Na razie się wstrzymuje z dokupowaniem ponieważ: 1. Mam już tego sporo. 2. W wyniku paniki cena może być jeszcze niższa, jeżeli będzie to wtedy kupie, nic mnie nie ciśnie teraz. A w moim podejściu do spółki nic się nie zmieniło, obecna wycena to pewnie wartość ekranów Screen Network. Ale masz racje że największym problemem tej spółki jest jej właściciel. Do Zarządu bym nie miał pretensji bo sami mają akcje. Czasem wygląda to wręcz na strzelanie do własnej bramki (szczególnie decyzję podjęte w 2018 r, na fali euforii i poprawy wyników. Nie chce pisać o teoriach spiskowych, wydaje mi się że to po prostu pech i przewartościowanie prognoz ludzi decyzyjnych. Ale w sumie jak teraz właściciel kupuje po takich cenach to ciężko twierdzić żeby na tym stracił w dłuższym terminie.
E-commerce jest dalej aktualny w ich biznesie, tylko nierentowne segmenty miały zostać zamknięte. Jeśli chodzi o screeny to byłby spokojny, zobacz jak takie ekrany są rozpowszechnione choćby w Europie Zachodniej lub USA.
JA też się dopchałem trochę, srednią i tak mam powyżej więc co za różnica, czemu ja tego nie opyliłem po 16? ;) Dzisiaj kontrakty w europie na plus może nie będzie tragedii