Od narodzin świata strach ogarniał ludzi, którym brakowało wiedzy. Wiedza wynika z praktyki, a nie czytania książek i informacji w newsach. Strach powodował podejmowanie głupich decyzji. Nie inaczej jest teraz. Sprzedaj lub się wysil i ogarnij temat. Masz wybór. Jeżeli ktoś jest w temacie to pijąc kawę śmieje się z sytuacji i patrzy przez szklaną ścianę swojego biura jak mozna manipulować owieczkami, a te biegają od lewa do prawa. Żeby dodać pikanterii sprawy manipulacja jest robiona w określonym celu przez ludzi z zagraniczym kapitałem, aby co.....zarobić!
Jaki, pytam się jakim códem produkt który chcą kupować duże koncerny jest nie przyszłościowy!!! Decyzje koncernów poprzedzone są analizą i nakładem finansowym, zbadane i to nie jednego człowieka, ale pewnie setki lub tysiące w zakładając że jest kilkanastu klientów.
Więc idę po kawę, przeglądam gazetę i się śmieję. A kawa jest dobra tego poranka :)
link do akcjonariatu: https://www.stockwatch.pl/gpw/ekoexport,akcjonariat,wskazniki.aspx
Tak jak pisałem jakiś czas temu Eko się zmienił i to już inna spółka niż pół roku temu. Najwyższa pora to ogarnąć bo tu nie chodzi o jakiegoś piątala na akcje.
Dnia 2017-10-12 o godz. 07:21 swój napisał(a): > Tak jak pisałem jakiś czas temu Eko się zmienił i to już inna spółka niż pół roku temu. > Najwyższa pora to ogarnąć bo tu nie chodzi o jakiegoś piątala na akcje.
zupełnie inna wreszcie świat dowiedział się jak gigantyczne straty generuje super innowacyjny zakład w Astanie skąd ty to znasz żuliku? czyżby nie z innej super innowacyjnej spółeczkki rodem z Sędziszowa buahahahha
Dnia 2017-10-12 o godz. 07:42 ~mk_garbage napisał(a): > Dnia 2017-10-12 o godz. 07:21 swój napisał(a): > > Tak jak pisałem jakiś czas temu Eko się zmienił i to już inna spółka niż pół roku temu. > > Najwyższa pora to ogarnąć bo tu nie chodzi o jakiegoś piątala na akcje. > > zupełnie inna > wreszcie świat dowiedział się jak gigantyczne straty generuje super innowacyjny zakład w Astanie > skąd ty to znasz żuliku? > czyżby nie z innej super innowacyjnej spółeczkki rodem z Sędziszowa buahahahha
padlinożerco żuliku to możesz sobie napisać do swojego małego jak ci nie staje LOL
Jakby wszedł drugi fundusz, lub aegon zwiększyłby o 50% udział to można by było się cieszyć. Na razie to kosmetyka, nie ma czym się podniecać. Tak samo jak te kontenery do USA na pare ton. Miałby być duże zamówienia z przemysłu samochodowego w USA, to gdzie one są??
Jakby ktoś się pytał,to informuję,że jak usłyszycie słowo'innowacja',to uciekajcie gdzie pieprz rośnie,,z inwestorskim pozdrowieniem-niech krwisty klocek ma was nieustającej opiece.
A jak się okaże, że nieopacznie kupiliście spółkę, gdzie głównymi akcjonariuszami jest jakiś klan, to zalecam daleko idącą czujność i ostrożność. Ja na takich spółkach niejednokrotnie się ''przejechałam''
Widać gołym okiem kakałowym ,że konkurencja ma niesamowitą przewagę,potrafią z butelek po coca- coli wytworzyć mikrosferę,a eko potrzebuje rure i elektrownię,z inwestorskim pozdrowieniem-niech dwa krwiste klocki mają was w nieustającej opiece.
Po pierwsze Akzonobel może i kupi mikrosfere od eko exportu, ale nie wiemy jakie ilości. Po drugie nie koniecznie ten nowy zakład w szwecji będzie miał coś współnego z naszą mikrosferą, więc większy pobyt na ten ich produkt nie wiadomo jak odnosić do naszej mikrosfery.
Po trzecie, było info, że w 2018 roku zakład będzie dopiero ruszał. W połowie roku może osiągnąć 50% swoich mocy, ale nie wiemy czo to zostanie sprzedane w 2018r, czy robimy zapasy. Pamiętajcie może być to osiągnietę w lipcu, potem transport do B-B, potem przerobienie, potem klient i wysyłka - to trwa. Pozatym była informacja, że w 2018r ponad połowa produkcji to ma być droga mikrosfera, pod potrzeby klienta, jeżeli przyjąć że teraz 35 % produckcji to biała mikrosfera pod potrzeby klientów to ten wzrost sprzedaży, aż taki duży nie będzie. Pamiętajcie, że twierdzili, że będzie zwiększony pobyt w USA na mikrosferę bo odwierty ruszają i co były 2 zamówienia małe?
Dnia 2017-10-12 o godz. 12:05 ~uzzo napisał(a): > Po trzecie, było info, że w 2018 roku zakład będzie dopiero ruszał. W połowie roku może osiągnąć 50% swoich mocy, ale nie wiemy czo to zostanie sprzedane w 2018r, czy robimy zapasy. Pamiętajcie może być to osiągnietę w lipcu, potem transport do B-B, potem przerobienie, potem klient i wysyłka - to trwa. Pozatym była informacja, że w 2018r ponad połowa produkcji to ma być droga mikrosfera, pod potrzeby klienta, jeżeli przyjąć że teraz 35 % produckcji to biała mikrosfera pod potrzeby klientów to ten wzrost sprzedaży, aż taki duży nie będzie. Pamiętajcie, że twierdzili, że będzie zwiększony pobyt w USA na mikrosferę bo odwierty ruszają i co były 2 zamówienia małe?
Częściowo masz rację Ale to nie jest tak że nagle w maju uzyskają 50% będą do tego dochodzić stopniowo. Kolejnym pytaniem ,które odpowie na następne Twoje wątpliwości jest odpowiedź na pytanie Ile % jest teraz z tych świetnych 50% ???Ciekawe jakie są Twoje przypuszczenia Zasadniczo mamy za mało mikrosfery dla wszystkich chętnych. Czy będę magazynować ,zbierać - cel podstawowy to ci z wygranych przetargów , stali .perspektywiczni i z najwyższą marżą. USA co po zamówieniach jak ich nie można ewentualnie zrealizować?
Dnia 2017-10-12 o godz. 11:57 ~uzzo napisał(a): > Po pierwsze Akzonobel może i kupi mikrosfere od eko exportu, ale nie wiemy jakie ilości. Po drugie nie koniecznie ten nowy zakład w szwecji będzie miał coś współnego z naszą mikrosferą, więc większy pobyt na ten ich produkt nie wiadomo jak odnosić do naszej mikrosfery.
ale jedno jest jasne i to jest napisane -popyt na mikrosferę wysokiej klasy na całym Świecie czyli taką ,którą ma Eko będzie wzrastał gigantycznie Z tym się chyba zgadzasz
Zgadzam się z tym. Pobyt będzie dramatycznie rósł. Ileż to lat temu takie prognozy były. I co? Mamy dostęp do najlepszej białej mikrosfery, mamy najlepszy zakład przerobu, a sprzedaż od lat mimo prognoz stoi w miejscu. Więc ja się zgadzam, ja prognozuje i wszystko ładnie pięknie. Eko export zmniejsza marże, pobyt na białą mikrosferę klasy premium dawno miał dojść do 50% sprzedanej mikrosfery, a mamy teraz wzrost do 35%. Gdyby ten mityczny pobyt był tak duży to zakład dawno by osiągnął maksymalne moce produkcyjne. Czy linia DMC coś tu zmieni? Czy dzięki DMC firma osiągnię większą sprzedaż? Dlaczego tego nie potrafi osiągnąć bez DMC. Czy naprawdę powtarzalność jest taka ważna jak mają te swoje sita i mogą stworzyć produkt jaki chcą? Czy zanieczyszczenia biologiczne faktycznie są taką przeszkodą skoro już teraz mikrosfera ze stawów ma zastosowanie chodźby w przemyśle farb.
Dnia 2017-10-12 o godz. 12:20 ~uzzo napisał(a): > Zgadzam się z tym. Pobyt będzie dramatycznie rósł. Ileż to lat temu takie prognozy były. I co? Mamy dostęp do najlepszej białej mikrosfery, mamy najlepszy zakład przerobu, a sprzedaż od lat mimo prognoz stoi w miejscu. Więc ja się zgadzam, ja prognozuje i wszystko ładnie pięknie. Eko export zmniejsza marże, pobyt na białą mikrosferę klasy premium dawno miał dojść do 50% sprzedanej mikrosfery, a mamy teraz wzrost do 35%. Gdyby ten mityczny pobyt był tak duży to zakład dawno by osiągnął maksymalne moce produkcyjne. Czy linia DMC coś tu zmieni? Czy dzięki DMC firma osiągnię większą sprzedaż? Dlaczego tego nie potrafi osiągnąć bez DMC. Czy naprawdę powtarzalność jest taka ważna jak mają te swoje sita i mogą stworzyć produkt jaki chcą? Czy zanieczyszczenia biologiczne faktycznie są taką przeszkodą skoro już teraz mikrosfera ze stawów ma zastosowanie chodźby w przemyśle farb. >
Tak bez DMC tego nie osiągną.DMC to nie tylko ilości i powtarzalność ale drastyczne zmniejszenie kosztów a przez to zwiększenie marży i zysków. Dlatego warto poczekać Tak ja Chińczycy którymi tu straszą nigdy łowiąc nie osiągną tej wydajności i powtarzalności
Niby tak, a w 2013r mogli sprzedać więcej mikrosfery? Teraz nie potrafią bez DMC? To gdzie ten pobyt, którego nie potrafią zaspokoić. Nie wierzę, że Chińczycy nie potrafią skopiować zakładu w Astanie, zresztą nie wierze, że tam jest jakaś skomplikowana technologia. Innowacyjne przesiewacze- proszę bardzo http://inzynieria.pro/tag/mikrosfera-pl
Ceny mikrosfery nie spadłyby, gdyby pobyt nie nadążał za podażą. Wygląda na to, że jest odwrotnie. Pozatym, nie wiemy czy marże będą wysokie, czy aby się przebić na rynku, nie zaczną dalej obniżać ceny. Kolejna wątpliwość to segregacja mikrosfery. Czy w B-B jeżeli będzie pobyt na mikrosferę np 150 mikronów, co z pozostałymi frakcjami. Będą stały przed magazynem, bo się nie pomieszczą?
Ale w eko nie ma dzialu sprzedazy z prswdziwego zdarzenia, ktory bylby rozliczany z wyrobionych planow miesiecznych czy kwartalnych. Wiec jest jak jest. Firma zleci cos jednej Pani, potem drugiej z rodziny, Panu jackowi podwyzszy pensje i sobie nie da krzywdy zrobic. A to ze juz za pol roku bedzie git slysZymy od 2013! Prosze o odrobine ciepliwosci! Znane haslo... a za 4 kw narastajaco strata!
Można mieć uwagi do zarządu EEX, że prowadzą spółkę jak PGR z czasów Gierka, ale w branży przemysłowej ssanie na materiał jest bo widze jak znika z półki dzięki dobrej dynamice w przemysle motoryzacyjnym i budowlanym. Przemysł ropy gdzieś tam się buja i będzie sie dalej zachowywał horyzontalnie. Motoryzacja pociąga za sobą gałęzie przemysłu zaawansowane z dużą wartością dodaną czyli: chemię, części, metal, odlewy, farby etc. Tam gdzie jest wartość dodana i nie mówię o 50% marży nikt nie stosuje drogi na skróty i oszczędza na mikrosferze 100 Euro. Każdy chce mieć dobrego dostawcę, dobrą jakość i możliwość skokowego zwiększenia zamówień.
Tego się trzymaj!!!. Cała reszta jest gówno warta.
Więc późno bo późno ale cierpliwi zarobią i nie mówię o 100%
Już dawno mówiłem ,że mikrosfera jest nikomu niepotrzebna,bez niej też świetnie się rozwijał przemysł motoryzacyjny,chemiczny kosmiczny i td,ale na upartego świetnie się nadaje do przypudrowania rowu między pośladkami,,z inwestorskim pozdrowieniem-niech dwa krwiste klocki mają was w nieustającej opiece.