Po rozeznaniu wychodzi że główna przyczyna spadku to nieodpowiedzialne decyzje prezesa i zarazem największego akcjonariusza. Ktoś może przewiduje na jakim poziomie można zakupy rozpoczynać?
"Dramat akcjonariusz" to gruba przesada. Biorąc pod uwagę wyniki oraz zakres działalności Spółka jest mocno niedoszacowana. Czyli jest okazja do godziwego zarobku (nawet do 100%) przy małym ryzyku. Trzeba być tylko cierpliwym i konsekwentnym.