z BoSiem wszystko by było ok. gdyby nagle nie nagła troska o frankowiczów którzy jako strona umowy akceptowali ryzyko w podpisywanych umowach , teraz czekamy na polityczny wyrok TSUE który dla polskich banków korzystny nie będzie a Boś ma jednak sporą ekspozycję na te kredyty
pewnie, że by się otworzył na +10 ale nie ma szans na taki wyrok, 2 czy 3 dni temu była rozmowa na TOKfm na ten temat, wyrok będzie bardzo niekorzystny dla banków
i wytlumaczcie mi czego dlaczego piszemy o stratach, moze czegos nie rozumie wzrost wyceny kredytow chf powodwal wzrost naleznosci od klientow w PLN ale nie pojawial sie w zyskach w roznicach kursowcyh ale podnosil kapital z akutalizacji wyceny teraz po prostu spadanna naleznosci i adekwatnie kapital, spdana sumy bilnasowe + bank zarobi mniej na odsetkach pytam sie gdzie sa straty? na kapitale, owszem na zysku? ciezko mi to znalesc, banki nie ksiegowaly zyskow ze wzrostu wartosci Chf tylko z marzy od wiekszej wartosci portfelea
ok, czyli tak jak myslalem Cezary Stypułkowski: Wstępne szacunki dokonane przez Związek Banków Polskich pokazują, że powszechne zastosowanie propozycji rzecznika może oznaczać dla banków straty rzędu 60 mld zł. Może to prowadzić do sytuacji, w której banki „frankowe” będą musiały skreślić z bilansów być może nawet 60–70 proc. obecnych należności z tytułu tych kredytów. Negatywne skutki takiego zabiegu dla zdolności części banków do dalszego kredytowania gospodarki są oczywiste