Wigilia to zawsze smutny moment dla właścicieli akcji Fluidu. W tym roku wyjątkowo dramatyczna, ponieważ spółka upada, pogrążając się w brązie.
Już pół roku temu, biegły zakwestionował dalsze istnienie spółki w raporcie. Gładki się wysypał ze swoich akcji, wraz z zarządem, zadłużyli niemiłosiernie crapa a teraz przyglądają się, jak łajno tonie. Pozdrawiam wszystkich umoczonych, nadziei już nie ma...
Uwielbiam cię Krzysiu58 czytać z dwóch powodów
po pierwsze jakość twojego dowcipu przypomina mi lata spędzone w 4 i 5 klasie podstawówki
po drugie im więcej czasu spędzasz na swojej twórczości nawet w takie dni jak dzisiaj, tym bardziej współczuję ci życia jakie wiedziesz, będę o tobie ciepło myślał dziś wieczorem otoczony tym czego tobie w życiu zabrakło.
Dzisiejszy wieczór jest szczególny, ponieważ braknie jednego ważnego elementu - stabilności finansowej. Pieniądze zainwestowane we Fluid przepadły. Nadzieja o bogactwie, ulotniła się, niczym bąk cichcem puszczony przy obiedzie. Co powiedzieć żonie, jak wytłumaczyć, że pieniądze przepadły niczym stolec w muszli? Współczuję wam...
Śmieszni jesteście, ale wiem że łatwo się śmieje nie mając akcji. Dla pocieszenia powiem wam że podbita będzie, nie wiem do ilu ale będzie. Nie dziękujcie. Wesolych świat!
Dnia 2019-12-25 o godz. 21:33 ~Wojtek napisał(a): > podbita będzie, nie wiem do ilu ale będzie.
Oczywiscie, że będzie. Po zakończeniu działań komornika i przedstawieniu raportu dotyczącego opłakanej sytuacji finansowej fluidziny nastąpi podbitka z 6 groszy na jakieś 8, może 9 groszy. Nawet takie łajna mają osteteczne odbicia zdechłego kota. Brązowych Świąt!