• Toya następna po Kani? Autor: ~Bioliq [37.248.154.*]
    Podobny model biznesu-finansowanie, akcjonariusz, odbiorcy w osobach sieci handlowych. Kurs chyba nieprzypadkowo spadal w ostatnich miesiącach?
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Lars [81.15.170.*]
    Zadałeś sobie chociaż chwilę trudu żeby zajrzeć w sprawozdania, zanim napisałeś tego posta?

    Zobacz sobie ile ma kapitałów własnych (albo wprost zysków zatrzymanych) albo szybko rotowalnych zapasów Toya względem ich zadłużenia krótkoterminowego, a ile ma Kania. Zobacz sobie na ile wyceniany jest Kania a ile Toya pod kątem P/BV i zastanów się chwilę dlaczego tak jest.

    Nie siej fermentu. Kurs spadał, bo był wcześniej napompowany, a Altus wywalał kupę papierów, nie tylko na Toyi.
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Bioliq [37.47.22.*]
    Szybkorotowalne zapasy... Hmmm, Kania miała pewne należności. Do czasu az audytor nie powiedzial ze sa malo pewne. Tak i tu szybkorotowalne zapasy moga sie okazac tylko wartością do odpisu.

    Skoro za bardzo spadlo czemu nie wzrosło kiedy wszyscy się zorientowali ze za bardzo spadlo? Na P BV mozna sie przejechać bo niski wskaźnik zamydla oczy.
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Lars [89.64.0.*]
    A wiesz czym się różnią zapasy od należności? Toya robi szybko psującą się kiełbasę czy narzędzia budowlane? Czemu audytor miałby kazać im robić na tym odpis, dopiero co kolejny raz wydał opinię bez zastrzeżeń, czego nie zrobił kolejny już audytor Kani.

    A dlaczego musi od razu wzrosnąć do poprzedniego napompowanego poziomu? Jest na giełdzie wiele takich spółek, spójrz sobie np. Na stalprofil czy izostal, które od paru lat poprawiają wyniki a kurs spada od lat.

    Chcesz widzieć bankruta w Toyi? Proszę bardzo, tylko jak już siejesz ferment to podaj jakieś racjonalne argumenty. Za 2 tygodnie jest walne na którym podejmą decyzję co zrobić z prawie 40ma milionami zysku, czyli równowartością połowy zadłużenia krótkoterminowego. Faktycznie, bankrut na miarę Kani.
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Bioliq [37.47.27.*]
    Chcialbym zebys mial rację. Tylko skąd taka podaz i czemu nie ma zadnego popytu? Akcje można kupowac dowoli a to chyba dziwne w swietle planowanego skupu, nieprawdaż? :-/
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Lars [81.15.170.*]
    Posłuchaj - Toya ma mały free float, spółka pozostaje też poza radarem większych funduszów inwestycyjnych (patrz ostatnie info o wyborze spółek m.in. Toyi do programu wsparcia analitycznego). Zainteresowanie papierem jest niskie od wielu lat, spójrz na historyczne obroty - zarówno wzrosty jak i spadki odbywały się bez większego runu, po prostu arkusz zleceń jest "dziurawy" i przy większym zainteresowaniu łatwo wypchnąć kurs w górę.

    Kurs obecnie osadził się w okolicy 5.20, bo to jest minimalna kwota, po której Toya chce skupować swoje akcje. Jeżeli przegłosują na walnym tę uchwałę w takiej formie, to powinniśmy zobaczyć szybko podbitkę w okolice 7.80, bo tyle wynosi max, po którym mają skupować. W tej chwili jest po prostu parę niewiadomych związanych z dywidendą i skupem akcji własnych. Za 2 tygodnie po walnym będziemy wiedzieć więcej. Cierpliwości.
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Bioliq [31.0.127.*]
    Oczywiście masz rację. Problem w tym ze skoro wszyscy wiedzą ze zaraz kurs ma wzrosnąć do 7.80 to czemu tego nie kupują by za chwilę sprzedać fakty? Ja juz takich oczywistych nieoczywistosci widziałem za duzo zeby nie byc nieufnym wobec obecnej sytuacji. Tu wszystko będzie dobre czy dywidenda czy skup czy zatrzymanie zysków.
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Lars [81.15.170.*]
    Szczerze to nie wiem, może czekają na potwierdzenie, że skup faktycznie będzie mieć miejsce, zanim podpompują kurs.

    Właśnie pojawiło się info, że Koprowski jednak optuje za wypłaceniem dywidendy, więc może będzie tylko dywidenda bez skupu własnego. Dla mnie taki scenariusz nie jest zły, bo to będzie ładna dywidenda, około 10%, a myślę, że po odcince kursu i tak wrócimy niedługo powyżej 5 PLN.
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Bioliq [37.47.24.*]
    To co napisalem-teoretycznie kazdy scenariusz tu jest dobry. Zpbacz jednak dzis i piątek-podaz duża, zero popytu. Kurs 4.86. Mozna by to tłumaczyć wyciskaniem ktoregos z glownych akcjonariuszy (klepie bide, stawia się, ale ktos wie ze zaraz padną mu bankowe zabezpieczenia i ciśnie cenę) ale to teoria ktorej nigdy nie potwierdze. Za to naprawde obraz rysuje sie fatalny. Kreski mowia spadek. Fundamenty jeszcze tego nie potwierdzają. Tylko psychologia podpowiada kupować. Problem w tym ze kurs zachowuje sie na tyle dziwnie ze boję się czy ktos czegoś jednak nie wie :-(
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Lars [81.15.170.*]
    IMHO kreski nie pokazują spadków, ale jak tam chcesz.

    W fundamentalnej mógłbym się przyczepić do względnie wysokiego P/BV ale już jest poniżej 2 i najniżej od 2016, a wcześniej od 2013. P/BV na Toyi zawsze było dość wysokie, więc biorę też na to poprawkę.

    4.86 na dziurawym arkuszu, zleceniem na 150 akcji. Już jest 5.15 czyli w normie.

    Ja czekam spokojnie na WZA, swoje argumenty przedstawiłem. Chcesz to sprzedawaj, ja nie widzę tutaj wielkiego ryzyka.
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Bioliq [37.47.24.*]
    4.86 - 500 akcjami
    5.15 - 5 akcjami...

    Nie w sprzedaży problem a w tym czy kupić-tu mam dylemat.
  • Re: Toya następna po Kani? Autor: ~Bioliq [37.47.29.*]
    Czyżbyś Bioliq miał rację? Wyniki zaskoczą negatywnie. A kurs juz na to reaguje. Co tam skup.
[x]
TOYA 2,52% 8,95 2026-05-22 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.