No, na razie to ja wam mogę tylko dobrze życzyć :-) Mnie zarząd Brastera zbyt mocno rozczarował, bym mógł kupowac teraz.
Ale będę się bardzo cieszył, jesli okaże się, że się mylę i rzeczywiście do spółki wejdzie ktoś do kogo można mieć zaufanie a sama spółka dostanie FDA. Wtedy kupię niechby i 200 czy 300 proc. wyżej niż dziś.
A w tej chwili jednak większe zaufanie mam do Milestone. Choćby dlatego, że spókę matkę założył facet 30 lat temu i dotąd ma najwięcej akcji.