witam, Panowie nie odpuszczamy zapewniam was ż stelmet pracuje pełną parą ,siedem dni w tygodniu . ma tyle zamówień że nie daje rady nadążyć ,MISTER GARDEN KTÓRY odpowiada za eksport do W BRYTANI OD STYCZNIA NIE MA ZADNEGO PRZESTOJU .PRACOWALI NAWET W BOŻE CIAŁO .ZATRUDNIAJA LUDZI .MAJĄ HOSSE NA SWOJ TOWAR .CENA DREWNA W DÓL ,CENA TRANSPORTU W DÓŁ ,EURO I INNE WALUTY W GÓRĘ. POMAŻYĆ.
Wiadomo, że spółka ma silne fundamenty i duży potencjał ! To nie jest bankrut czy firma w tarapatach. Owszem, poczuła pandemie, ale to sytuacja przejściowa... To co wyprawia prezesik to klasyczne chuligaństwo finansowe i wykorzystanie sytuacji... Możliwe, że zaplanował to z góry bo sprzedał w ofercie publicznej tylko 20% akcji czyli tak naprawdę mógł robić co zechce bez zgody akcjonariuszy mniejszościowych. Na tym etapie trzeba nie tylko NIE SPRZEDAWAĆ, ale też KUPOWAĆ bo do 95% zostało mu bardzo niewiele... Wczoraj było widać, że kupno jest coraz bardziej agresywne i nie ma zbyt wielu chetnych do sprzedazy po tych cenach. Trzymajcie papier bo tu jeszcze nic nie jest przesądzone i wyższa cena w wezwaniu jest jak najbardziej możliwa. Nie możemu ułatwiać mu realizacji tego nikczemnego planu !!!