• Nadzorca sądowy Autor: ~Młody [89.68.136.*]
    Jak na razie idzie po myśli zarządu. Zobaczymy co dalej.
  • Re: Nadzorca sądowy Autor: ~AdamS [46.186.81.*]
    Nadzorca sądowy, to tu powinien być już chyba 10 lat temu, bo zdaje się, że "poprzedni Zarząd" nieźle majsterkował. Należy mieć nadzieję, że dobiorą się i do 'zliberalizowanego' kiedyś rynku kapitałowego. Bo to, co się dzieje w różnych spółkach ze sobą powiązanych (inżynieria finansowa), to jeden z nielicznych bastionów "dorobkiewiczów na cudzych plecach".
  • Re: Nadzorca sądowy Autor: ~rsuf [83.23.246.*]
    "Należy mieć nadzieję, że dobiorą się... "
    Co konkretnie osobiście zrobiłeś żeby stało się to na co masz nadzieję!?
    Nadzieja to stanowczo za mało! W realnym świecie liczą się tylko konkretne działania! Nic samo się nie stanie!
  • Re: Nadzorca sądowy Autor: ~AdamS [46.186.77.*]
    Kapitalizm, to taki ustrój, w którym faktyczną władzę/decyzyjność/nadzór/itp. ma posiadacz/dysponent kapitału (nie mylić z kapitałem ludzkim!). W połączeniu z demokracją,w której głos ma większość (czyli nie mędrcy narodu) - kapitaliści mają/robią co chcą i to w majestacie tzw. prawa, ponieważ "demokratycznie" wybrane organy Państwa, ustalają takie prawo, jakie wylobbują sobie kapitaliści.

  • Re: Nadzorca sądowy Autor: ~AdamS [46.186.77.*]
    Innymi słowami można napisać tak: jeżeli wiele miesięcy temu był m.in. tu prezentowany przez kogoś pogląd, że Pan X przychodzi/jest powoływany na prezesa spółek jako ten, który gasi w nich światło + jeżeli tak się stanie w przypadku TEJ spółki - to dawno taka osoba powinna być na indeksie. I tam gdzie pojawia się jego nazwisko np. w KRS, powinien zapalać się alert dla nadzoru, którym w szczególny sposób podlegają spółki publiczne ("giełdowe").

    Dodam, że niektóre organy nadzoru w Polsce (nie mam na myśli KNF) potrafią na 5-6 stronach odpisać osobie fizycznej (poleconym, za potwierdzeniem odbioru), że nie są właściwe do rozpatrywania ich zgłoszeń/skarg, a nawet jakby były, to zgłoszenie pozostanie bez rozpatrzenia, z racji braku podpisu odręcznego/elektronicznego. I zajmuje im to nie 3 czy 5 dni, a prawie cały tzw. ustawowy czas. Dodam, że przytoczne zgłoszenie było mailowe, z podaniem pełnych danych adresowych nadawcy, z prośbą o ewent. odpowiedź drogą mailową, z pominięciem drogi pocztowej/tradycyjnej.

[x]
PROCHNIK -4,59% 0,01 2019-01-17 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.