• konkurencja nie śpi... Autor: ~Albert [83.21.249.*]
    Na rynku "pressure sensing syringe" szykuje się konkurencja dla Milestone:
    https://www.eurekalert.org/pub_releases/2019-02/bawh-ri022119.php
    Na dluższą metę zmonopolizować tego rynku chyba się nie uda... :(

  • Re: konkurencja nie śpi... Autor: ~dr_wezol [83.168.117.*]
    Super robota Albert! Dzięki.

    Może właśnie dlatego parę razy czytałem w wypowiedziach Ossera, że po zdobyciu FDA i badaniach klinicznych potwierdzających nadzwyczajną skuteczność naszego Compuflo Epidural trzeba się spieszyc z wprowadzaniem tego do sprzedaży i robieniem kasy, bo przewaga, która mamy nie jest dana raz na zawsze. Trochę mnie to - przyznam - dziwiło, bo skoro wszyscy powtarzają, że 100 lat nikt nic w tej anestezjologii konkretnie nie zmienił ( w tym tekście widze też o tym mowa), to wydawało mi się, że jak nasz Milestone opracował Compuflo to teraz przez lata spokój :-)

    Na szczęście tamci są jeszcze epokę biznesową, albo dwie, z tyłu. Po badaniach na zwierzętach, w planie- jesli dobrze zrozumialem- badania przedkliniczne. A do FDA to jeszcze ho-ho....

    Milestone na ludziach to juz działał bodaj 5 lat temu, FDA w 2017 - komercjalizacja zaczyna się - na naszych oczach teraz.
    Poza tym - jak w tym tekście jest - konkurencja walczyła na razie chyba na oczach a znieczulenia zewnątrzoponowe to taka ewentualna możliwość. To wszystko nie jest ani proste, ani szybkie.
    My np. - choć już mamy FDA na znieczulenia zewnątrzoponowe podawane w kregosłup w odcinku lędżwiowym (taka klasyka anestezjologiczna) zaczęliśmy badania nad wykorzystaniem naszego Compuflo do znieczuleń w obrębie klatki piersowej (już na ludziach, nie na zwierzakach) - nawet wrzucałem gdzieś - badania są zakrojone do 2022, ale nie sądzę by to były jedyne i ostateczne.
    Na pewno w najbliższych latach ta konkurencja nam nie zaszkodzi. Ale kto wie, za 10 lat to może tamto rozwiazanie okaże się jeszcze skuteczniejsze, albo tańsze, czy cos tam.
    Jeszcze raz dzięki i szacun za trzymanie ręki na pulsie.

  • Re: konkurencja nie śpi... Autor: ~milos [83.28.251.*]
    Dr. to o czym napisał Albert, wbrew pozorom może być pomocne w rozwoju dystrybucji, fakt,że ktoś też o tym myśli i nad tym pracuje, jest reklamą naszego Compuflo, konkurencja w każdym biznesie jest potrzebna a pierwszy zawsze korzysta najwięcej, myślę więc,że to doobra wiadomość.
  • Re: konkurencja nie śpi... Autor: ~dr_wezol [83.168.117.*]
    Dnia 2019-03-01 o godz. 11:24 ~milos napisał(a):
    > Dr. to o czym napisał Albert, wbrew pozorom może być pomocne w rozwoju dystrybucji, fakt,że ktoś też o tym myśli i nad tym pracuje, jest reklamą naszego Compuflo, konkurencja w każdym biznesie jest potrzebna a pierwszy zawsze korzysta najwięcej, myślę więc,że to doobra wiadomość.

    Oczywiście, że tak, w pełni się z Tobą zgadzam Milos.
    Czując na plecach oddech konkurencji będą się sprężać - czego - z naszego punktu widzenia - dotąd specjalnie nie było widać. Bo Osser w 2014 obiecywał, że w 2016 to już będzie sprzedaż, a mamy ją dopiero teraz. Ale prawdę powiedziawszy, jak się przesledzi dokładnie to co robili i korowody z FDA - to trudno im zarzucić opieszałość. Ot, taki jest ten biznes, taka branża. Tu wszystko trwa. Z konkurencją podobnie. To nie narty carvingowe Milos, że jak ktoś wymyślił przewężenie w środku to w następnym sezonie wszyscy mieli :-) Prawda?

    Ale mnie cieszy, że mamy 11.30 i -uwaga:
    obroty mamy 2 razy takie jak Infoscan! A oni dostali wczoraj info o spotkaniu z FDA :-)
    Nestmedic- całkiem bez obrotu

    Zanim staniemy się - jak zapowiadał Osser- spółką o największej kapitalizacji w sektorze life science na polskiej giełdzie, mamy szansę stać się też sporo popularniejszą niż dotąd :-)

    A ci, co oddali przed momentem po 4,50 mogą, niestety, żałować.

  • Re: konkurencja nie śpi... Autor: ~dr_wezol [83.168.117.*]
    Taka powiedzmy ciekawostka:
    Jak pierwszy raz trafiłem na wypowiedź Ossera, który szacował rynek znieczuleń zewnątrzoponowych (czyli to, do czego służy nasze Compuflo Epidural) w SAMYCH TYLKO USA na 1 mld USD, ale rynek dla tego drugiego naszego urządzenia do iniekcji dostawowych - na 7 mld USD to zacząłęm się zastanawiać, dlaczego, kurczę, w pierwszej kolejności zajęli się wykańczaniem, zdobywaniem FDA, badaniami klinicznymi i wprowadzaniem do sprzedaży tego Compuflo, skoro z tego drugiego kasa mogłaby być teoretycznie 7 razy większa? ( wiem, że to trochę śmiesznie brzmi, jakby ktoś miał wybrzydzać, że w totolotka wygra np. 100 mln a nie 700, ale sorry).

    I znalazłem odpowiedź w innej wypowiedzi Ossera: Oni to zrobili celowo, dla prestiżu. Osser mówił mniej więcej tak (sorry, nie chce mi się szukac tej wypowiedzi, bo nie pamiętam, na której konferencji padła):
    Robimy najpierw Compuflo Epidural, bo chcemy zyskać prestiż - nikt od dziesięcioleci nic nowego w anestezjologii nie wymyslił i używa się wciąz w zasadzie takich samych strzykawek jak 100 lat temu (zwróć uwagę , że w tym tekście znalezionym przez Alberta też pojawia się taki wątek). Więc jak my, Milestone, zastąpimy tradycyjną strzykawkę takim urządzeniem, które jest sporo precyzyjniejsze od lekarza-anestezjologa polegającego na własnych odczuciach pokonywania oporu w tkankach, to cały świat się nami zachwyci. I KOLEJNE URZĄDZENIA, KTÓRE BĘDZIEMY WPROWADZAĆ NA RYNEK BĘDĄ MIAŁY DUZO ŁATWIEJ.

    I oni to realizują - jak się zacznie sprzedawać Compuflo na wszystkich kontynentach i nazwa Milestone nie będzie kojarzyć się tylko ze stomatologią, to takie np. nasze Compuflo Intra Articular szybko się przyjmie, będą się kłuć po tych kostkach i kolanach bez mrugnięcia okiem. No bo skoro Milestone zbudował Compuflo, dzięki któremu można dokonać skomplikowanego jednak zabiegu znieczulenia przy porodzie to jak można mieć watpliwości, że drugie Compuflo - to Intra Articular do iniekcji bezpośrednio do stawów może nie być doskonałe?
[x]
MILESTONE 0,00% 1,58 2023-12-18 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.