Homologacja w Italii przyznana. Brawo NEWAG! A kurs w dół. @Asiorek i @Luśnia odważyli się wyrazić krytyczną opinię na temat zachowania kursu po kolejnej bardzo dobrej, wręcz strategicznie ważnej informacji, na którą czekaliśmy od kilku lat. Wniosek AS-a mógłby brzmieć tak: Asiorek i Luśnia niechybnie muszą być mną, bo z pewnością to ja piszę pod ich nickami. :-P
Ppp mna no nie,nawet nie byl u mnie.ale ciekawe beda wyniki za drugi kwartal.wartosc 5 impulsow moze byc liczona jako czysty zysk( netto) a wtedy trampolina napieta zbijanym kursem wystrzeli oby nie kapiszonem
Raczej KAPISZON. Teraz też nie robi żadnego wrażenia. May wyskok i stoi, bo popyt nie nadąża, bo wyczuwa kolejne ubieranie. Informację finansową poznamy dopiero we wrześniu, a do tego czasu, jak nie wybory, to Brexit albo inne odcięcie dywidendy. Tak czy owak postoimy w miejscu, bo nie będzie "właściwego" uzasadnienia dla wzrostów, za to dla spadków zawsze się znajdzie. A rozliczenie 5 EZT-ów jako zysku netto? Brzmi ładnie, ale to nie do końca tak, bo wydatki były widoczne w przepływach / a nie kosztach. Dopiero po wykazaniu zysków zostaną ujęte koszty tego kontraktu i nie będzie to samo netto. A poza tym - j.w. - dowiemy się za kilka miesięcy w innym kontekście i innym otoczeniu rynku. Oby lepszym.
To KAPISZON na małych obrotach, chociaż wskaźniki zaświeciły na zielono. Ale ten wzrost jeszcze nic nie zmienia bo to kluczowe poziomy. Nie chciało iść powyżej 17,55 i zaraz może wrócić na 16. Dopiero wzrost na obrotach o kolejne 5-6% i dłuższe utrzymanie się powyżej 18,3 zrobi różnicę, bo wybije się z ponad 2-letniego marazmu i pokona 4-letnie spadki.
Być może to wkrótce nastąpi, bo z arkusza sprzedaży, do kwoty 31 zł wycofano w tych dniach ponad 30 tys akcji. Do ceny 22 w widocznym arkuszu stoi tylko 14 tys akcji, a do tego ważnego poziomu - 18,30-18,50 - tylko 5-6 tys akcji. Tak bardzo dawno nie było. Więc może jednak homologacja robi wrażenie i za chwilę Impulsy II wyjadą z krzaków Nowego Sącza do Bari wraz z fakturami, wyjmując z zamrażarki 100 mln tzw. "czystego zysku" w II kw. 2019? Wtedy też pójdziemy na rekord wszech czasów. Bo wg "hipotezy prawa kursu granicznego" już dawno powinniśmy mieć dwie dwójki z przodu, a z nowymi informacjami i kasą z włoskiej zamrażarki (zależy ile w tym będzie zysku netto), powinniśmy pobić rekord już w III kw. 2019. Nie zapominajmy jednak. Stale pracują hamulcowi.