Gdzie byliście znawcy jak cena była lekko ponad 1zł i można było pakować do woli? Teraz walicie po gaciach przy korektach, a cierpliwi są zapakowani właśnie około złotówki i śmieją się z waszych wypocin :)
I jeszcze ten sztucznie wywołany zjazd komunikatem podanym tuż przed wlanym i przed otwarciem TKO. Przecież to ewidentnie miało na celu ochłodzenie kursu, który poszybowałby w kosmos już teraz bez tego komunikatu. Kilka dni temu obrót akcjami był żaden dlatego można było wystrzelić go w kosmos małą sumką, aby zwabić inwestorów którzy na późnijeszych górkach te akcje dostaną, a obecny obrót znacznie poprawił płynność waloru. Obecnie cena ukształtuje pewnie się w okolicach 2zł i tak przetrzyma z miesiąc z bujaniem ale na szybki powrót do 2,70zł bym nie liczył, teraz zbyt dużo ludzi będzie chciało obracać akcjami i bedą szybciej realizować zyski, obniżając sukcesywnie kurs.
To mówisz, że walne, wnioski i uchwały są robione pod kurs tj. jego spadek? To nie kurs jest odbiciem sytuacji spółki? Czyli spółka uchwałami nie nadąża za kursem, a nawet jest wbrew jemu? Od dwóch lat tak wiele zmian, które ciągle zaskakują....
Nie wiem o czym piszesz. Kurs poszybował w niebo dzień przed walnym. Twoim zdaniem jaki byłby kurs gdyby nie komunikat wysłany tuż przed otwarciem sesji, że Euvic nie chce głosować o połączeniu? Gdyby powodem przełożenia głosowania na wrzesień faktycznie był T-Mobile to usłyszelibyśmy o nim znacznie wcześniej niż tuż po wystrzeleniu kursu w kosmos i tuż przed otwarciem sesji w dniu walnego zgromadzenia. To nie był temat nowy. Prawda jest taka, że jeżeli spółka będzie realizować swój plan uczciwie to kurs będzie wysoko, a nikt nie pozwoli aby znaczne zyski były bez znacznych korekt. A już szczególnie nie pozwolą na to spekulanci z grubymi portfelami, jestem przekonany już już ich tutaj sporo siedzi z Krezusa.
Dlaczego uważacie, ze info było pod sztuczny zjazd? A może jednak wyskok 45% był pod wywalanie, po ukazaniu sie info? Czy aby to siedzenie od 1.0 nie przysłoniło wam trzeźwej oceny sytuacji?
Wydaje sie, ze powrót kursu w okolice waszych zakupów powinien budzić refleksje a nie pychę.