• piszcie do spółki Autor: ~galahad [176.221.120.*]
    brak dywidendy w ich przypadku, to rezultat ogólnie olewczego podejścia do drobnych
    próbowałem kiedyś wyjaśnić jakąś wątpliwość w sprawozdaniu (znaczy żeby opublikowali dla wyjaśnienie w komunikacie dostępnym dla wszystkich) i po kilku mailach i pogawędkach dałem spokój
    może jeżeli więcej takich natrętów będzie ich bombardowało pytaniami (np. o politykę dywidendową) to coś się ruszy
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~Kryza [5.173.136.*]
    A moze spotkanie z zarzadem?
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~galahad [176.221.120.*]
    Wątpię, żeby zarząd się zniżył do spotkań z kilkoma drobnymi, ale przede wszystkim trudno o akceptowalną z punktu widzenia równego dostępu do informacji formułę takiego spotkania. Przy pytaniach mailowych sprawa jest prosta: grupa upierdliwców zasypuje zarząd odpowiedziami, po czym zarząd dla świętego spokoju zbiera je do kupy i publikuje odpowiedzi w formie komunikatu. I jeżeli to się uda, z  grubsza wiemy na czym stoimy.
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~Kris [5.173.168.*]
    Masz szablon maila, listu? Mozemy przeslac.
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~Kryza [5.173.168.*]
    Tutaj jest zerowe zainteresowanie spolka. Moze sprobowac napisac maila z pytaniami i prosba o odpowoedz w formie komunikatu. Propozycje pytan:
    1. Czy planuja w najblizszym czasie wznowic dywidende.
    2. Jakie sa plany spolki na rozwoj. Wejscie na rynek glowny GPW, czy wycofanie spolki z gieldy.
    3. Czy zarzad analizowal przyczyne niskiej wyceny? I czemu dopuszcza do sytuacji oderwania ceny od fundamentow.
    Jakies propozycje?
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~galahad [176.221.120.*]
    Z grubsza w tym tonie pisałem - głównym problemem który utrzymuje kurs w marazmie jest brak dywidendy - gdyby zarząd się określił co do polityki (choćby 25% zysku na dywidendę dałoby kursowi kopa)

    a z bardziej szczegółowych kwestii :
    - spadek zatrudnienia i kosztów wynagrodzeń - na ile uda się to utrzymać bez szkody dla działalności,
    - skąd wzrost należności r/r przy podobnych przychodach
    - jakie ryzyko że przy zmianie asortymentu, część zapasów pójdzie w odpis

    Osobiście uważam, że są przymiarki do zebrania kilku % od drobnych i wycofania z obrotu, chociaż oczywiście nikt tego nie potwierdzi.

  • Re: piszcie do spółki Autor: ~Kryza [95.215.55.*]
    Napisze do nich w najblizszym czasie. podasz maila do ciebie?
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~galahad [176.221.120.*]
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~Adi1 [5.173.104.*]
    Następna spółka pewnie przygotowywana (trzymanie niskiej wyceny) do wycofania z giełdy za groszę i ze stratą dla wszystkich małych akcjonariuszy
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~galahad [176.221.120.*]
    Mam podobne przeczucie
    Wymieniłem z nimi kilka maili, raczej bez konkluzji, tyle żeby się zorientować, że durnie tam nie siedzą i nie z nieświadomości ani przez pomyłkę zaniechali nie tylko wypłat dywidendy, ale też jakiegokolwiek komentarza odnośnie planów polityki w przyszłości
    Świetnie wiedzą, że nawiązanie normalnej komunikacji z rynkiem to wycena 12-15zł
    Jak widać z jakiegoś powodu chcą tego uniknąć
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~lukasz [178.235.178.*]
    Trzeba się zorganizować i przyjąć wspólny front. Przy obecnym trendzie w niedługim czasie spółka zostanie ściągnięta za wartość rocznego zysku. Cwany prezesina skutecznie transakcjami po kilka tys obniża kapitalizację o kilkaset co jest dość jednoznaczne.

  • Re: piszcie do spółki Autor: ~piti54 [89.64.6.*]
    Prawdopodobnie nic nie zostanie przejęte. Prezes sprzedawał po cenie podobnej do aktualnie notowanej. Więc po co miałby to robić?
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~Intuicja [195.191.163.*]
    Przychylam się do opinii, że spółka będzie wycofana z giełdy. Jest to niemal pewne, przy tak niskiej wycenie i niskim free float w kontekście pozytywnych wyników.
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~kfs [80.52.182.*]
    Nie wiem, czy sprzedaje prezes. Takie sytuacje, w których ktoś potrzebuje gotówki i chce szybko sprzedać sporo akcji powtarzają się co parę miesięcy, skutkują spadkiem i potem następuje wzrost o kilka zł (pewnie tak będzie i tym razem). O ile pamiętam tylko raz było info, że to prezes sprzedał, gdyby teraz także on był źródłem podaży, już dawno powinien był to ujawnić.

    Obecna wycena jest absurdalnie niska, C/Z=2 w stabilnej i zyskownej firmie. Ktoś tu napisał, żeby się "zorganizować". Najlepszą metodą jest po prostu dokupywanie akcji, gdy są tak śmiesznie tanie. Ja tak robię i jak widzę nie jestem sam.

  • Re: piszcie do spółki Autor: ~piti54 [89.64.6.*]
    Teraz nie sprzedaje, bo nie ma jak. Reszta jego akcji jest zmaterializowana.
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~Adi1 [5.173.104.*]
    Przecież codziennie jest ponad 6k w ukrytym zleceniu więc kto jak nie prezes ma tyle akcji by co dzień nowe zlecenie sprzedaży ukryte za min. 50tyś wystawiać ?
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~kfs [80.52.182.*]
    Sprzedającym może być każdy, kto kiedyś kupił spory pakiet i teraz chce się go pozbyć.
    Może to być np. TFI PZU, które niedawno miało 59,5 tys. akcji.

  • Re: piszcie do spółki Autor: ~galahad [176.221.120.*]
    co nie zmienia faktu, że spółka podejmując komunikację z rynkiem, informując o perspektywach pod kątem przyszłego zapotrzebowania na kapitał i możliwości powrotu do przeznaczania bodaj 10% zysku na dywidendę mogłaby odebrać determinację sprzedającemu i zainteresować popyt
    a nie robiąc tego daje pole do domysłów odnośnie faktycznych intencji
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~Adi1 [5.173.105.*]
    Pisałem to już w grudniu i to jeszcze jacyś naiwni tłumaczyli że tak nie jest
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~kulawakoza [188.147.102.*]
    Tez pisalem calkiem niedawno. Ale wiara w dobra wole jest byla tu wieksza niz logika I zwykla kalkulacja.
  • Re: piszcie do spółki Autor: ~ggg [89.73.137.*]
    Ta, nie mam co robić tylko pisać do spółki, sam sobie pisz.
[x]
MODECOM 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.