Jak dla mnie to nie ma różnicy czy sprzedają to w złotówkach. euro czy w innej walucie.To nawet lepiej, że firma działa w Europie, a nie tylko w Polsce. Na samym końcu i tak liczą się zyski. Na ESPI o podpisanych umowach czekam tak samo jak chyba każdy kto ma akcje.Ale zdaję sobie sprawę, że negocjajce konkretnych umów trochę trwają, a Protektor dopiero w tamtym tygodniu wprowadził maski do obrotu. Spokojnie czekam i radzę innym to samo :)