Pewnie mało kto wie, ale PZU FIO Parasolowy - Energia Medycyna wyrósł na głównego akcjonariusza Milestone Scientific wśród fundów. Ciekawe, czy po dobrych wieściach z piątku będzie dobierał.
Minął niemal dokładnie rok. Sieć dystrybutorów w USA rozbudowana. Sprzedaż w USA rozpoczęta w IV kw. Pora na zbiory w Milestone Medical. Niech się spółka - matka cieszy. I PZU też. Szkoda że PZU nie może wejść bezpośrednio do Milestone Medical. Ale się nie zmieści w naszym FF.
Sorry za powtórkę, bo już wklejałem, ale przyznajcie, że rakieta na amerykańskim forum Milestone jest w porządku i nawet najlepsi fachowcy od wstawiania rakiet z Bankiera by się nie powstydzili :-) Tam im zostało 5 i pół godziny do startu tej rakiety. Zobaczymy jak wysoko poleci - na początku sesji pewnie wysoko, skoro w piątek w after hours było 36 proc. A u nas cisza. Jak juz gdzieś pisałem - kiedyś byłoby nie do pomyślenia, żeby np. taki Impexmetal rósł, a Hutmen stał w miejscu. A tu związek jest przecież dużo silniejszy - i poprzez to, że 98,5 proc. naszego Milestone jest w rękach Milestone amerykańskiego i ze względu na działalność - tę samą w zasadzie.
No, szału nie ma - miałeś rację Gafa. Gratuluję nosa. Może rzeczywiście jak dziś w USA pójdzie w górę o 30 procent, to jutro ktoś się u nas zainteresuje. Może ludzie wciąż nie wiedzą, że w zasadzie Milestone w USA i nasz to to samo?
To się nawet fajnie ogląda - w USA już 61 proc w górę, u nas 2 :-) To tak jakby Aurora Cannabis czy jakieś Canopy Group rosło w Kanadzie o 60 procent, a w Nowym Jorku - o 2 :-) Albo jakby dolar u nas stał w miejscu a w Londynie szedł ostro w górę :-)
No to 100 proc w górę zaliczyli w pięc minut po otwarciu.... Co wy na to? No w sumie u nas Milestone też w górę, nie ? :-)
To jest przypadek dla dziennikarzy, ale zdaje się, że i oni nie wiedzą, że nasz Milestone to tak na dobrą sprawę w 90 procentach Milestone amerykański - jesli idzie o działalność. Bo jesli idzie o akcje, to mają przecież 98,5 proc. naszego Milestone.
Pół godziny nie minęło i mają prawie 1,4 mln akcji obrotu. A jeszcze niedawno 100 tys. to było ho-ho... a wszystkich akcji mają 33 mln, z czego 40 procent - prezesi -założyciele.
Pamiętajmy: Compuflo Epidural to nasze, Milestone Medical urządzenie zbudowane w oparciu o technologię Milestone Scientific :-) I będziemy je sprzedawać.
A sorry, ale powiem szczerze - nie wiem, nie sprawdzałem, który z czynników tu zaważył. Na pewno nie cena, bo wyższa. Pewnie zbyt mała płynność. Przy FF- 311 tys. - dziwne nie jest. A w USA skończyło się bardzo skromnie - 19 procent. Za to obrót 2,3 mln sztuk
No, ciekawe jak po tej wczorajszej jeździe spółki matki - przypomnę, przez moment było ponad 100 procent! - zachowa się dziś jej spółka córka, czyli nasz Milestone Medical. Można być teoretycznie optymistą, skoro głównym atutem Milestone Scientific jest Compuflo Epidural naszego Milestone Medical - urządzenie, które takie pochwały zebrało we wczorajszym komunikacie.
!00 procent na pewno nie będziemy dziś rosnąc, bo widłowy nie da :-) Nawet gdyby popyt był, co pewne niestety nie jest, bo wiedza o Milestone wśród inwestorów - znikoma. Jak wszyscy czytający (jesli to ktoś w ogóle czyta) zauwazyli, prowadzę nieustanną działalność edukacyjno-promocyjną (jeśli kogoś trzeba, to od razu za to przepraszam), ale pewnie niewiele to daje, skoro forum Milestone na 489 miejscu w ranikngu Bankiera....
Wczoraj kolega Gafa przewidywał, że może dziś jakiś wzrost. Ale to pisał, zanim spółka matka rozpoczęła sesję za Atlantykiem niespotykanym rajdem, w pięc minut rosnąc o 100 procent! ;-) Co prawda skończyło się na skromnych 19 procentach, ale przy obrocie jak pisalismy 2,3 mln akcji przy 33 mln wszystkich. A że 40 proc. akcji jest w rękach prezesów - zresztą od 30 lat - to znaczy, że wczoraj w USA wymieniło się ponad 10 proc. FF. Zatem dziś tam może być znów ciekawie.
Ciekawej sesji nam - nielicznym tu inwestorom - życzę. Spółkę mamy naprawdę dobrą. Z notowań - mam nadzieję - wkrótce będziemy zadowoleni.
Ponieważ większość osób, które nie mają akcji pewnie nie rozumie różnic między Milestone Scientific i Milestone Medical przypomnę: Historia i działalność Emitenta - Milestone Medical
Spółka została utworzona w stanie Delaware pod nazwą Milestone Scientific Research & Development Inc. w dniu 8 marca 2011 roku.
W marcu 2011 roku spółka Milestone Scientific Inc. (współzałożyciel emitenta i spółka, która jest właścicielem licencji, na podstawie której działa emitent) zawarła umowę z Beijing 3H (Heart-Help-Health) Scientific Technology Co, Ltd. (spółka zajmująca się dystrybucją sprzętu medycznego na terenie Chińskiej Republiki Ludowej), na podstawie której utworzono spółkę Milestone Scientific Research & Development Inc. W wyniku zawartej umowy założyciele wnieśli do spółki po 50 % udziałów każdy.
Spółka Beijing 3H wniosła wkład pieniężny w wysokości 1,5 mln USD, natomiast spółka Milestone Scietific Inc. wniosła wyłączną bezpłatną licencję na korzystanie z technologii i patentów opracowanych przez spółkę matkę Milestone Scientific Inc. w zakresie systemów iniekcyjnych mających zastosowanie przy znieczuleniu zewnątrzoponowym i iniekcjach dostawowych wycenioną na 1,5 mln USD. 20 czerwca 2013 r. Emitent zmienił nazwę na Milestone Medical Inc.
Milestone Medical Inc. posiada wyłączną bezpłatną licencję na korzystanie z technologii i patentów opracowanych przez spółkę matkę Milestone Scientific Inc. w zakresie systemów iniekcyjnych mających zastosowanie przy znieczuleniu zewnątrzoponowym i iniekcjach dostawowych.
Spółka Milestone Scientific Inc. będzie świadczyła usługi dystrybutora produktów emitenta na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady, natomiast spółka Beijing 3H będzie świadczyła usługi dystrybutora produktów emitenta na terenie Chin, Macao, Hong Kongu i innych regionów Azji. Spółka Beijing 3H wystąpiła o pozwolenie na dystrybucję na terenie Chin.
Czyli - nazywaliśmy się Milestone Scientific Research & Development Inc., (stąd może olewanie przez Amerykanów nazwy Milestone Medical do dziś). A Milestone Scientific, który rósł wczoraj o 100 proc. w USA jest dystrybutorem NASZYCH URZĄDZEŃ w USA. I jednocześnie ma 98,5 proc. naszych akcji, bo Chińczyków Milestone Scientific delikatnie z naszej spółki wyprosił.
Sporo emocji wywołuje sprzedaż akcji Brastera przez PZU. Tak dla przypomnienia, fundusz PZU kupił stosunkowo niedawno trochę akcji naszej spółki matki -Milestone Scientific i jest jednym z większych akcjonariuszy instytucjonalnych. Bo największymi akcjonariuszami pozostają niezmiennie od 30 lat prezesi - założyciele firmy. I ci tez ostatnio dokupili akcji.
Z "taką pewną nieśmiałością", ale chyba powoli wracamy na 5 zł. Gdyby jeszcze koleżeństwo na Brasterze zamiast spierać się co oznacza sprzedaż akcji Brastera przez PZU po prostu kupiło to, co PZU kupuje a nie sprzedaje, czyli Milestone (no, kupiło spółkę matkę, ale jak ma kupić nasz Milestone Medical jak tu 311 tys akcji?) to już by było całkiem całkiem. Ale ciągle myślę, że i w raporcie rocznym naszym (21 marca) jak i spółki matki (2 kwietnia) a zwłaszcza na konferencji z analitykami i inwestorami - ludzie znajdą przekonujące ich argumenty do kupna akcji Milestone. Powinno być bardziej interesująco na kursie. Zobaczymy.
No to pojechali chłopaki :-) Normalnie to bysmy doszli do wniosku, że oni tak pod nasz raport - spółki córki jadą. :-) Ale raczej to pod ich raport i poprawę na froncie stomatologicznym o której wspominał Trombetta. Albo te zakupy ostatnie insajderów tak im się spodobały. Prawie milion akcji w obrocie - a mają 39 mln... No, no... mają rozmach. Zwłaszcza, że prawie połowa akcji w rękach prezesów, a oni raczej nie sprzedawali, skoro ostatnio kupowali. Tych grających na krótkiej sprzedazy mogli dzisiaj wyleczyć ostatecznie. Zobaczymy.
Dziś może być ciekawy dzień. Wczoraj na drugim fixingu , gdy znów dotarliśmy do 5 zł, choć był spory popyt, a podaż najpierw niespecjalna, to jednak na koniec górę wziął chyba strach tak u przyszłych potencjalnych nabywców jak i obecnych posiadaczy, że "wyżej na razie nie będzie" i ponad 2 tys. akcji nie znalazło chętnych. W tym momencie korekta dziś wydawała się bardzo prawdopodobna.
Ale w późniejszych godzinach niezwykła jazda na akcjach Milestone Scientific z dawno nie widzianymi obrotami, które ostatecznie sięgnęły 0,95 mln akcji sprawiła, że obstawianie dziś korekty na naszym Milestone Medical jest przynajmniej lekko ryzykowne. Przy tej liczbie akcji w FF - 311 tys. sztuk.
Warto się zastanowić, skąd taki nagły popyt na akcje spółki matki? Do jej raportu rocznego jeszcze trochę - będzie 2 kwietnia. Wcześniej będzie nasz - czyli spółki córki (21 marca). Nie sądzę, by amerykańscy inwestorzy tak bacznie śledzili losy naszego Milestone Medical (choć prezesi nie kryją, że los całego Milestone zależy w sumie od naszej spółki, od jej urządzeń) i kupując akcje spółki matki mieli na względzie np. ostatnie zachowanie kursu MMD. Ale wykluczyć się nie da. Myslę jednak, że w Stanach inwestorzy kupują bo:
1. Trombetta, czyli szef drugiej spółki córki Milestone Scientific zapowiedział wyraźną poprawę wyników z działki stomatologicznej. A to oznaczać może, że wyniki roczne MLSS będą na tyle dobre, że umocnią rodzący się trend wzrostowy.
2. Ten sam Trombetta mówił o "podekscytowaniu zarządu całego Milestone" biznesem związanym z naszym Compuflo Epidural - a echa tej ekscytacji zarządu powinny się znaleźć i w raporcie naszej spółki i spółki matki, nie mówiąc o czekającej nas konferencji z inwestorami i analitykami.
3. Kurs akcji spółki matki długo próbował wybić się ponad 0,4 USD i to się wreszcie udało
Oprócz samego wzrostu zainteresowania akcjami spółki matki ważne dla nas może być jeszcze jedno - czy przypadkiem do wzrostu kursu Milestone Scientific nie przyczynili się wczoraj sami prezesi dokupując akcje na rynku. Nie jest to wykluczone. Im - z kilku powodów - zależy bardzo, by akurat teraz kurs spółki matki - a pewnie i naszej - rosły. Jednym z takich powodów są opcje na zakup akcji spółki matki, które jako część wynagrodzenia trafiły do niektórych menedżerów i pracowników. Opcje mają wysokie ceny wykonania, więc przy obecnym kursie spółki matki są bezwartościowe. Nie mam wątpliwości. że Osser i spółka zrobią co w ich mocy, żeby kursy i Milestone Scientific, i Milestone Medical rosły. Kurs naszej spółki jest istotny choćby w kontekście planów emisji i przeniesienia notowań na rynek główny GPW. Te plany pewnie za chwilę wrócą i nie sądzę, by w momencie sukcesu, jakim jest bez wątpienia rozpoczęcie sprzedaży Compuflo Epidural w USA i Europie zarząd myślał o emisji tańszej niż planował 5 lat temu. A przypomnijmy - wtedy przymierzali się do 12 zł za akcję, a potem do 5,9 zł za akcję. A akcji mamy wciąz tyle samo ile wtedy, bo ostatecznie żadna z tych emisji nie została zrealizowana.
Wczoraj kurs Milestone Scientific wzrósł w czasie zwykłej sesji w USA o 18 procent, a w after hours jeszcze o 6 proc. z hakiem. To sugeruje, że dziś sesja w USA -przynajmniej na początku- przyniesie dalsze wzrosty kursu akcji spółki matki. A że sesja w USA zaczyna się o 14.30 - przed drugim fixingiem będziemy wiedzieli, jak wyglądają nastroje amerykańskich kolegów. Może być ciekawie.
Dnia 2019-03-19 o godz. 08:52 ~Wander napisał(a): > Pozostaje czekać na raport.
Tak, tam może wyczytamy coś, co mocno poruszy kursem. Ale bardziej czekam na konferencję Ossera i reszty. Mogą paść słowa naprawdę podgrzewające temperaturę. Zresztą w każdej chwili mogą nas zaskoczyć - np. nagle się okaże, e podpisali jakiś deal z gigantem i to on weźmie udział w emisji w naszym Milestone Medical. Osser dba o utrzymanie kontroli nad każdą spółką, ale skoro pozbyli sie z akcjonariatu Chińczyków - mogą kogoś nowego wpuścić. A przy okazji garść akcji dla drobnych i - hajda na główny GPW.
Tyle, że myślę, że najpierw będą superinformacje potwierdzające wielkie perspektywy biznesu naszego Milestone Medical, a dopiero potem -plany emisji. Cena musi być wysoka i musi być uzasadniona perspektywami.
Wygląda na to, że jeszcze trochę pobuja. Wyjdą Ci, którzy kupowali kilka lat temu i trzymali, żeby nie sprzedać ze stratą. A te 15k to może być straszak.
Dnia 2019-03-19 o godz. 13:07 ~Karabin napisał(a): > Wygląda na to, że jeszcze trochę pobuja. Wyjdą Ci, którzy kupowali kilka lat temu i trzymali, żeby nie sprzedać ze stratą. A te 15k to może być straszak.
Nie sądzę, żeby to był straszak - do końca nie zdjął, za duże ryzyko. Jak się uda sprzedać taki pakiet, to łatwo go chyba nie będzie uzbierać bez podniesienia ceny. Ale może się mylę Ci, którzy narzekają na obroty, dziś mogą być lekko pocieszeni :-) Szkoda, że nie na wzroście. Czekamy na 15, a wczesniej na start Milestone Scientific w Stanach.
Dnia 2019-03-19 o godz. 13:52 ~Karabin napisał(a): > Wydaje mi się jednak, że gdyby chciał sprzedać to sprzedawałby mniejszymi "porcjami". 15k to 2,5 % FF.
Chyba nawet bliżej 3 proc. Nie wiem, może masz rację.
Na razie w premarket w USa Milestone Scientific w górę:
Premarket Last Updated: Mar 19, 2019 at 9:09 a.m. EDTDelayed quote $ 0.45 0.024.67% Before Hours Volume:29k 29 tys. obrotu w premarket. w ub roku długimi miesiącami cały dzienny obrót średni to było kilkanaście tysięcy.....
MLSS rozpędza się, wolumen już ponad 450 tys.
Będzie jak oczekujemy.
BTW - dzisiejsza wiadomość, więc nie zagapiłeś się Doktorze.
Pozdrawiam wytrwałych.
Już ponad 700 tys. akcji w obrocie. ;-) Myslę, że są duże szanse, żeby skończył na solidnym plusie, ale zobaczymy. U nas jak spółka pisze o "opcjach strategicznych" to trzeba to czytać "kto nas kupi? kto nas kupi?" :-) Więc reakcji naszych inwestorów się nie dziwię. Amerykanie zresztą tez chyba nie bardzo mają jednolite zdanie. W mojej opinii- info bardzo dobre, oznacza, że przybliżamy się do tego głównego momentu - jakiegoś wielkiego dealu. Jesli to miałaby być np sprzedaz konkretnie Compuflo Epidural za jakąś kosmiczną sumę - czemu nie?
Milestone Medical miałby pieniądze na konstruowanie nowych urządzeń do końca świata i parę dni dłużej. Spółka matka wykazałaby ogromny zysk - może coś do podziału, wtedy i my się załapiemy. . Ale najwazniejsze , że otworzylibyśmy sobie furtkę - do sprzedaży kolejnych np. licencji, za jeszcze większe sumy! Swiat poznałby Milestone od innej strony.
Na plusie nie skończyli, ale ponad poziomem 0.4 USD udało się utrzymać. Obrót ponad 1 milion akcji. Jeden z rekordów w historii.
Może się nie znam, ale według mnie, to dzisiejsze info o "specjalnym komitecie" to głównie po to, by wywrzeć jakąś presję na partnerach, z którymi rozmawiają w sprawie Compuflo Epidural. Sami zaznaczyli, że będą na bieżąco informować o postępach w opracowywaniu strategii. Komunikatami można zdopingować potencjalnych kupujących. Kiedyś Osser mówił, że te wielkie firmy próbują wykorzystac te mniejsze, takie jak Milestone. Te mniejsze pracują nad czymś latami, a te większe potem chcą to kupic za parę milionów dolców, by potem rozwinąć sprzedaż we własnej ogromnej sieci i zarabiać dziesiątki milionów czy setki. Dlatego Milestone tworzy tę swoją sieć sprzedaży, mimo że Osser powtarza: 'my nie jestesmy od rozwijania sprzedaży, my wymyślamy, załatwiamy zezwolenia, badania, zdobywamy przychylnośc rynku i chcemy wejśc w układ z jakimś wielkim sprzedającym." Ale żeby mieć jakąś pozycję w negocjacjach - trzeba miec też jakąś własną siec dystrybucji i pokazac, że "jak nie, to nie" - zawsze możemy sprzedawac sami i tak zarabiać. Nie wiem z kim oni rozmawiają - Osser wspominał o "dużych firmach". Z kolei jeśli to nie będzie deal z jakimś światowym dystrybutorem, tylko np. sprzedaż licencji, to kontrahenta szukać by trzeba chyba wśród potentatów od znieczuleń. Jakiś np. Teleflex wart jest 14 mld USD. A Milestone Scientific 17 mln.... Może jakiś Becton Dickinson? To ponad 60 mld USD kapitalizacji. Baxter? Kiedyś gdzies czytałem, że mógłby chcieć przejąc Milestone Scientific - ten tez wart ponad 40 mld USD....Rozmowy z takimi "partnerami" na pewno łatwe nie są. Ale nie chodzi o to, żeby szybko sprzedać za nieduże pieniądze coś, co jest rewelacją na rynku i nad czym pracowali może ponad 10 lat. Zresztą, nie jest powiedziane, że ten deal ma oznaczać sprzedaż. Umowy wspólpracy mogą być różne. Ale na pewno jesli Milestone podałby komunikat, że z kimś wielkim się dogadał - notowania poszybują. Z kolei rozwijając własną sieć dystrybucji- co właśnie robią - będą pokazywać, że na własną rękę też mogą zarabiac i z każdym miesiącem, z każdym zdobytym szpitalem-klientem, cena Compuflo Epidural- moim zdaniem- będzie rosła. A komitet od strategii od czasu do czasu wyda jakiś komunikat podgrzewający atmosferę....
Tak żartem trochę: jest taka firma Aurora Cannabis, jedna z moich ulubionych spółek. Warta jakieś 10 mld USD. Kilka dni temu podpisała umowę z 76-letnim trochę spekulantem, trochę inwestorem- jeśli to się da róznicować - ma im pomóc w doborze partnera (ów) strategicznego. Na wieść o tym ta 10-miliardowa spółka poszła w górę o 15 procent , potem jeszcze to poprawiła. Mamy w Milestone paru doświadczonych ludzi, finansistów- niech główkują.... :-)
A wykres Aurory też mi się podoba. Latem 2016 kosztowała jeszcze 30 centów. Dziś - 10 dolarów.