Dzisiejszy wieczór jest szczególny, ponieważ braknie jednego ważnego elementu - stabilności finansowej.
Pieniądze zainwestowane we Fluid przepadły. Nadzieja o bogactwie, ulotniła się, niczym bąk cichcem puszczony przy obiedzie.
Co powiedzieć żonie, jak wytłumaczyć, że pieniądze przepadły niczym stolec w muszli?
Współczuję wam...