wraz z rozwojem tego rynku, dojrzewali również inwestorzy i przestało ich zaspokajać czerstwe bajanie o pięknej przyszłości. Teraz trzeba mieć dobre pomysły, zarabiać na nich i szanować inwestorów poprzez profesjonalne wypełnianie obowiązków informacyjnych.
Miejmy nadzieję, że do uszu naszych orłów z CFG te proste prawdy już dotarły...
Spowolnienie w zrozumieniu powyższych prostych zasad przynosi takie a nie inne zachowania kursu CFG. Ostatni, wysilony komunikat nie wygenerował żadnego hypu. W CFG przecierają oczy ze zdziwienia, odstawili nawet sojowe latte ze starbunia... Jak to, to my taki fajny komunikat, a kurs nie wzrósł o 100%? Co się dzieje?.. SYTUACJA SIĘ ZMIENIA.
Nie ma się co pastwić nad kanarkami z CFG, całą branża na giełdzie przeżywa kryzys notowań i kryzys zaufania. Byłoby dobrze, gdyby CFG było liderem wychodzenia z tego kryzysu.
Oldboy, co cię tak boli z hipsterami i kawami ze starbucksa? Zjedz sobie schabowego, zadzwoń na zegarynkę z telefonu stacjonarnego, to od razu poczujesz się, jak w domu.
A CFG? Zobacz, ile akcji jest na rynku, a ile mają więksi akcjonariusze, którzy: a) potrafią czytać ze zrozumieniem b) rozumieją rynek c) faktycznie dali spółce swoje pieniądze. Bo ci forumowicze, którzy faktycznie mają akcje, tylko dali swoje pieniądze fundom. Poprzedni akcjonariusze na bank mają lockup.
Zakładanie, że w CFG nie mogą spać, bo na bankierze ktoś troluje, to bardzo naiwne i egocentryczne podejście. Mam nadzieję (i wszystko na to wskazuje), że osoby, które zostały w Spółce, w tym nowy prezes, robią swoje i wiedzą, że dopóki realnie czegoś nie stworzą, trudno będzie ruszyć kurs: czy to będzie DLC do phantom, czy dobra prezentacja nowej gry. A hipokryzja o komunikacji już tylko mierzi. Jeśli nie ma nowych, czy lepszych informacji, to żadna spółka ich nie przekaże. Nic tu nie zależy od dobrej woli, czy poukładania w głowie.
Zgadzam się z powyższym. BTW. .. Dzisiaj ktoś zebrał od wycieczkowiczów na farm i wystawił w okolicach 13. No niestety...ale nie są to duze wolumeny. Ja tylko trochę zebrałem. Za duzo już mam.
Zacznie się znowu hossa jak będzie blisko cyberpunka, wiadomości o nowym projekcie 11bit, czy nawet CFG, teraz mamy taką posuchę, a dodatkowo sytuacja w USA nie pomaga. Ta branża zawsze będzie spekulacyjna i da zarobić, ludzie lgną do hazardu, a inwestowanie w gamedev, szczególnie średnio-małe spółki to właśnie hazard. Chyba, że masz pojęcie o tym rynku to możesz zarobić z małym ryzykiem, niezła kasę. Teraz trzeba spokojnie czekać aż leszcze podjarają się cyberpunkiem, rozleją kasę na całym rynku i dadzą nam zarobić. W międzyczasie radzę już powoli zbierać akcje docelowych spółek na nową hossę, oczywiście powoli, nie ma się co spieszyć, bo w dołek nigdy nie trafisz :)
oldboy o jakim krachu ty pierdzisz? jak spolka robi 700tys przychodu po takich hukach zapowiedziach to nie dziwota ze masz tu krach!!! cos za cos kapitalizacja za dobre wyniki w wzrost przychodu a nie miedziaki spolka musi zarabiac i miec perspektywe wiekszych zyskow dlatego wybralem foreveren!!!!
Dnia 2018-11-15 o godz. 19:14 ~Asad napisał(a): > ULG, jeszcze nie spadlo. Nie ma sensu wiec kupowac...
No nie wiem... Ulg zaliczyło dzisiaj wyrzutkę z 14,40 do 12,80 i podjazd na niezłym wolumenie do 14,40. Następny zjazd może testować wsparcie na (12,00 - 12,30)