http://www.mebistfi.pl/index.php/wladze i strona 133 sprawozdania rocznego
Nie podoba mi sie ta unia prsonalna Kuchny i jego rodziny u podwykonawcy / w funduszu - za duży wzrost wynagrodzęń pod koniec 2019 budzi obawy o wałek. Ktoś podpowie jak się przed tym zabezpieczyć - jak to weryfikować?
jeszcze fragment z raportu - pod analize wyników rocznych "Z uwagi na powyższe dokonano aktualizacji portfeli wierzytelności poprzez zmniejszenie ich wartości szacunkowej."
Dnia 2020-04-21 o godz. 09:51 ~CIEKAWY napisał(a): > jeszcze fragment z raportu - pod analize wyników rocznych "Z uwagi na powyższe dokonano aktualizacji portfeli wierzytelności poprzez zmniejszenie ich wartości szacunkowej."
ta wartość szacunkowa i tak jest za duża. zakładają bowiem że zrobią odzyski ze spraw, które będą przegrane - z uwagi na chociażby przedawnienie. ale w excelu ładnie to wygląda, portfel o nominale np. 10 mln, a tymczasem w tym połowa jest przedawniona. tylko że nikt tego nie widzi, bo wielkie inwestory drobnoakcyjne i obligacyjne patrzą tylko na procenty i to co im oszust pokaże, nie mając żadnego pojęcia jak ta branża wygląda. stąd te afery getback, fast finance, teraz medius nie placi. kto kumaty to z dala widzi co się święci.
Też zauważyłem skokowy wzrost kosztów zarządu, w tym w szczególności wynagrodzeń i kosztów usług obcych: kasa zostaje w rodzinie z pokrzywdzeniem akcjonariuszy mniejszościowych, czyli nas. Gdy faktyczną władzę miał J.K. była to spółka transparentna. Teraz widać "pracę" młodego P.K. i zaczynają się wałki. Na ten moment nie mam koncepcji co z tym zrobić ale trzeba będzie próbować kogoś tym zainteresować...
Masz całkowitą rację .To , co się tutaj dzieje w relacjach inwestorskich w stosunku do małych to hucpa .W dodatku z dywidendą zachowali się tak , jakby byli na stratach , a nie ponad milion miesięcznie do przodu....Może to i wpływ P.K., ale podpisuje to J.K...Miałem tę spółkę dekadę w portfelu i zaprawdę dużo się przez ten czas zmieniło...na niekorzyść...
Ja mam te akcje od 2013 roku. I to pierwszy raport, który mnie rozczarował. Ale pisanie, ze w spółce wiele się zmieniło to przesada. Relacje inwestorskie zawsze takie były. Spółka ładnie wypłacała dywidendę i teraz tez wypłaci, choć wiele spółek w ogóle z tego zrezygnowała. Jestesmy źli, bo kurs jest nisko. Ale wycenianie tej spółki na c/wk 0,35 to kosmos. Wartość księgowa nieprzerwalnie rośnie. Wynosi już 16 zł. A tu ciagle w dół. Niestety bessa na szerokim rynku, nie uwzględniając gamingu trwa od 2017 roku i mamy tego efekt. I stad ten pesymizm. Ciekawe jakie będa wyniki za 1Q. Ten rok będzie trudny. Ale wycena już to z nawiązką dyskontuje.
Może tak , może nie .Obserwując inne spółki z branży ja tego tak nie widzę , niestety .Mnie wygląda to jednak na animację kursu , przy tej spółce rynek czy szeroki , czy branżowy nie ma odbicia w kursie , za dużo się tego tutaj naoglądałem .Często przy dobrych raportach również było dołowanie , a w najlepszym wypadku lekkie podczołganie kursu w górę dla picu. Spółka "rekomenduje" obcięcie dywidendy o 70%, tak jakby 2019 był jakiś fatalny , a 2020 na pewno na stratach .To nie jest branża strat , VIN umie zarabiać , wystarczy przypomnieć sobie czasy Getbacku , gdy kupowali tylko to , co uznali za korzystne. Zostawienie w i tak zasobnej kasie dodatkowych 2,8 mln kosztem akcjonariuszy uważam za brudny chwyt i tyle . A wycena c/wk ? Tu max wycena z tego , co pamiętam była w okolicy 0,7 , a przeważnie bujała się w ok.0,5-0,6. Jak dla mnie to wabik przy tej spółce . Życzę powodzenia .
Tu jest wiecej bałaganu i nadużyć:
1) rodzina kontroluje szereg podmiotów z którymi Vindexus S.A. kooperuje - kancelarie prawne, TFI, doradcy
2) Marta Currit to kolejny avatar rodziny Kuchno, to córka Jana Kuchno, z nazwiskiem męża
3) Vindexus inwestuje w dziwne spółki, dewelopera, udziela pożyczek etc - spółkom gdzie udziały posiada rodzina Kuchno
4) robią inne transakcje z firmami niby nie powiązanymi, na przykład Fabryka Urządzen Dzwigowych - pytanie od kąd firmy windykacyjne inwestują w prywatne firmy
5) Mebis TFI - skoro Vin współpracuje tylko z jednym TFI, dlaczego rodzina założyła ten TFI poza Vindexusem, jeśli TFI było potrzebne do działalności? Czy jako zarząd Vin nie mieli obowiązku założyć tego w ramach Vindexus, gdzie pobierają pensje?
6) Co z zakazem konkurencji? Dlaczego zarząd moze zasiadaćw organach innego podmiotu?
7) Iwestycja w Eurea sp z.o.o. - znow, w akcjonariacie 3 dziwne podmioty, od kiedy firma windykacyjna inwestuje equity? Szczególnie ze sama pożycza pieniądze z rynku
8) Audytor: nie wypadałoby go zmienic po tylu latach? Moze na kogoś o lepszym profilu?
9) Raportowanie okresowe: spolka publikuje wyniki za rok obrotowy wtedy gdy inni zaczynaja raportowac 1 kwartał. Poza tymi raportami nie ma komunikacji, nic o spłatach, nic o istotnych zdarzeniach.
10) Co to za RN gdzie syn prezesa jest przewodniczącym Rady Nadzorczej? Syn nadzoruje ojca, nawet przy niedzielnym obiedzie byłoby to niekomfortowe.
No , szacun dla Ciebie , ładnie pokazałeś , w co familiada pogrywa .Ciekawe w jaki deal pójdzie koronawirusowa oszczędność na dywidendzie ?...z drugiej strony naprawdę przykro widzieć jak rzetelna swego czasu spółka zamienia się w białe kołnierzyki .Patrzyłem na to 11 lat , więc wiem , co piszę .Szkoda.
Zarząd i rodzina Kuchno nic sobie z tego nie robi. O ile KNF się tym nie zajmie to nic sie nie zmieni.
Jedyna alternatywa to jeszcze obligatariusze: gdyby oni zagrozili palcem ze nie obejmą kolejnych emisji obligacji, co znaczy ze cały majatek rodziny Kuchno (i nasze akcje) spadaja do zera - wtedy Jan z Piotrem szybko zmieniliby podejście, unormowali zarząd, wcielili Mebis do Vindexusa i przestali robic geshefty. Ale to scenariusz science fiction.
Ojciec nie nauczył syna etyki biznesowej, wiec syn będzie powielał patologie.
Dnia 2020-04-23 o godz. 14:19 ~Przerazony_inwesor napisał(a): > robią inne transakcje z firmami niby nie powiązanymi, na przykład Fabryka Urządzen Dzwigowych - pytanie od kąd firmy windykacyjne inwestują w prywatne firmy
dlaczego się dziwisz? windykacja inwestuje w windy - chyba normalne jak sama nazwa wskazuje :)
szef Ganta, nie pozył długo po ujawnieniu afery, koleś z Getbeck też zdaje sie nie spędza miło czasu, Kania Z Kani uiciekł (a raczej prokurator mu pozwolił za późno reagując), kadra operacyna z Ganta też swoje odsiedziąła, lepiej niech się nawrócą Kuchnowie jeżeli jest tak jak napisaliście bo kłopoty przyjda nie tylko dla mniejszościowych