• Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: mul_roboczy [77.255.100.*]
    Otaczający nas syf na GPW i forach - niejednokrotnie jest przyczyną powstawania sporów i pomówień.Taki spór wywiązał się między mną a Wykresem dlatego zanim przejdę do przeprosin do których się poczuwam postaram się wyjaśnić genezę problemu.
    Zewsząd otaczają nas nierzetelne informacje, próby zatajenia tych istotnych i ważnych (z punktu widzenia naszych inwestycji na GPW) lub wprowadzania ich w nieustawowym czasie. Do tego dochodzi traktowanie drobnych jako dawców kapitału szczególnie przez spekułę, która upodobała sobie naszą GPW. Jednak, co gorsze, traktowani tak jesteśmy przez większość firm które na parkiecie nasz  kapitał pozyskują dla własnych nie zawsze jasnych celów. Do tych wszystkich zagrożeń dodajemy jeszcze niezbyt czytelną i jasną rolę państwa w naszej gospodarce i już odechciewa się inwestycji.
    Załóżmy, że jednak większość z inwestorów, która jeszcze na naszym rynku pozostała bierze pod uwagę powyższe i tak jak m.in. ja próbuje coś ugrać.
    W pewnym momencie orientują się oni, że w związku m.in. z likwidacją OFE, nieudolnymi niejednokrotnie działaniami rządu oraz manipulacjami informacją - na naszym parkiecie zdecydowanie przeważa spekulacja nad standardową formą inwestowania stosowaną np w Ameryce, gdzie akcje firm pozostają w rękach  m.in. emerytów, którzy mają dodatkowy dochód  z wyśmiewanych przez niektórych dywidend.
    Spekulanci na nasze nieszczęście opanowali nie tylko sam parkiet ale większość for internetowych, na których szukaliśmy informacji i poprzez uporczywy trolling próbują wpływać na nasze decyzje inwestycyjne.
    Pewnie niewielu uwierzy, jednak ja staram się wyrównywać szanse również tych drobnych inwestorów poprzez swoje działania.
    Techniki manipulacji niektórzy z nas wyczuwają już z doświadczenia - jednak rutyna i zdenerwowanie wynikające z całego opisanego przeze mnie powyżej "syfu" może prowadzić nas do formułowania nieprawdziwych podejrzeń i niesprawiedliwych ocen użytkowników.

    Tak jak nie lubimy gdy ktoś wytyka nasze błędy i wyśmiewa nasze nieszczęście , tak również i my nie powinniśmy wyśmiewać kogoś innego, pisać rzeczy których nie jesteśmy w stanie udowodnić lub też unosić się w gniewie (żeby nasze niejednokrotnie sprowokowane zachowanie nie zostało przez kogoś źle odebrane)

    Jedni pomyślą, że dałem się sprowokować inni, że prowokowałem, dla jednych będę tchórzem dla innych będę chciał zdobyć spokój - i pewnie każdy będzie miał trochę racji
    Nawet jeżeli zarzuty wykresa w stosunku do mnie są w większości nieprawdziwe i ciężkie do udowodnienia - osobiście poczuwam się do przeprosin i zaznaczam, że moje działania nie były ukierunkowane na niczyją krzywdę a niestety mogły sprawiać takie wrażenie.
    M.in.  Upór i konsekwencja wykresa w dążeniu do oczyszczenia go z pomówień o pisanie na tutejszym forum za pieniądze i uczestnictwo w spółdzielni mnie przekonuje do tego, żeby mu wierzyć.
    Nie dysponując dowodami a jedynie opierając się na przypuszczeniach, wynikających z czyjegoś zachowania, nie powinniśmy wydawać osądów i sugerować , żeby zrobili to inni.

    W jednym z postów przewinął się wątek danych osobowych i rodo. Pomimo, że dane takie nie zostały przeze mnie upublicznione a jedynie na podstawie konfabulacji i czytania postów wykresa stworzyłem pewien wizerunek, to przychylam się niejako do stwierdzenia, że tworzenie tego typu wpisu mogło zostać źle odebrane i być krzywdzące.

    Dzieli nas cienka linia od tego, żeby przejść z "normalności" do zachowań po prostu nieetycznych i niezależnie od naszych intencji, porażek, przypuszczeń i zdenerwowania powinniśmy szanować inne osoby, żeby nie stać się częścią tego "syfu" który opisałem powyżej.

    Tak, że Wykresie wystosowuję oficjalne przeprosiny w następujących kwestiach poruszonych już częściowo powyżej:
    1. Przepraszam za słowa wypowiedziane w złości ,które zostały przez Ciebie odebrane jako groźby. Tak - uważam, że powinniśmy się zawsze hamować żeby do takich sytuacji nie dopuszczać nawet na tak śmieciowym forum. Oczywiście zobowiązuję się do nie wyrażania się w ten sposób w przyszłości (co już kiedyś uczyniłem i przestrzegałem).
    2. Przepraszam za formułowanie niepotwierdzonych przypuszczeń co do rzekomego pisania przez Ciebie za pieniądze i zobowiązuję się bez dowodów nie przytaczać takich przypuszczeń w stosunku do Ciebie w przyszłości
    3. Przepraszam za formułowanie niepotwierdzonych przypuszczeń co do twojego uczestnictwa w spółdzielni, Podejrzenia moje wzbudziłeś tutaj sam pisząc kilkukrotnie o wymienianiu się informacjami z kolegami na forum poprzez priva jednak podobnie jak powyżej bez jednoznacznych dowodów nie powinienem takich podejrzeń na podstawie poszlak formułować
    4. Przepraszam za stworzenie twojego hipotetycznego wizerunku - masz rację, że "zabawa" mogła się wymknąć spod kontroli a nasze , jakby nie patrzyć, wzajemne prowokacje troszeczkę za daleko zaprowadziły całą sprawę .

    Nauka z tego postu i całej zaistniałej sytuacji wydaje mi się że powinna popłynąć zarówno do mnie jak i do każdego kto go przeczyta.

    Chcąc, żebyś Wykresie był usatysfakcjonowany i trzymając się reguł naszego porozumienia zwracam się również z prośbą do wyrażenia opinii na tym wątku osoby które niejako "trzymały moją stronę"
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~abc [185.238.122.*]
    czyli wykres wraca do roboty? I bedzie dawal znowu 80 postow dziennie
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~wykres [208.49.148.*]
    masz jakiś dowód na to, że tyle pszę, dlaczego bezprawnie rozpowszechniasz mój unikatowy i sławny login - zabawa się skończyła!!!
    dziś mnie nie będzie przez chwilę, idę do "pewnego" urzędu i nie będę pił tam kawy, wiesz kim teraz się zajmę!?
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~wykres [78.28.36.*]
    dla jasności sytuacji - przypomnę genezę powyższego wpisu muła_roboczego adresowanego do mnie:

    Dnia 2018-10-22 o godz. 17:38 ~muł_roboczy napisał(a):
    > Wcale nie jest za późno i nie blefuj. Poszedłeś dowiedziałeś się co i jak a sprawa nawet jeśli trafiła do prokuratury to dostaniesz zapewne po miesiącu lub dwóch informacje o jej umorzeniu.
    > > Ja natomiast nie zamierzam kopać się z koniem bo wiem, że ty tej decyzji nie przyjmiesz i dalej będziesz próbował mnie męczyć - więc mów czego chcesz ?

    Chcę umożliwić ci, byś nie kopał się z koniem. Po przemyśleniu, napiszę ci, czego teraz chcę. 
    Zanim przejdziesz do reszty posta - najpierw przeczytaj ze zrozumieniem to:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Księgi_sybillińskie

    teraz przemyśl, na ile to ma związek z tobą...

    twoja sprawa podchodzi pod sąd, policje i prokuraturę, więc coś ci zacytuję na pociechę z POUCZENIA O UPRAWNIENIACH I OBOWIĄZKACH POKRZYWDZONEGO W POSTĘPOWANIU KARNYM, gdzie jest mowa o tym, iż mam:

     Prawo do złożenia wniosku o umorzenie postępowania karnego o przestępstwo zagrożone karą nie wyższą niż 3 lata pozbawienia wolności, o przestępstwo przeciwko mieniu zagrożone karą nie wyższą niż 5 lat pozbawienia wolności oraz o opisane w art. 157 § 1 Kodeksu karnego uszkodzenie ciała inne niż ciężkie, jeżeli sprawca, który nie był wcześniej skazany za przestępstwo umyślne z użyciem przemocy, przed rozprawą naprawił szkodę lub zadośćuczynił wyrządzonej krzywdzie (art. 59a Kodeksu karnego).

    tak, mam takie prawo...
    i mogę z niego skorzystać, nawet jutro...

    mogę...
    nie muszę...

    i już ci wielokrotnie pisałem, co miałeś zrobić, by ratować nie tylko twarz - dotychczas brzmiało to tak (i nadal to obowiązuje), byś 
    w specjalnie założonym nowym wątku, napisał szczerze i wyczerpująco o poniższych sprawach:

    - przemyśl zasadność swych zarzutów formułowanych we wpisach niniejszego wątku oraz wcześniejszych
    - jeśli uważasz, że jesteś je w stanie udowodnić i we wszystkim masz rację - podtrzymaj je i dalej pisz, co chcesz o mnie ze świadomością odpowiedzialności za takie postępowanie
    - jeśli uważasz, iż jednak nie masz racji i nie jesteś w stanie udowodnić swych zniesławiających mnie wpisów - jednoznacznie odwołaj je (z ich wyszczególnieniem) i przeproś za nie
    - przeproś za wcześniejsze groźby karalne
    - zadeklaruj, iż bez jednoznacznych i niepodważalnych dowodów nie będziesz kierował podejrzeń i zarzutów pod moim adresem ani w jakikolwiek sposób naruszał wobec mnie przepisy prawa obowiązujące wszystkich użytkowników forum

    Rozumiem twe obawy, ale nigdzie nie pisałem, że zamierzam cię w jakikolwiek sposób męczyć na forum (po tym, gdy zrobisz to, co powyżej napisane), nie kierowałem żadnych gróźb pod twym adresem itp, I nie zamierzam, o ile nie naruszysz warunków aktualnej umowy. 

    Ale ponieważ nie skorzystałeś z wcześniejszej oferty - teraz zamierzam dać ci pewną zabawną naukę życia, byś wiedział na przyszłość, w jakie zabawy nie wchodzić. Bo teraz jest jak z księgami sybillińskimi - nawet jeśli spełnisz powyższe oczekiwania, to już tylko moja dobra wola może zdecydować o tym, iż złożę ten wniosek o umorzenie i wycofam swe zawiadomienie. O ile poprzednio ci to gwarantowałem, o tyle teraz nie gwarantuję juz niczego, ale... też niczego nie wykluczam. Masz więc szansę, ale już bez gwarancji. Musisz teraz zdecydować, czy zaufać mej ewentualnej dobrej woli.

    Natomiast dochodzi dodatkowy warunek; musisz poprosić na forum, by co najmniej 2 znane mi osoby z forum piszące zwykle o mnie mało przyjaźnie (takimi - tylko dla przykładu - znanymi mi są: ares, plmokm, elemelek, abc, ale mogą byc inni), które wstawią się za tobą w sposób szczery i uzasadniający, dlaczego mam ci odpuścić. Chcę zobaczyć, czy kogos poprosisz, czy też ktoś sam z własnej woli wstawi się za tobą oraz kto i jak wstawi się za tobą.

    Poprzednio takiego warunku ci nie stawiałem i miałeś korzystniejszą sytuację, bo wtedy wszystko zależało tylko od ciebie, teraz jest jak wyżej, Zgodnie z opisem o ksiegach sybillinskich. Czas masz do jutra, do godz. 9.00.

    Masz ofertę na stole, wobec wszystkich, moją ostatnią ofertę. Ty zdecyduj, co zrobić, a od ciebie i tych, którzy się wstawią za tobą, zależy, czy jutro powiadomię cię o złożeniu wniosku o umorzenie postępowania karnego. 
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~wykres [78.28.36.*]
    a teraz moja odpowiedź na wpis muła:
    - zrobiłeś w wyznaczonym czasie to, czego oczekiwałem i co zależało wyłącznie od ciebie
    - wyjaśnienia, oczekiwana deklaracja i przeprosiny przyjęte bez zastrzeżeń
    - pozostaje ostatni warunek do spełnienia i tu wszystko zależy od przynajmniej dwóch osób cię wspierających w dotychczasowym atakowaniu mnie, które może zechcą zachować równie honorowo jak ty

  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: mul_roboczy [77.255.100.*]
    Wykres oczekujesz, że osoby które wyśmiewałeś i próbowałeś podkopywać ich wartości zmienią zdanie ?
    Nauka z całego zdarzenia powinna płynąć dla nas wszystkich.
    Może ja zbyt pochopnie ciebie oceniłem jednak nie ulega wątpliwości, że techniki które stosujesz nie będą cieszyć się popularnością i raczej nie będą też lubiane
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~wykres [78.28.36.*]
    a teraz mój komentarz do przeprosin muła

    Nawet powyższe wpisy użytkownika abc czy jakiegoś innego wykresa (~wykres [208.49.148.*] 2018-10-23 07:29), którzy pajacują powyżej czy na innych wątkach, pokazują, iż wiele racji ma muł pisząc o "syfie" na GPW i forach, co bywa przyczyną różnych problemów. Wchodząc na giełdę, mało kto z drobnych inwestorów ma dostateczną wiedzę o zawiłych, a niekiedy niejasnych, a nawet brutalnych rynkowo czy np. medialnie realiach z tym związanych. Do nich należą także opinie czy spory prowadzone na forach na róznym poziomie merytorycznym czy szeroko pojętej kultury, w tym kultury języka i zachowań adekwatnych do sytuacji. Podane wyżej przykłady forumowiczów abc czy wspomnianego innego "wykresa" podszywającego się tu pode mnie są tego przykładem.

    Ale taki urok tego forum, iż są ludzie umiejący się zachować honorowo i są... inni. Muł napisał, iz może niektórzy nazwą go tchórzem. Ja go tak nie nazwę. Wprawdzie mógł wcześniej załatwić całą sprawę i korzystniej dla siebie, ale postępował inaczej. Nie wiem, czy w końcu ugiął się pod presją konsekwencji, czy szczerze uznał, iz faktycznie nie tylko trzeba, ale jednak nawet warto zakończyć tę sprawę tak, jak zaproponowałem. Moim zdaniem - zachował się ostatecznie najwłaściwiej i honorowo. I dlatego nie uważam go za tchórza, czy przegranego. Przeciwnie - zyskał, a raczej odzyskał sporo mego szacunku, choć by móc jest on dla niego bez znaczenia.

    Nie mam zaś do nikogo pretensji, kto i jak pisze na forum, gdzie sie udzielam, o ile nie przekracza regulaminu forum i reguł prawa. na forach różni ludzie róznie piszą. Jedni dużo, inni mało. Jedni serio, inni z ironią. Jedni merytorycznie, inni hejtersko. I raczej nic tego nie zmieni, bo to kwestia osobowosci osoby piszacej i poziomu, jaki prezentuje, nie tylko intelektualnego.

    Jednoznacznie oświadzam, iz nigdy nie tylko na zadnym forum nie pisałem za kasę, ale nawet nie miałem ani takiej oferty, ani okazji, ani przede wszystkim potrzeby i ochoty. Tym bardziej też nie miałem, nie mam i nie zamieć cokolwiek wspólnego z tworzeniem lub uczestniczeniem w jakiejś "spółdzielni", która w taki czy inny sposób usiłuje wpływać na kurs jakiejś spółki.

    Moje pisanie na dacie było i jest - o czym kilka razy pisałem - swoistym eksperymentem na samym w wymiarze wyzwania intelektualnego. Jego istotą było i jest poddawanie siebie swoistej presji społecznej, gdzie w sposób, na który nie mam wpływu,jestem oceniany za trafność moich ocen dotyczących danej spółki (data została wybrana przypadkowo), a z drugiej strony, poprzez przyjętą świadomie konwencję swoistej prowokacji intelektualnej sfokusowanej na "szukaniu najsłabszego ogniwa w łańcuchu" - od dawna szukałem niepodważalnych kontrargumentów w wypowiedziach moich nawet agresywnych adwersarzy oraz osób piszących partnersko i nieagresywnie. Takich kontrargumentów, których już zbić bym nie mógł, lub które rozwiewałyby wszelkie moje wątpliwości dotyczące daty. Wiele osób to rozumiało. Niektórzy od razu, inni z czasem. Z wielu wpisów też wynikało, iz pod wpływem moich postów faktycznie niektórzy zmieniali swe nastawienie wobec spółki i podejmowali decyzje o wyjściu z tego waloru, a potem nawet za to dziękowali, iz niejako pośrednio dzieki mnie uratowali kasę na poziomie dużo wyższym niż obecna cena. I choć z niektórymi spierałem się równie ostro jak z mułem czy innymi aktywnymi tu obecnie, to oddaję im najwiekszy szacun za to, ze do mnie o tym napisali. Bo nie musieli. Zwłaszcza ze nieraz spory były naprawdę ostre. Ale własnie takie sytuacje sa dla mnie miarą klasy człowieka.

    Jednoznacznie też zaprzeczam, bym kiedykolwiek kimś manipulował , by podejmował takie czy inne decyzje dotyczącą daty czy innej spółki. Przedstawiam swoją ocenę danej spółki czy szerzej odnośnie spraw okołogiełdowych dla wyrażania swej opinii bądź polemiki z kimś lub przyznania, iz akurat w czyms podzielam czyjeś zdanie. Jeśli cokolwiek można by w moim pisaniu nazwać manipulacją, to jest nia ironia i udawanie głupka (to skrót myślowy, by unikac terminologii naukowej) prowokująca do merytorycznego atakowania moich argumentów. podkreślam - merytorycznego, Pozostałe ataki hejterskie traktuję wzruszeniem ramion jako folklor bądź takim pajacom odpowiadam na ich poziomie.

    Swój cel osiągałem - uzyskiwałem bowiem sporo materiału do przemyśleń związanych z datą. Jedne były od osób, które rozumiały moją konwencję pisania i pisały wyłącznie merytorycznie, bez bez żadnyk przekomarzanek na poziomie piaskownicy. inne były jak igły w stogu siana hejterskiego, ale też przydatne.

    Nie uważam się i nie kreowałem się na guru wątków daty. Opinie wyrażane tutaj o mnie traktowałem i traktuje z oczywistym dystansem, bo piszacy mnie nie znają i piszą tylko do tego mnie, którego tu wykreowałem wyłącznie w kontekscie osoby zainteresowanej datą. W realu dla kogoś mogłbym okazać się fajnym kumplem lub kimś nie zaakaceptowania. I dotyczy to wielu piszących na forach. Inni zaś w sposób uproszczony wyobrażają sobie, ze poprzez czyjeś wpisy dokładnie kogoś poznali i trafnie oceniają...

    Tak więc ja przedstawiam na bieżąco swoja ocenę spółki, podobnie jak wielu innych, choć wielu też tak nie robi, tylko właśnie ulegają katatymii (myśleniu życzeniowemu) oraz pareidolii (widzeniu czegoś, czego w rzeczywistości nie ma) bądź konfabulacji (dopełnianiu faktów domysłami i traktowanie tych domysłów jako faktów). Z racji posiadanego wielowymiarowego wykształcenia i gruntownego wykształcenia, doświadczenia giełdowego, wnikliwej bieżącej obserwacji daty i jej otoczenia - mam swoista satysfakcję, iż moja ocena i przewidywania bardzo często były trafne.

    Rozumiem więc, iż niektórzy mają mały dystans do siebie, łatwo popadają w przyjmowanie pozorów i ocenianie schematami, prostymi skojarzeniami itp. Zarówno w ocenie spółki, jak i np. użytkowników forów. Dlatego mam dystans do - zwłaszcza agresywnych - opinii o mnie.

    Piszę często prześmiewczo i nie zamierzam z tego rezygnować ani też nikogo przekonywać , by zmieniał swoje pisanie. To kwestia indywidualna.Tak jak reakcja na czyjeś prześmiewcze pisanie. Czym innym jednak jest uporczywe i bezpodstawne zniesławianie, naruszanie RODO czy inne bezpodstawne łamanie prawa. I dopóki muł nie przekroczył tej granicy, traktowałem rzecz jako włąśnie folklor własciwy temu forum.

    Kiedy tę granice przekroczył - potraktowałem rzecz poważnie. Ostrzegłem, podałem podstawy prawne, zażądałem wycofania zniesławiajacych oskarżeń i naruszania RODO. Szkoda, że nie zrobił od razu, bo nie byłoby młynu. Teraz, jeśli spełni sie ostatni warunek wycofam swoje zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa.

  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~abc [185.238.122.*]
    wykres ale ty jestes ostry . Lubie takich .Moze sie spotkamy
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: mul_roboczy [5.173.40.*]
    Widzisz Wykres nie każdy zada sobie tyle trudu i nie podejmie ryzyka z tym związanego, żeby trafnie móc ocenić prawdziwe intencje "trolla". Zapędziliśmy się razem w kozi róg aczkolwiek moim zdaniem uzyskaliśmy wiele ciekawych doświadczeń. Co do sprawy jestem na 90 % pewny, że trafiłaby do kosza, bo sam prowadziłem znacznie "mocniejsze" sprawy i rezultaty były dokładnie takie jak Fox opisał tzn jak trafienie w lotto. Jednak zawsze jest prawdopodobieństwo, że jakiś prokurator uzna akurat taki wątek za ciekawe doświadczenie i zaczniemy dokarmiać prawników.
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~wykres [78.28.36.*]
    Dnia 2018-10-23 o godz. 07:43 mul_roboczy napisał(a):
    > Wykres oczekujesz, że osoby które wyśmiewałeś i próbowałeś podkopywać ich wartości zmienią zdanie ?
    > > Nauka z całego zdarzenia powinna płynąć dla nas wszystkich.
    > > Może ja zbyt pochopnie ciebie oceniłem jednak nie ulega wątpliwości, że techniki które stosujesz nie będą cieszyć się popularnością i raczej nie będą też lubiane

    tak, tego oczekuję i też liczę, ze nauka bedzie z tego dla wszystkich

    każdy na forum pisze po swojemu i stosuje, jak to nazywasz, rózne techniki i trzeba mieć do tego dystans

    ja nie zabiegam, bym ja czy mój styl pisania był lubiany

    jest mój, po prostu mój

    a to forum nie jest do szukania sympatii, co nie znaczy, iz ją wyklucza

    zajrzę tu później

  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~wykres [113.43.149.*]
    świat na głowie stanął!

    wykres ma przeprosić wykresa
    muł ma przeprosić wykresa
    wykres przeprosił muła
    abc ma przeprosić wykresa
    muł przeprosił wykresa
    wykres ma przeprosić Janka
    zdaniem wykresa Janek i elemelek jego też mają przeprosic mimo ze to On po nich ciągle jechał?
    wykres nie przeprasza tych tylko których uważa że nie musi mimo że po nich jechał?
    wszyscy którzy komentowali posty wykresa i mieli inne zdanie mają go przeprosić?

    kurcze no, pogubiłem się, zbyt wiele niewiadomych... czyli jak, wszyscy przepraszają wykresa a On tylko tych których uważa - tak?
    no ale nie wszyscy odpowiadali na jego posty, czy loginy i IP które zabrały głos w wątku też mają przepraszać wykresa czy tylko Ci którzy mieli inne zdanie?

    no sam juz nie wiem :-/

  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~wykres [78.28.36.*]
    mule, minęła doba, a nikt cię nie wsparł w oczekiwanym przeze mnie znaczeniu...
    sybilleńskiego warunku nie spełniłeś, ale...

    nie jestem tym zaskoczony, raczej byłbym, i to bardzo, gdyby faktycznie ktoś to zrobił z tych agresywnych adwersarzy

    rzecz w tym, iż ja tu - na własne życzenie - jestem bardziej nielubiany niż ty lubiany...

    i pomyśl, że ja - pisząc tak a nie inaczej - byłem tego świadomy, więc ten hejt po mnie spływa, ale ty czy ktokolwiek możesz znaleźć sie na moim miejscu w sposób niezamierzony i kiedyś ktoś ciebie moze o coś posądzać jak ty mnie oraz - wcale nie na własne życzenie - zostaniesz zasypany hejtem, któremu bedziesz musiał stawić czoła...

    ale wsparli cię ci, których tu szanuję i którzy, choc nie musieli, jednak to zrobili i pokazali klasę zachowania sie na forum w konfliktowej sytuacji: fox i białoczerwony (z którym się znamy tu wiele lat) oraz dołączył do nich chyba jeszcze jeden użytkownik sugerujący ci honorowe zakończenia sprawy

    zauważ, iz oni nigdy nie zniżali się do hejtu nawet przy skrajnie odmiennych poglądach ani nie reagowali agresją (choć reagowali kpiną) na moje niektóre prześmiewcze wpisy - właśnie po tym mozna poznać klasę człowieka na forum

    jednak największego wsparcia ty sam swoją postawą obecnie udzieliłeś, ponieważ w ostatnich dniach zachowałeś faktycznie dojrzale i honorowo - tak więc jednoznacznie ci oświadczam, iż właśnie moje zawiadomienie wycofałem, co kończy sprawę

    o dacie na razie nie piszę, choć chętnie dołączyłbym się do wczorajszej dyskusji, bo wreszcie była rozmowa, gdzie bez emocji dialogowano jak dawniej, zaś uszczypliwości były na spokojnym poziomie

    na watek daty i do niektórych nicków prawdopodobnie wrócę, gdy - zgodnie z wcześniejszą deklaracją - kurs wróci na poziom ponad 0,89 pln, a nawet - jako wyraz dobrej woli - mogę poczekać do poziomu ponad 1,00 pln

    moją opinię o dacie znasz, ale ona teraz jest nieważna, stąd moja sugestia: na poważnie traktuj wszystkie uwagi krytyczne, zastrzeżenia i opinie o słąbosciach daty, które piszą fox, białoczerwony i sredni_inwestor

    kiedyś deklarowałeś, iż masz misję walki z trollami i manipulantami na forum - kontynuuj ją bogatszy o doswiadczenie i pochopnie nie osądzaj oraz nie reaguj schematycznie ani emocjonalnie i staraj - jeśli to mozliwe - stwarzać okazję swym agresywnym interlokutorom do wyjścia z konfliktu w miarę honorowo

    sam jesteś przykładem, ze właśnie tak warto postępować...

    do usłyszenia (i poczytania) za jakis czas, gdy data wróci na poziom złotówkowy
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~qwerty [188.146.43.*]
    wykres - z mojej strony, całe clue tej sprawy jest... co Ci się stało, w kogo Ty się zmieniłeś? podpuszczali Cię tutaj jak dzieciaka a Ty brnąłeś dalej, dobrego jeszcze jakieś strachy na lachy z prokuraturą
    Na 200% byś tego nie zrobi bo doskonale wiesz jak bardzo sam hejtujesz i nie tylko na tym forum, przecież to obróciloby się przeciwko Tobie!
    sorry bardzo ale koniec dyskusji z Tobą, każdy ma coś z czego nie jest dumny ale w Twoim przypadku... ehhh
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~Anakin [37.47.163.*]
    Juz nie podbijajcie tego watku z wykresem-palanino persjano oczolino. Pajac jakich malo i tyle w temacie.
    Wykres=Pelikan=tvnOk
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~wykres [78.28.36.*]
    Dnia 2018-10-24 o godz. 10:33 ~qwerty napisał(a):
    > wykres - z mojej strony, całe clue tej sprawy jest... co Ci się stało, w kogo Ty się zmieniłeś? podpuszczali Cię tutaj jak dzieciaka a Ty brnąłeś dalej, dobrego jeszcze jakieś strachy na lachy z prokuraturą
    > > Na 200% byś tego nie zrobi bo doskonale wiesz jak bardzo sam hejtujesz i nie tylko na tym forum, przecież to obróciloby się przeciwko Tobie!
    > > sorry bardzo ale koniec dyskusji z Tobą, każdy ma coś z czego nie jest dumny ale w Twoim przypadku... ehhh

    ponieważ łaczy się to z tym, co pisał muł, więc jeszcze wyjątkowo ci wyjaśnię:
    tymi podpuchami ani hejtem nie przejmowałem się, ale już z prokuraturą trochę mylisz się, podobnie jak mułek i inni - ja nie pisałem, ze złozyłem zawiadomienie właśnie w prokuraturze, ale odwiedziłem ją (tak jak wcześniej odwiedziłęm radcę prawnego), by merytorycznie i z wydrukiem postów skonsultować zasadność mego podejrzenia o przestępstwo i dopiero wtedy - zgodnie z sugestią prokuratora - złożyłem zawiadomienie nie w prokuraturze, ale na policji, gdzie uznano me zgłoszenie za jak najbardziej uzasadnione (składane na wniosek, a nie ścigane z urzedu) .

    i raczej trudno byłoby komukolwiek znaleźć coś przeciw mnie w moich wpisach poza tym, iż piszę prześmiewczo o spółce i niektórych uzytkownikach...
    zwłaszcza w kontekście poziomu kursu, o którym od dawna pisałem - i chyba nie moja wina, iż trafnie przewidziałem?

    tak więc ja zaś teraz z boku czekam na sprawdzenie, czy twoja prognoza na zjazd do poziomu 0,5x sprawdzi się - bo szansa jest, niestety, spora, a ja zaś przez wiele lat (spytaj foxa, czy białoczerwonego) jednak wiele razy trafnie oceniałem i przewidywałem

    no to juz tu znikam... narka
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~Pier [46.93.35.*]
    Nie zajmujcie sie głupim pisaniem tylko kupujcie dzis po 85 gr taniej już nie będzie rysuje sie mocne wsparcie i wybicie do 1zeta niebawem Ja własnie skończyłem zakupy i wiem że zarobie
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: mul_roboczy [5.173.80.*]
    Wykres ścigając elemelka po innych forach dla mnie zachowałeś się nieetycznie. To ja przypadkiem zainteresowałem go datą w celu oceny technicznej spółki i teraz żałuję tego posunięcia.
    A jak już się tak wymieniamy dobrymi radami to też proponuję zaglądnąć w swoje założenia i zobaczyć czy się nie rozjechały przez lata - bo kiedyś pisałeś ciut inaczej , nikogo nie obrażając.
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~ares [82.214.136.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~pi0Tr [185.15.1.*]
    Mul_roboczy - nie masz kaca że przeprosiłeś zwykłego trola który miał za zadanie ośmieszyć każdego kto wierzył w tę spółkę i zniechęcić do niej jak najwięcej osób ?
  • Re: Mul_roboczy vs wykres - Oficjalne przeprosiny Autor: ~Buhaha [77.111.245.*]
    Buhaha. Że niby z jakiego artykułu KK? Zastanów się dobrze zanim odpiszesz!
[x]
ABCDATA 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.