I tam było podane czarno na białym, że anulowano 104 umowy z 2018 roku... "Spółka podała, że w pierwszym kwartale anulowano 104 umowy zawarte w 2018 roku." To już jest uwzględnione w wynikach
"po uwzględnieniu anulacji 28 umów zawartych w tym okresie"
Teraz IV kwartał i tu mocne zaskoczenie na plus: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Polnord-sprzedal-116-lokali-w-czwartym-kwartale-7802090.html 116 lokali i tylko 7 anulacji :) Można byłoby się spodziewać zerowej wręcz sprzedaży bo kto by kupował mieszkania od potencjalnego bankruta... A tutaj tylko 7 anulowano i ten wynik jest o 50% lepszy od poprzedniego roku... Sprzedaż była obarczona ogromnymi anulacjami w I kwartale z 2018 roku i tutaj to już jest uwzględnione w wynikach kwartalnych..
Cordia, spółka z grupy Futureal, chce zrealizować w ciągu następnych czterech lat 17 projektów. Zamierza w średnim okresie wejść do dziesiątki największych deweloperów w Polsce, uruchamiając budowę 1,5-2 tys. mieszkań rocznie.
Dlatego w poniedziałek rozpoczynamy kolejną falę wzrostową... Można się śmiać ale w perspektywie roku, dwóch będziemy już na dwucyfrowym poziomie...
Co tu niby jest do objaśniania? Sprzedaż fatalna, ale jak ma być dobra, kiedy budowy wstrzymane i nie ma czego sprzedawać, poza końcówkami po poprzednikach. Jeśli coś drgnie, to nie wcześniej, jak za dwa lata akcjonariusze zobaczą jakiś wynik, o ile Cordia nie zdejmie wcześniej Polnordu z GPW. Sprzątanie po Moszu i Gomole potrwa całe lata.
Pisze że to jest dobre info bo w IV kwartale zanotowano wzrost sprzedazy r/r a pozostalr wyniki sprzedazowe wraz z anulacjami były juz znane dawno temu :) więc tylko Ci co chca kupic jakos w poniedziałek naganiaja jakby to nie było wiadome.
Nowością jest sprzedaz za IV kwartał a ona jest dobra a wrecz bardzo dobra jak na warunki w jakich znalazł się polnord
Sprzedaż jak na tak dużą Grupę jest słaba, przy uwzględnieniu rosnącego rynku deweloperskiego i rosnących cenach. Czekam na raport z wynikami za rok 2019, mam nadzieję że w miarę szybko podadzą wstępne wyniki. Należy pamiętać że taka grupa jak Polnord ma wysokie koszty stałe, co bardzo obciąża wynik Grupy.
Koszty stałe eksplodowały pi wejściu obecnego zarządu i aktualnie są mocno zawyżone. Wyniki za 2019 nie nie pokażą. Przede wszystkim przychody pokazywane w 2019 r. są pochodna sprzedaży z 2017r, a więc za poprzedniego zarządu. Obecny zarząd dokłada bardzo mocno zawyżone koszty stałe i bezsensowne rezerwy.
W spółkach deweloperskich przychody wykazywane są w momencie podpisania notarialnej umowy sprzedaży. Więc sprzedaż nie jest z 2017 roku tylko została wygenerowana przez okres : od momentu rozpoczęcia projektu do jego zakończenia czyli przez okres co najmniej 2 lat. Podsumowując sprzedaż wykazywana w wyniku roku 2019, była generowana przez co najmniej ostatnie 2 lata poprzez podpisywanie umów deweloperskich. Koszty czy są zawyżone czy nie realnie będą miały wpływ na wynik roku 2019.
Co za bzdury. Przychody wykazywane są po podpisaniu notarialnej umowy przekazania lokalu, czyli jakieś dwa lata po podpisaniu umowy sprzedaży. W 2019 księgują przychody z umów sprzedaży z 2017 roku.
Tak na marginesie, widziałeś jaką sprzedaż obecny zarząd zaraportował za 2019r i drugą połowę 2018r, kiedy hurtowo anulowali zawarte już umowy sprzedaży? Łącznie może jakieś 250 mieszkań. W 2017 poprzedni zarząd sprzedał 1400 mieszkań i teraz te mieszkania są wykazywane w wyniku za 2019 rok.
Gość według tego co piszesz to umowę deweloperską podpisali w 2017 a Akt Notarialny w 2019 - to sie zgadza, ale inwestycja nie sprzedaje się w całości w momencie rozpoczęcia budowy tylko sprzedaż trwa od rozpoczęcia do zakończenia budowy. Średnio przez 24 miesiące po kilka umów deweloperskich miesięcznie. Akty Notarialne podpisywane są po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie budynku, wtedy można przenieść własność na klienta (prawa i ryzyka). Umów deweloperskich nie wykazuje się w przychodach w Rachunku Zysków i Strat. Sprawdź ile podali umów sprzedaży w roku 2019 a ile podali że zostanie rozpoznanych w przychodach spółki za rok 2019. Anulacje umów deweloperskich to druga kwestia, ponieważ umowę deweloperską można anulować tylko z konkretnych powodów, głównym jest niewywiązywanie się dewelopera z umowy np. zatrzymanie budowy ponieważ generalny wykonawca zszedł z budowy. A tu mieliśmy dużo anulowanych umów deweloperskich. Kolejną kwestią jest fakt że skoro mieli problemy w 2019 to pewnie mało budowali a jak mało budowali to mało projektów uzyska pozwolenie na użytkowanie w 2020 więc będą marne przychody rozpozna w rachunku zysków i strat za rok 2020. Jeżeli Cordia dofinansuje Polnord to środki z pewnością pójdą na wkład własny do SPV, oczywiście po spłacie zaległych długów (kredyty i obligacje). Średnio wkład własny SPV to 20% kosztów projektu a 80% finansuje bank. Wiec przychody w skonsolidowanym rachunku zysków i strat, czyli wynik projektów rozpoczynanych w 2020 zobaczymy najwcześniej w 2022. Gość zanim zaczniesz nazywać coś bzdurą zapoznaj się z rachunkowością spółek deweloperskich.
Tu wszystko co piszesz się zgadza tylko jest jeden szczegół, Cordia może wnieść aportem swoje projekty do Polnordu to po pierwsze po drugie już powinni rozpoczynać budowę w Sopocie i uruchomić pozostałe zamrożone projekty na które będzie finansowanie,po trzecie Cordia chce budować około 2000 mieszkań rocznie co wydaje się teraz realne, wiec potencjał jest ogromny wyceny spółek o takiej liczbie mieszkań to 2 -2,5 mld kapitalizacji to daje obraz gdzie spółka może być za 2 lata. Dodatkowo być może Cordia zrobi wezwanie i ściągnie spółkę z giełdy to zarobimy szybciej ale mniej niż czekają te dwa lata na efekty działania Cordii.
Gdzieś pisałem na wątku już, że Polnord to dziecko RK. I zawsze mnie dziwiło że władza bedzie chciała ( tzn dopuści do tego ) że Polnord bedzie z sukcesem sie rozwijal. Ja tam bym nie chciał żeby jakieś spółki wroga były rozwijające się nawet jeś to juz nie jego. Ale teraz albo faktycznie Cordia wycofa z GPW ( czyli dziecka nie ma a aktywa są zabrane ) albo zrobią kiedyś rebranding. Polnord i tak i tak zniknie.
Sam się zapoznaj z rachunkowością i zacznij czytać ze zrozumieniem. Sprzedaż mieszkań od przyjścia obecnego zarządu, to praktycznie wyprzedawanie resztek projektów uruchomionych za poprzedniego zarządu, ponieważ nowe projekty zostały przez nich zatrzymane. Netto obecny zarząd sprzedał jakieś 250 szt, co jest absolutnym rekordem, jak na 1,5 roku działalności. Dlatego w przychodach za 2019 r. rozpoznane zostaną mieszkania sprzedane w 2017 i I pół. 2018r., czyli za poprzedniego zarządu.
O jakich problemach w 2019 r. piszesz, poza celowym zatrzymaniem projektów? Te problemy sami wygenerowali, co nie jest dziwne w przypadku ludzi bez doświadczenia w zarządzaniu. Bezwzględnie powinni sprzedać w 2019 roku 2000 mieszkań i nie oglądać się na nikogo. Zgadza się, że wyniki projektów rozpoczynanych w 2020 roku zobaczymy najwcześniej w 2022 i to jest kolejny skandal. Zatrzymali nowe projekty i dlatego nie będzie czego pokazać w przychodach za 2020-21. Spółka latami będzie wychodziła z problemów, w które została wpędzona przez obecny zarząd. Najgorsze jest to, że przejmowali spółkę wyprowadzoną na prostą i zrujnowali kilka lat ciężkiej pracy poprzedników.