Idzie ciezka pandemia, jesien zima bedzie masakra, w takim momencie tylko srodki do walki z epidemia sie licza. Pytam sie wiec, kiedy uslyszymy info o kontraktach na maseczki medyczne, kiedy mozna bedzie je kupic w internecie, za zlotowki, jak ktos juz pytal? Bez tego kurs bedzie sie kisil nastepne pol roku.
Jak dla mnie to nie ma różnicy czy sprzedają to w złotówkach. euro czy w innej walucie.To nawet lepiej, że firma działa w Europie, a nie tylko w Polsce. Na samym końcu i tak liczą się zyski. Na ESPI o podpisanych umowach czekam tak samo jak chyba każdy kto ma akcje.Ale zdaję sobie sprawę, że negocjajce konkretnych umów trochę trwają, a Protektor dopiero w tamtym tygodniu wprowadził maski do obrotu. Spokojnie czekam i radzę innym to samo :)
Tak, zgadzam sie z Toba, ale na polskim rynku tez przedalabh sie sprzedaz detalicza dobrej jakosci produktu. Probowaliscie kupic maseczki w internecie, dobre jakosciowo? Najczesciej producent nieznany, co oznacza chinski chlam nic niewarty. Nie zamierzam oszczedzac na zdrowiu swoim i rodziny, dodatkowo jesli mogłbym wesprzec w jakis sposob polską firme, na której też chcę zarobić.
Maski ochronne Protektora można kupić w detalu choćby na Alledrogo. Możliwe, że medyczne też będzie można kupić za jakiś czas. Chyba, że będą je sprzedawać tylko przez Abebe poza Polską. Mnie interesują zyski z tego biznesu. Pokażą dobre wyniki to kurs ruszy. Tym bardziej, że w sprzedaży butów też co raz lepiej z tego co widać po informacjach jakie upubliczniają.
Cena akcji ba pewno rozczarowywuje posiadaczy. Ta sytuacja jednak kiedyś się zmieni. Maseczki to produkt niebawem mega pożadany. Już spotkałem się z sytuacją gdzie na oddziale szpitalnym lekarz do pacjenta stwierdził ze zrobionymi bawełnianymi do szpitala nie będą wpuszczani. A to powod do lepszej i większej sprzedaży maseczek Protektora
Dobrym zwyczajem spółek jest danie ESPI w niedługim czasie po raporcie. Często w samym raporcie jest także informacja, która potem jest rozwinięta w osobnym info.
Moim zdaniem ESPI pojawi się po raporcie. Przed raportem kurs mógłby być za bardzo napompowany.