Zwracam się do ludzi myślących i z doświadczeniem. Cześć osób może już mnie kojarzyć. Inwestuje dlugoterminowo i mam dość duży pakiet akcji. Zastanawiam się czy dalszą obecność funda można tłumaczyć w jakiś inny sposób niż ten, że oni obstawiają dalsze tąpnięcie wywołane informacją na przełomie maja i czerwca, że inwestora nie ma. Wiadome, że to mocni gracze i wątpię, aby dalej siedzieli, gdyby nie mieli pewności co do dalszych spadków. Jak Wy to oceniacie? Proszę groszołapów o zostawienie w spokoju chociaż tego jednego wątku...
Wiesz rafcyk, oni mieli podobny pakiet, gdy bodajże w marcu zrobili zjazd o 15-20% bez żadnego info. Te 2-3 grosze zjazdu to robią groszołapy na niskim obrocie, więc sam już nie wiem co o tym myśleć. Wiadome oczywiście, że kurs jest tak zaniżony, że łatwiej go podbić niż zbić, ale może być tak, że połączone info o braku inwestora i dalsze straty zawarte w bilansie za I Q 2018 może odbić się grubo na kursie. Taka jest moja opinia i to oczywiście najczarniejszy scenariusz z możliwych, w który ja osobiście nie do końca wierzę. Uważam, że jest duża szansa na inwestora, a takie info to będzie rakieta ;)
Żadnego zjazdu oni nie zrobili , z takim pakietem nic nie można zrobić
Może właśnie kilka groszy ,chyba ze trafią na brak obrotów jak teraz to wywalają ze stop losów
To tylko 0,58% akcji a około 1 mln akcji
Co do wyników Holdingu będą dobre , nie wiadomo co pokaże Idea choć pewnie niektórzy już wiedzą
Może być wahnięcie choć 1 zł wydaje mi się nie zagrożone
Za bardzo to niema z czego ani pod co spadać tak mi się wydaje trupy wypadły wszystkie a czy inwestor będzie czy nie się okaże jest tez plan B jeżeli zaakceptuje go KNF to jesteśmy w domu!!!
CHodziło mi oczywiście o I Q br., a nie 2018. No właśnie ciekawe jak to sprawozdanie będzie wyglądać, ale gdyby miało być dobre, to oni by już to wyniuchali na swój sposób i zniknęli z shorta. Także to jest niepokojące jak dla mnie.
Wybaczcie ale ten wątek od początku nie jest merytoryczny bo cały czas spekulujecie. W zasadzie drobni gracze mogą tylko spekulować bo informacje jakie do nas docierają są już mocno spóźnione albo zniekształcone. Reasumując merytorycznie to mogą pisać grube ryby mające dostęp do poufnych informacji a nie my. Grubi oczywiście w życiu się na forum nie pojawią wiec pozostaje podstawowa kwestia...po co takie portale są tworzone? Ano po to byśmy mogli trochę poudawać "inwestorów" i kopiować infa z Parkietu których innym nie chce się kopiować. Jeśli mogę więc pospekulować to niestety ciągła obecność funda nie wróży niczego dobrego..zakładam dalsze spadki co nie zmienia faktu że jestem tu długoterminowo więc nie martwi mnie to tak bardzo jak DT (a stratę mam już na poziomie prawie 40%:).
Spekulują wszyscy. Grubi też. To jest giełda. Oczywiście grubi robią to bardziej precyzyjnie, no i mają możliwości grania kursem zależnie od swojej "grubości". Nic jednak nie jest pewne na 100%. Nawet dla grubych.
Jest pewien kłopot, na tym forum większość nie operuje zbyt dużymi pakietami, a wygląda na to, że opinie są podzielone w zależności od ilości waloru w portfelu ;-)))
Merytorycznie, co do Twojego postu "że oni obstawiają dalsze tąpnięcie wywołane informacją na przełomie maja i czerwca, że inwestora nie ma. Wiadome, że to mocni gracze i wątpię, aby dalej siedzieli, gdyby nie mieli pewności co do dalszych spadków".
Moim zdaniem fundusze nie grają w ten sposób, że wiedzą/mają pewność co do dalszych spadków, oni grają na spadki, ale też inkasują jak są wzrosty (nigdy nie wiesz jako mały gracz czy nawet zainicjowany ich skupowaniem wzrost nie posłuży im do zarobienia na tzw górce i wykorzystania części pakietu do ponownego obniżenia kursu). Takie "pompki" mogą trwać miesiącami a nawet latami (np obecne szorty na Kruku, które uniemożliwiają wzrost kursu od zimy 2017). Dodatkowo to, że fundusz ma zarejestrowaną krótką sprzedaż oznacza tylko tyle, że pożyczył określoną liczbę akcji, jego cel może być zupełnie inny np. skupują pod maską sprzedaży. I ostatnia uwaga -argument, że fundusze to mocni gracze - tak mają profesjonalnych pracowników i algorytmy to one kreślą linie trendów, które tak ekscytują potem niektórych specjalistów od AT, z komputerem (program, czas reakcji, wprowadzenie nowej strategii gry) trudno się wygrywa, stąd tak wielu traci na dzisiejszych rynkach. Sytuacja nie jest prosta, moim zdaniem rozstrzygnięcie po kilku miesiącach lub nawet latach, a po drodze wzrosty i spadki; obecnie raczej zakres +/- 20% niż jak poprzednio 100 - 40%.