacza, że coś w trawie piszczy. Gdyby taki scenariusz się sprawdził to wszystkie opory pękną jak zapałki, a dopiero wtedy pojawią się obroty na poziomie kilku milionów. W tym momencie klimat jest dla Wikany niekorzystny ale na rynku nawet podczas bessy, niektóre spółki rosły jak na drożdżach. Ja nadal spokojnie czekam na dalszy rozwój sytuacji i mimo wszystko oczekuję powrotu nie tylko do wzrostów ale także do poziomów powyżej 5 zł.
To zawsze Porozumienie było motorem napędowym wzrostów na Wikanie . Kiedy jednak obie strony się dogadały i tym samym samym pozbyły palącego problemu mam wątpliwości co do Twoich prognoz .
Jesli się stawia wszystko na jedną kartę, podejmuje ogromne ryzyko i od kilku lat ładuje wszystkie oszczędności w jedną inwestycję, a z drugiej strony jest niepewność co do rozowju sytuacji w zwiazku z epidemią to tak, w pewnym sensie staje się to palącym problemem. Nie rozumiem uszczypliwości, bo powatrzam po raz kolejny, że od 2017 dla wszystkich było jasne którą zamierzam iść drogą, zapraszałem każdego i kazdy mógł się przylączyć.
Dnia 2020-11-04 o godz. 09:44 ~MIŚŚŚŚ napisał(a): > Witam Gallileo,mam pytanie jesli to nie tajemnica,ile członków liczyło porozumienie? Dzieki,pozdrawiam.
Każdy mógł byc numerem 4, 5, 6.. itp itd. Kpienie z tego, że porozumiene powstalo w 3 osoby nie tylko nie jest w stanie przynieść mu ujmy, ale wrecz przeciwnie, dodaje mi jako członkowi poczucia, że nigdy nie ma sytuacji przegranych na starcie i bez wyjścia. PS. Jak powstawało porozumienie to wysłałem około 100 maili do osób do ktorych mialem namiary, a ktore pojawialy się w kontekscie Mastersa/Wikany na przestrzeni 10 lat (wielu z nich juz nie miało akcji), a informacja pojwiła się na każdym forum giełdowym do którego dotarłem (onet, bankier, parkiet). Pisałem nawet do biur maklerskich z prośbą o poinformowaniu akcjonariuszy, że takie porozumienie powstaje (nie poinforomowali zasłaniajac się swoimi przepisami, co rozumiem)
Nie umniejszając Twojej roli Gallileo , należałoby choć z raz poruszyć wątek tego wiodącego akcjonariusza , który położył tutaj naprawdę ciężką gotówkę. Pewnie nawet gdyby Porozumienie się nie zawiązało , sam przekroczyłby z czasem te 5 procent. Może zajęłoby mu to więcej czasu, ale po zakupach widać było , że systematycznie zwiększał zaangażowanie w Wikanę. Trzeba jednak przyznać, że to koronawirus przyczynił się do sfinalizowania transakcji poprzez niespodziewane zyski na Sanwilu, który kupił pakiet.