Tu już nikogo nie ma. Zero płynności. Trzeba liczyć, że będzie jakieś wezwanie po cenach z poprzedniego, bo na rynku raczej nikt nie kupi przy takiej płynności. Jeśli takie infa nie podbiły kursu to nie wiem co by się musiało stać, żeby poszło w górę.
A ja myślę, że jest jakiś lojalny elektorat :-) W wezwaniu wywalil cześć akcji i potem na zgodną komendę wycofał się solidarnie z handlu. Teraz dyskretnie dokupuje aby nie przerwać trendu spadkowego :-)
Aż mi szkoda tej spółki ale co zrobić. Wszystko było dobrze dopóki Murapol nie przejął 66% i wcale nie winię Murapola bo przejął dobrą spółkę. No ale generalnie licho z kontraktami i licho z wynikami. Teraz jakiś mniejszy wpadł ale to spółce zależnej w sumie, oby wpadły te większe. A zaledwie 3 lata temu portfel zamówień mieli jakieś 400-500 mln.
Mnie martwi co napisał Czepan i to zaczęło do mnie docierać że jak jeszcze trochę poczekają to po 3 zł za średnią zwiną to z giełdy. Nie wiem dokładnie czy liczy się średnia z ostatniego pół roku czy roku. Albo Wuczyński sam w zębach zaniesie swój pakiet. Free float z jakieś 15% to tu nie fizycznie możliwości żeby coś się zadziało na giełdzie. Jedynie jakieś ruchy pakietówki czy fundy się powymieniają. Tutaj mniej więcej prawie rok mija i jest to zmarnowany rok czasu.
Znacie jakieś przykłady co się działo w podobnych sytuacjach?
--------------- @Kalif jesteś tu jeszcze albo czytujesz? Daj znak.
Owszem - Awbud miał wyższe obroty roczne , ale co z tego , skoro większość ze stratami... Więc nie niepokoiłbym się tym , że kontrakty w sumie na mniejszą kwotę teraz , ale może wreszcie z zyskiem ? Wuczyński dużo o tym mówił ...ale zobaczymy w kolejnych raportach jak to wyszło.