Wczoraj na spotkaniu w Locie ustalone cięcia pensji dla załogi ponieważ nie latają i informacja że może koniec czerwca ruszą z lataniem ale to jest wariant optymistyczny a tak na poważnie realistyczny to............... październik. MASAKRA
Zmartwię cię albo i nie. Jak się negocjuje z załogą cięcie pensji, szczególnie w firmie obłożonej związkami jak LOT, to podaje się kosmiczne scenariusze jak brak latania przez pół roku. Kwity się na tym podpisuje, a potem za 1-2m wszystko zacznie wracać do normy, ale kwity zostaną w mocy. LOT jest w dramatycznej sytuacji bo to de facto piramida finansowa żyjąca z przedpłat. Na naszych oczach w końcu się rozsypie, w końcu. Nie łączny tego z Enterem, bo model Entera jest jakby przeciwieństwem Lotu pod każdym względem.
Bubu nie musisz mnie zamartwiać pracuje w lotnictwie ładnych pare lat i doskonale o tym wiem co napisałeś. I się nie zgodzę ze lot jest w dramatycznej sytuacji gorzej wydaje mi się maja inne firmy PGL które wykonują dla lotu usługi.
A do tego czasu nie przewidujesz znalezienia leku albo nawet szczepionki? Myślałem ze jak wirus się pojawił to będzie trochę ludzi spodziewających się końca świata, a tu dalej tacy są...
szczepionka minimum 12 miesiecy + produkcja + dystrybucja + szczepienia... ~24 miesiace minimum jedyna nadzieja to lek ktory obecnie jest certyfikowany do uzycia, a ktoryby pozwolil na przejscie COVID lagodnie
Jaka szczepionka, skoro po przebyciu choroby nie nabiera się odporności. Ze szczepionką to był plan miesiąc temu. Teraz to będzie jak z grypą. Szczepionkę może i zrobią, ale za pół roku będą kombinować jak zrobić nową i co najwyżej łagodniej przejdziesz chorobę, ale zachorować i tak możesz.
Przewozy cofną się o 15lat. Upadną wszystkie małe linie zostaną tylko wielkie na państwowym garnuszku.KE już myśli jak dać zezwolenie na pompowanie w nie kasy.Na wczasy będziemy latać ale Lufthansa,LOT czy KLM, taki jest plan.
Ale to co będzie zakaz powstawania nowych linii? Bo ja chętnie z kolegami założę linię w miejsce tych upadłych. Na pewno będziemy tańsi niż Lot, bo nie będziemy mieć związków, nie będziemy realizować celów politycznych i siedzibę zrobimy na jakimś zadupiu a nie w budynku z dziesiątki jeśli nie setki milionów złotych. No i będzie dużo tanich samolotów na rynku, wiec będzie można je za bezcen kupić. No chyba ze masz jakieś info że będzie zakaz tworzenia nowych firm, ale to mi zajeżdża ciężką komuną.
Bubu sory ale z Twoich wypowiedzi wnioskuję że masz mniej niż 18 lat i bujasz w obłokach. Nie wspomnę już o znajomości rynku a tym bardziej lotniczego.
Andrzeju zupełnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Nie, ja nie zamierzam otwierać linii. Chciałem ci uzmysłowić, że model rynku który przedstawiłeś nigdy nie zaistnieje. Jak zwykle śmietankę spije Ryan, Enter i podobne lowcosty.
Wszyscy wiedzą, że wstrzymanie całej turystyki i lotów z dnia na dzień wiąże się z coraz większymi stratami. Państwa luzują narzucone restrykcje. Włochy, Niemcy, Polska... nawet jeśli COVID nie zniknie całkowicie, ale spadnie choćby o połowę liczba pojawiających się przypadków, to loty wrócą. Kwestia jednego miesiąca, może dwóch. Znowu wrócimy na wysoki poziom, bo ludziom od siedzenia w domach zachce się gdzieś ruszyć dupsko. Zachęcające będą nie tylko tanie loty, ale też tanie wycieczki. Sami polecicie na wakacje za zarobione tutaj pieniądze.
Wlochy, Hiszpania, Turcja, Singapur, Tajlandia, Chiny to kraje ktore dzisiaj/wczoraj zapowiedzialy ze nie zniosa restrykcji odnosnie podrozowania conajmniej do lipca a polowa mowi o pazdzierniku
Tak mozesz... Kupuj smialo i zablokuj sobie kase na długie miesiące, ps linie lotnicze oferuja vouchery na pozniej a nie zwrot kasy w przypadku gdy lot sie nie odbędzie, to ci widzisz stare dane ktore google prezentuje ad hoc jako reklame
Jedni się zamkną na turystów, inni na tym skorzystają np ZEA, Grecja czy Egipt. Ten pierwszy kraj walczy z koroną ostrzej niż Chiny, a po co to robi? Ano po to, żeby szybko ogłosić że jest tam superbezpieczne i zaprasza turystów.
Jeszcze tylko dodam, że wolałbym okres pandemii przvhodzic w ZEA niż Polsce. Organizacja i dyscyplina tam to jest inna planeta, a nie to co tu gdzie minister jednego dnia mówi ze maski są be a drugiego ze są super, to jest farsa. I nie wiem dlaczego to miałoby mnie zachęcać do wakacji w tym burdlu? U nas jest wiecejkoronowirus niż w Grecji czy wspomnianym ZEA. Tyle w temacie.
Enter przed wynikami zawsze był obniżany. W wypadku tej spolki z zabójcza dokładnościa. Raport kwartal do kwartalu jest coraz lepszy, wiec czemu nie skubnac troche. Zajrzyjcie na wykresy.
Dnia 2020-04-21 o godz. 11:55 velius napisał(a): > Wszyscy wiedzą, że wstrzymanie całej turystyki i lotów z dnia na dzień wiąże się z coraz większymi stratami. Państwa luzują narzucone restrykcje. Włochy, Niemcy, Polska... nawet jeśli COVID nie zniknie całkowicie, ale spadnie choćby o połowę liczba pojawiających się przypadków, to loty wrócą. Kwestia jednego miesiąca, może dwóch. Znowu wrócimy na wysoki poziom, bo ludziom od siedzenia w domach zachce się gdzieś ruszyć dupsko. Zachęcające będą nie tylko tanie loty, ale też tanie wycieczki. Sami polecicie na wakacje za zarobione tutaj pieniądze.
Jeżeli padną tanie linie i tanie czartery, to wożenie dupska na tanie wycieczki może się skończyć.Mogą też skurczyć się finansowe możliwości wielu chętnym, choć jak mniemam nie dotyczy to inwestorów udzielających się na forum Bankiera.Ja np. osobiście jeszcze w tym roku wybieram się samolotem na Malediwy
> Jeżeli padną tanie linie i tanie czartery, to wożenie dupska na tanie wycieczki może się skończyć.Mogą też skurczyć się finansowe możliwości wielu chętnym, choć jak mniemam nie dotyczy to inwestorów udzielających się na forum Bankiera.Ja np. osobiście jeszcze w tym roku wybieram się samolotem na Malediwy
Naprawdę sądzisz, że nie będzie tanich linii i czarterów? I tanich wycieczek? Tylko hotele 5-gwiazdkowe i loty z LOTem? Rynek nie znosi próżni a ludzie z natury szybko i z entuzjazmem będą chcieli nadrobić stracone urlopy. Finansowe możliwości skurczą się niewielkiej części społeczeństwa a i to nie na długo. Do tego kraje żyjące głównie z turystyki będą robić wszytko żeby zagarnąć jak największy kawałek tortu pt. "hurra możemy podróżować". Część ludzi przyzwyczajona do zagranicznych wojaży za nic w świecie nie pojedzie nad Bałtyk. Kredyt wezmą, na tydzień polecą ale nie obniżą standardów :)
Jeszcze raz powtorze. Enter Air ma siedzibe w Polsce, płaci podatki w Polsce i zatrudnia ludzi w Polsce. ENT Investments, ktory jest wiekszosciowym udziałowcem ma siedzibe na Malcie. Dodam, że jest to spółka stworzona przez właścicieli. Enter jest bardziej Polski niżeli 95% firm działajacych u nas na rynku. Wszystko mozna wyczytac w krs i innych tego typu wyszukiwarkach. Prosze nie siać fermentu, bo to denerwujace.
Dyrektor generalny Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (IATA), Alexandre de Juniac, uważa, że dystans społeczny zakończy erę tanich biletów lotniczych. „Przy mniejszej liczbie dostępnych miejsc oznacza to, że linie lotnicze będą musiały podnieść ceny, aby osiągnąć zysk.” Tak po 2 osoby z rzędzie ...A i F , jak większa rodzina to cały samolot zajmie.To przy tej kalkulacji po ile bilet ?
Po raz setny: Enter nie sprzedaje żadnych biletów. Sprzedaje samolot biuru podróży. To jest pytanie jak jedni i drudzy poradzą sobie z ta sytuacją. Wg mnie właśnie czartery wyjdą na tym lepiej niż regularne linie, bo te drugie nie będą miały innego wyjścia tylko przerzucić koszt na pasażera. Wyjazd wakacyjny to więcej składowych, bo hotel, lokalne podatki, transfery itp. nie mówiąc o niższym koszcie paliwa czy pracy oraz dopłatach przez państwa turystyczne. Jeśli wzrośnie koszt to nie tak, ze wycinamy polowe miejsc w samoloci to podnosimy koszt na pasażera x2. Myśle ze istnieje opcja, ze ten koszt będzie niezauważalny dla turysty.
głupota siedzieć w samolocie po dwóch w rajce ten co to wymyśli to chyba nigdy nie leciał w samolocie!1 bo przecież jak się w nim jeden pierdnie to czują to wszyscy co za róznica ilu tam będzie albo wcale albo pełny ::))