Oldboy, co cię tak boli z hipsterami i kawami ze starbucksa? Zjedz sobie schabowego, zadzwoń na zegarynkę z telefonu stacjonarnego, to od razu poczujesz się, jak w domu.
A CFG? Zobacz, ile akcji jest na rynku, a ile mają więksi akcjonariusze, którzy: a) potrafią czytać ze zrozumieniem b) rozumieją rynek c) faktycznie dali spółce swoje pieniądze. Bo ci forumowicze, którzy faktycznie mają akcje, tylko dali swoje pieniądze fundom. Poprzedni akcjonariusze na bank mają lockup.
Zakładanie, że w CFG nie mogą spać, bo na bankierze ktoś troluje, to bardzo naiwne i egocentryczne podejście. Mam nadzieję (i wszystko na to wskazuje), że osoby, które zostały w Spółce, w tym nowy prezes, robią swoje i wiedzą, że dopóki realnie czegoś nie stworzą, trudno będzie ruszyć kurs: czy to będzie DLC do phantom, czy dobra prezentacja nowej gry. A hipokryzja o komunikacji już tylko mierzi. Jeśli nie ma nowych, czy lepszych informacji, to żadna spółka ich nie przekaże. Nic tu nie zależy od dobrej woli, czy poukładania w głowie.