Nie no, muszę to zacytować, to jest zbyt pyszne, zeby zginęło gdzieś w odmętach tego dorum. Najpierw Zeppellin, teraz to XD:
"wlasnie siedze na Fiumicino w oczekiwaniu na samolot do Szwajcarii.Czytam te pelne dramaturgii tytuly z pl. ( LOT nie lata,Wizz nie lata) i zastanawiam sie jak to by bylo w PL przy tylu zakazeniach? Tu pelna kultura.Zero paniki.Ludzie sie usmiechaja, sa mili, jakby nic nie mialo miejsca.Maski nosza tylko sluzby.Informacje sa w pl. jednostronne bo np. tysiace Wlochow z regionow polnocnych pracuja w Szwajcarskim Tessinie i nie ma zadnych ograniczen w przekraczaniu granicy.Oni jezdza do pracy bo pewnie pol Tessinu by stanelo.A ja czytam,ze nie wolno opuszczac regionow w pln.Wloszech.Wlasnie zapowiedziano lot.Nic sie nie dzieje specjalnie.Ok przyjemnie duzo miejsc wolnych bylo do Rzymu"
Nic się nie dzieje specjalnie, przyjemnie :)
Boże aż mnie brzuch rozbolał ze śmiechu, panie doktorze