Z grubsza w tym tonie pisałem - głównym problemem który utrzymuje kurs w marazmie jest brak dywidendy - gdyby zarząd się określił co do polityki (choćby 25% zysku na dywidendę dałoby kursowi kopa)
a z bardziej szczegółowych kwestii :
- spadek zatrudnienia i kosztów wynagrodzeń - na ile uda się to utrzymać bez szkody dla działalności,
- skąd wzrost należności r/r przy podobnych przychodach
- jakie ryzyko że przy zmianie asortymentu, część zapasów pójdzie w odpis
Osobiście uważam, że są przymiarki do zebrania kilku % od drobnych i wycofania z obrotu, chociaż oczywiście nikt tego nie potwierdzi.