wlasnie siedze na Fiumicino w oczekiwaniu na samolot do Szwajcarii.Czytam te pelne dramaturgii tytuly z pl. ( LOT nie lata,Wizz nie lata) i zastanawiam sie jak to by bylo w PL przy tylu zakazeniach? Tu pelna kultura.Zero paniki.Ludzie sie usmiechaja, sa mili, jakby nic nie mialo miejsca.Maski nosza tylko sluzby.Informacje sa w pl. jednostronne bo np. tysiace Wlochow z regionow polnocnych pracuja w Szwajcarskim Tessinie i nie ma zadnych ograniczen w przekraczaniu granicy.Oni jezdza do pracy bo pewnie pol Tessinu by stanelo.A ja czytam,ze nie wolno opuszczac regionow w pln.Wloszech.Wlasnie zapowiedziano lot.Nic sie nie dzieje specjalnie.Ok przyjemnie duzo miejsc wolnych bylo do Rzymu
Okazuje się że mitoman to nic więcej niż typowy leszcz z tak załosnym, życzeniowym myśleniem.
Sytuacja jest fatalna, ropa spada o 30%, epidemia się rozwija, Lombardia z zakazem wjazdu, firmy tracą, łańcuchy dostaw przerwane, a co robi leszcz? Wmawia sobie że to polaczki nakrecają atmosferę a wszystko jest ok. No bo przecie sp500 odbiło trochę.
No to dostaniesz lanie, skarbie.
Potrzymasz jeszcze i na końcu sprzedasz w panice za ułamek wartości, a wtedy dokupię od ciebie ja
Tak jak mówiłem, pierwsze baty już za salowym. Ale widzę że mitomanek kupuje i w panice udaje, że wszystko super a on jest prawdziwym inwestorem w przeciwieństwie do leszczy.
Nie będę w ogóle z toba wchodzil w dyskusję, ten wątek (zresztą nie pierwszy raz) jest dowodem twojego odrealnienia, kompromitacji i obnaża po raz kolejny całą prawdę o twoim mitomaństwie.
Nie no, muszę to zacytować, to jest zbyt pyszne, zeby zginęło gdzieś w odmętach tego dorum. Najpierw Zeppellin, teraz to XD:
"wlasnie siedze na Fiumicino w oczekiwaniu na samolot do Szwajcarii.Czytam te pelne dramaturgii tytuly z pl. ( LOT nie lata,Wizz nie lata) i zastanawiam sie jak to by bylo w PL przy tylu zakazeniach? Tu pelna kultura.Zero paniki.Ludzie sie usmiechaja, sa mili, jakby nic nie mialo miejsca.Maski nosza tylko sluzby.Informacje sa w pl. jednostronne bo np. tysiace Wlochow z regionow polnocnych pracuja w Szwajcarskim Tessinie i nie ma zadnych ograniczen w przekraczaniu granicy.Oni jezdza do pracy bo pewnie pol Tessinu by stanelo.A ja czytam,ze nie wolno opuszczac regionow w pln.Wloszech.Wlasnie zapowiedziano lot.Nic sie nie dzieje specjalnie.Ok przyjemnie duzo miejsc wolnych bylo do Rzymu"
Nic się nie dzieje specjalnie, przyjemnie :)
Boże aż mnie brzuch rozbolał ze śmiechu, panie doktorze
Widzę że sraczka połączona z przerażeniem powodujące forumowe milczenie wreszcie powstrzymana.
Gratuluje i pozdrawiam, bo najciekawsze (przyrost zachorowań geometryczny) dopiero przed nami