A małe FF to grzech? :-) Nie czepiam się Brastera, nie będę pisał o wychodzących fundach, przepalonych milionach, niepewności wywołanej nową emisja i itd. Ale takie proste porównanie: MILESTONE MA FDA i rozpoczął z końcem października sprzedaż w USA. A Braster? MILESTONE ma przygotowane nowe cudo-urządzenie do wstrzykiwania m.in., botoksu. Superprecyzyjnego, bezbolesnego. Ogromny rynek, ogromne możliwości. I skoro Milestone zdobył FDA dla Compuflo dla anestezjologii, to dla botoksowego cuda też zdobędzie. To jednak amerykańska nie polska firma. Ma to nastąpić w tym roku. Gdyby to Braster podał takie informacje, kupowaliby ludzie jak szaleni. Mimo że tu miliony akcji w FF i znajdą się zawsze chętni do upłynnienia towaru. A na Milestone jest 311 tys. akcji w FF i kompletna cisza. Ja tego nie rozumiem, ale rynek w końcu zrozumie :-) A wszystkim Brasterowiczom życzę jak najlepiej - sam kupowałem przed wejściem urządzenia do sprzedazy i czym prędzej sprzedawałem ze stratą, na szczęście niezbyt dużą. Wam życzę lepszych inwestycji. Pozdrawiam.
FF to sobie mozna patrzec... 9 mln. wszystkich akcji Braster wiekszosc z 80% zmieniło własciciela ostatnio były duze obroty.Jutro sie okaze kto jest nowym włascicielem Brastera.Podadza akcjonariat
Daj wam Boże, niech się okaże, że do Brastera wszedł jakiś gigant światowy od sprzętu medycznego. uznał urządzenie Brastera za hit już przed zdobyciem FDA, wyłoży grubą kasę na rozwój spółki i urządzenia itd... Ale z doświadczenia Milestone wiem, że choć mieli certyfikat europejski CE na Compuflo, to im europejscy dystrybutorzy powiedzieli, że ze sprzedażą w Europie poczekają ze względów marketingowych na amerykańskie FDA i rozpoczęcie sprzedaży w USA. Zarząd Milestone tez rozmawia o wielkim dealu z gigantem z branży medycznej, ale finału na razie nie widzimy, mimo że już FDA mają. Dlatego na miejscu posiadacza akcji Brastera byłbym ostrożny. Ale dalej życzę wam jak najlepiej, bo to się całej branży przyda.
No, na razie to ja wam mogę tylko dobrze życzyć :-) Mnie zarząd Brastera zbyt mocno rozczarował, bym mógł kupowac teraz. Ale będę się bardzo cieszył, jesli okaże się, że się mylę i rzeczywiście do spółki wejdzie ktoś do kogo można mieć zaufanie a sama spółka dostanie FDA. Wtedy kupię niechby i 200 czy 300 proc. wyżej niż dziś. A w tej chwili jednak większe zaufanie mam do Milestone. Choćby dlatego, że spókę matkę założył facet 30 lat temu i dotąd ma najwięcej akcji.
Dnia 2019-01-07 o godz. 21:56 ~yyy napisał(a): > Nie czujesz ironii?
To do mnie? Jeśli tak, to własnie czuję ironię- dlatego odpowiedziałem. Sugerowanie, że MILESTONE jest gorsza opcją inwestcyji od BRASTERA a już szczególnie z powodu małego FF w MILESTONE mówiąc delikatnie jest zabawne i leciutko niesprawiedliwe dla MILESTONE.
To było do lk co do milestone to spółka nie jest zła. Tylko ma za mały obrót spowodowany niskim ff. Mój post był odpowiedział na stwierdzenie żeby wyjść z brasterana w inną spółkę że względu na duży ff . Poszukaj wcześniejsze posty to może zrozumiesz
Dnia 2019-01-07 o godz. 22:23 ~yyy napisał(a): > To było do lk co do milestone to spółka nie jest zła. Tylko ma za mały obrót spowodowany niskim ff. Mój post był odpowiedział na stwierdzenie żeby wyjść z brasterana w inną spółkę że względu na duży ff . Poszukaj wcześniejsze posty to może zrozumiesz
Sugerowanie sie FF na małych spólkach mozecie sobie darowac nie bede sie powtarzał
Nie wiem dlaczego moderator mnie skasował, więc powtórzę tylko, że napisałeś yyy szczerą prawdę: ~yyy odpowiada ~qqqaaaqqq
wyszedł bo sprawdził ff. kup sobie MILESTONE - zobacz tam ff . Idz tam jest super ff i jak kupisz za 5k zł akcji to wzrośnie o 30%.nie dziękuj - robię to za darmo bo cie lubię i chce żebyś już sobie poszedł z tej spółki do lepszej.
Tylko mnie to akurat nie przeszkadza, że rośnie 30 proc po zakupach za 5 tys.. Zresztą -jak pisałem - ja mogę kupić Brastera nawet 200 czy 300 proc. drożej niż dziś, byle bym widział, że warto.
No super podejscie brawo wy,hehehe.Przynajmniej na spólkach z maych wigów.Tego nigdy nie bedziecie wiedziec co sie dzieje bo giełda to sztuka przewidywania przyszosci i zarabia ten kto ja lepiej przewidzi.Kupuje sie plotki sprzedaje fakty
Dnia 2019-01-08 o godz. 08:18 ~keri napisał(a): > No super podejscie brawo wy,hehehe.Przynajmniej na spólkach z maych wigów.Tego nigdy nie bedziecie wiedziec co sie dzieje bo giełda to sztuka przewidywania przyszosci i zarabia ten kto ja lepiej przewidzi.Kupuje sie plotki sprzedaje fakty
A kolega teraz radzi kupować plotki o np. przyznaniu Brasterowi FDA (nie słyszałem takich) czy plotki o jego rychłym bankructwie? A fakty jakie będziemy sprzedawać?
Czasami warto się zastanowić na tymi plotkami i faktami przy inwestowaniu.... Ja mam nadzieję, że parametry emisji kolegów nie rozczarują. Na rycerza na białym koniu, czyli jakiegoś superinwestora, liczyć trudno. Ale chciałbym się mylić.