Ponieważ Pan ~mac i ~manuko postanowili zakopać post otwierając dwa nowe (nic nie wnoszące do dyskusji wątki), a poniższy post został bez odpowiedzi wklejam go tutaj ponownie. Został on napisany jako odpowiedź do komentarza użytkownika ~mac zawierający link do komunikatu o "współpracy" z Huawei:
Nie wierzę, że muszę to komuś tłumaczyć, choiciaż ten komunikat był już omawiany w innym wątku. Tytuł komunikatu jest mylący i chcę wierzyć, że nie było to intencjonalne. Żadna współpraca z Huawei się nie odbędzie (przynajmniej nie wynika to z tego komunikatu). Primebit będzie jedynie publikował swoje gry w sklepie dedykowanym dla urządzeń tego producenta, tak samo jak publikuje w sklepie google, apple, nintendo czy na steam. Jest to po prostu otwarcie nowego kanału dystrybucji.
Firma opublikuje swoje stare gry. Niestety ich pobieralność na platformie android (wszystkie urządzenia) osiągnęła poziom zaledwie 60k pobrań, od ich umieszczenia w sklepie (MN ma tylko 10k).
Co do "Spółka ma w planie publikację czterech niskobudżetowych produkcji" trzeba powiedzieć o kilku rzeczach:
Dark Tower II - były jakieś wspominki ale PBGAMES już chyba dawno o tym nie pamięta Z-Cafe - Odkupili tę grę na 5 lat, wrzucili do sklepu i ... tyle. Zero aktualizacji czy rozwijania produktu, a przecież obiecane było doszlifowanie produktu. Froggy - Premiera tej gry odkładana jest bardziej niż premiera niejednego tytuły AAA. Ktoś pamięta jeszcze froggiego? Clash - milion mamy i na Clasha go wydamy! - ... ale gry już nie.
No i na koniec trzeba wspomnieć o perle w koronie - Magin Nations. Przypominam, że jest to kolekcjonerska gra karciana. NIe bez powodu twórcy podobnych produkcji (Hearth stone, Eternal card game etc.) Cyklicznie publikuje nowy set kart. Ludzie muszą mieć nowe karty do zbierania. Daje to paliwo by produkt się rozwijał i zarabiał na siebie. Nie są to produkty, które można opublikować i zapomnieć. MN od dnia premiery nie dostała żadnej znaczącej aktualizacji. Jedna większa balansowała (jak u obcego) jedną z frakcji.
Ktoś jeszcze pamięta, że MN miało umożliwiać sprzedaż kart za Krypto?
Tak jest jak piszesz - szkoda analizować wyniki i działania, udało się pozyskać wniosek UE - który nie jest "korem" działalności spółki - przychody z gier są żadne, budka z kebabem wykręca o wiele większy przychód. Dodatkowo dziwne pożyczki do spółek powiązanych jakieś produkty do od spółek powiązanych - szkoda to analizować.
Jedynie na co można zwrócić uwagę to spekulacja jakieś pseudo newsy aby ubrać "lesczynę" w akcje - bo jak na razie kupujących nie ma, wolumeny są po 300 akcji dziennie ....
Jestem byłym pracownikiem PBG i mogę powiedzieć, że część pobrań Dark Tower została kupiona w Indiach. Kiedy tam pracowałem panował chaos, prace były niezbyt zorganizowane, bo mimo tego, że niektórym pracownikom bardzo zależało i mieli umiejętności to niestety brakowało planowania i jakiegoś sensownego podejścia. Prezes ma podejście - po mojej myśli albo wcale.
Jakiś rok temu w firmie było istne trzęsienie ziemi i bunt przeciwko warunkom (brak wypłat na czas był czymś normalnym), a też podejściu Prezesa, który bez kozery potrafił powiedzieć do pracownic coś w stylu "Po co mam wam płacić skoro i tak pewnie prze*********** na sukienki". Bunt był też przeciwko jego autorytarnemu podejściu które według większości szkodziło projektom i firmie.
Podczas buntu i zaraz po odeszła większość artystów i programistów z firmy. Jako były pracownik podejrzewam(ale nie mogę tego potwierdzić) że byliśmy podsłuchiwani i sprawdzani przez prezesa(czym też kiedyś chwalił się jednemu z pracowników pod wpływem alkoholu).
Możliwe, że w firmie zaszły zmiany, ale jednak głównym ogniwem które najbardziej wpływało wg większości na działanie firmy był Prezes... Tak więc wątpię.
Jeżeli chodzi o to co firma pokazuje na zewnątrz - fakt jest to często fajny obrazek, bo dla przykładu firma była na Poznań Game Arena i miała stanowisko za ok 25-40 tyś złotych i jednocześnie zalegała z wypłatami dla pracowników.
Michał świetnie promuje i sprzedaje firme nowym kontaktom, ale jednak nadal to wydmuszka.
Nie wiem co mają na celu te wasze żale tutaj. Akcji nie kupujecie bo jesteście cienkie bolki z urażona dumą bez grosza przy tyłku. Piszecie tutaj pierdoły żeby co? Obniżyć kurs akcji? Po co? Za 10 lat też będziesz tu pisał takie brednie? Oskarżacie tu prezesa, obrażacie go publicznie pisząc coś co jest wyssane z waszej chorej wyobraźni i dodajcie wątek „wyglada to źle” bez podstaw tylko żeby pisać. Moim zdaniem próbujecie siać zamęt i manipulować akcjami, ale chyba to robicie nieumiejętnie choć próbujecie jakoś pocieszyć wasze własne ego za beznadziejne marne życie. Ja bym was podał do KNF za takie wpisy. Dostalibyście po 200k na łebka i po sprawie. Ba powinien was ten prezes w końcu pozwać.
Apeluje o prezesa by to zrobił!
A reszta siedzi czyta nic nie pisze i zastanawia się dlaczego kurs nie rośnie. Panowie spekulanci i inwestorzy. Ogarnijcie się! To się dzieje nie tylko tu. To jest wszędzie - nie macie dość takich troli na forach?
Co do KNF ciągłą manipulacje próbuje przeprowadzać manuko (co widać po ilości naganiaczowych postów) i gwarantuje że gdyby KNF zaczęło się interesować co się dzieje wokół tej spółki to wszystkim by to wyszło na dobre(no ok nie wszystkim). :)
Ja ze swojej strony chcę tylko przestrzec inwestorów którzy mogliby wpaść w sidła tej spółki i stracić $$. :)
Co do pozwów to wątpię, bo jednak podczas batalii sądowej potrafią wyjść różne rzeczy, a nie napisałem niczego na co nie miałbym świadków. Pozdrawiam zawodowych naganiaczy. :)
~Lolek jako OP proszę o wskazanie w którym miejscu napisałem nieprawdę? W którym miejscu obraziłem kogokolwiek związanego ze spółką. Koń jaki jest, każdy widzi. Jak już pisałem wszystko to co znajduje się w moich postach można łatwo zweryfikować korzystając z wyszukiwarki google i ogólnie dostepnych informacji.
Co się zaś tyczy osób związanych ze spółką, to obrońcy i sympatycy często przywołują w swoich wypowiedziach dobrze wszystkim znaną osobę. To właśnie sympatycy często stawiają tę postać postać na piedestale i przyklaskują. Co się zaś tyczy wypowiedzi w tonie użytkownika ~GaIA to są one sporadyczne (chyba, że zajrzy się na stronę gowork). Chociaż większość osób stara się nie odnośić do sytuacji wewnątrz firmy (bo zwyczajnie ciężko jest to zweryfikować) to jednak nie jest możliwe, by taka ilość negatywnych komentarzy znalazła się tam bezpodstawnie. A jeśli, ktoś uważa, że to zorganizowany atak na tak znaczącą spółkę jaką jest Prime bit Games, to może powinien przemyśleć swoje stanowisko.
Nikt nie siedzi i nie zastanawia się czemu cena spółki nie idzie do góry (a wręcz leci na łeb i na szyje). Dzieje się tak, ponieważ spółka weszła na giełde bez żadnego pomysłu na siebie. Od tamtej pory zrobiła bardzo niewiele, by poprawić swoją sytuacje, a całe jej istnienie opiera się tylko na projektach zewnętrznych (pomimo ciągłych zmian strategii i skupianiu się na własnych produktach) oraz afiszowaniu się kilkoma grami, które powstały na początku działalności firmy i nie przynoszą znaczących zysków.
Na koniec ćwiczenie myślowe. Zakładając, że tak jak mówicie, jesteśmy tylko grupką internetowych trolli szyknaujących spółkę. Jeśli kilka negatywnych postów na forum potrafi pogrzebać kurs akcji firmy, to jak to świadczy o firmie? Jaką markę i renomę ona buduje?
A już poza ćwiczeniem, był okres, że na forum działo się bardzo mało. Ludzie po żadnej ze stron nie wypowiadali się, a mimo to akcje spółki nie poszybowały w górę. Chciałbym wiedzieć jaka jest teoria ekspertów na ten temat?