Kontrolowane ustawianie kursu z ogromnym parciem na dolowanie.Te same algorytmy.Te same sygnaly.Na ten przyklad:jedynka na S = sygnal sprzedazy ponizej kursu tej jednej zaoferowanej akcji i leci. Nie za wiele ale wystarczy ,zeby obnizyc prog i wystraszyc leszcza ,tudziesz "dobrac" a raczej wymienic .Diabelnie ,komus zalezy zeby nie wzroslo. Moze maja zaplanowane by kupic jeszcze duzo po akceptowalnej cenie 9.50.18 byla jedynka i po tym zjazd, rowniez 9:49.29,rowniez 9:55:22 itd. Poza tym stare numery 34 raz po lewej raz po prawej ustawia przedzial zakupu /sprzedazy, 10tki,20tki i 50tki rowniez. Wlne bylo ok. Uchwaly chroniace przed przejeciem ok. Emisja do 500tys.papiera do 2023 tez nie poraza (tylko nie pisac ,ze olaboga 0.10 PLN.Tak robia wszyscy.Obnizyli do 20 % wage glosow na walnym w przypadku polaczenia jednego lub wiecej pretendentow do wrogiego przejecia. Z wylaczeniem siebie i kupca (powyzej 50%)Wszystko bardzo przejrzyscie zdefiniowane i fair w stosunku do drobnych. Jak widze na watku zaczynaja sie potyczki slowne pomiedzy znawcami od "ratowania kapitalu" tudziez wystraszonymi ,ze nie wskocza po opuszczeniu pokladu i nowymi ulanami. Tu bedzie jeszcze duzo ,jak widac ,spekuly i wrozbitow na + i -. Mozna czekac na taniej...ale gdy sie juz kupilo warto wlozyc cojones do wody z lodem ,zeby stwardnialy. Ja osobiscie z luboscia patrze jak profeci spadkow i katastrof sa wyczyszczani. Taki mam nieciekawy charakter
Zgadzam się z przedmówcą. Kurs wzrósł zbyt szybko, to teraz wskaźniki muszą się schłodzić. Zmiany w radzie nadzorczej i podjęte uchwały na walnym (program motywacyjny) odbieram jako przygotowanie firmy do sprzedaży. Jeszcze 2 kwartały z nowymi kontraktami i cena skoczy 300+. Poza tym na giełdę we wrześniu wchodzi Palantir, który szacuje, że zarobi na tym ok 2 mld USD. Połowa wystarczy do przejęcia konkurencji,czyli Datawalk (800zł za akcję).
No,no,no bez przesady. Jestem na tyle egoista ,ze nigdy nie powiem,ze kurs wzrosl za mocno. Dla tych ,ktorzy papieru nie maja byc moze. No a z tym ,przejeciem,i cena przejecia nie ma co spekulowac..ja bym tam wolal ze 2-3 lata te codzienna zielen na wykresach tak jak sie powoli konsumuje dobre ciacho...choc zdaza mi sie wepchnac do japy cale na raz...ale potem zawsze siebie (delikatnie ) karcei..siegam po nastepne A wiec co wam bardziej odpowiada " wielkie zarcie" czy codziennie wykwintna kolacja?
Mieliśmy postCovidovo codziennie wielkie żarcie, to teraz dla zdrowia i z rozsądku dłuższy post, zeby ma twarz nie upaść.
Ktos duży napełnił worek a plankton nie ma takiej siły zeby dźwigać kurs, co dziadowi dobitnie widać.
Miało byc bum a wystrzeliła rano tylko spłonka
Pewnie tak pozostanie przez miesiąc albo dłużej a potem zaczną się manewry przed raportem
Właśnie nie wiem czy mialo rano być bum. Info o podpisaniu malutkiej umowy na lokalnym polskim podwórku jest nieistotne w kontekście globalnych aspiracji firmy. Amerykanie w ogóle się nie zainteresują, że piąty czy dziesiąty największy polski ubezpieczyciel coś kupił. Dlatego byłbym w szoku, gdyby to info spowodowało coś innego niż eksplozję radości i szybki powrót do bazy