Zgadzam się z tym. Pobyt będzie dramatycznie rósł. Ileż to lat temu takie prognozy były. I co? Mamy dostęp do najlepszej białej mikrosfery, mamy najlepszy zakład przerobu, a sprzedaż od lat mimo prognoz stoi w miejscu. Więc ja się zgadzam, ja prognozuje i wszystko ładnie pięknie. Eko export zmniejsza marże, pobyt na białą mikrosferę klasy premium dawno miał dojść do 50% sprzedanej mikrosfery, a mamy teraz wzrost do 35%. Gdyby ten mityczny pobyt był tak duży to zakład dawno by osiągnął maksymalne moce produkcyjne. Czy linia DMC coś tu zmieni? Czy dzięki DMC firma osiągnię większą sprzedaż? Dlaczego tego nie potrafi osiągnąć bez DMC. Czy naprawdę powtarzalność jest taka ważna jak mają te swoje sita i mogą stworzyć produkt jaki chcą? Czy zanieczyszczenia biologiczne faktycznie są taką przeszkodą skoro już teraz mikrosfera ze stawów ma zastosowanie chodźby w przemyśle farb.