No to grubo. TErazma rozumiem czemu to nie spada. 50% mocy w połowie 2018roku to ponad 20tys ton co bardziej optymistycznie mówią o 30tys ton . Rok później 40-60TYS ton .
Pokrywa dekielki
Dokładnie. Artykuł kompletnie nic nie wnosi. Astana kilka razy otwierana, nowe miejsca zrzutu, nowe przyłącza tzw "rury", podwójne zasilania i ciągłe problemy we współpracy z elektrownią. Tylko pewnie suszarnia działa jak należy. Pozostaje mieć nadzieję, że nic nie trwa wiecznie i wreszcie ten ewenement na salę światową ruszy bo większość akcjonariuszy jest już zmęczona tym PR - em i pudrowaniem. Przecież można było wprost pisać jak to jest z Astaną, jakie problemy i perspektywy - szczerze i prosto z mostu bez niedomówień. Kurs i tak był zjechany więc bardziej by już nie spadł a Zarząd zyskał by coś bezcennego - wiarygodność. Jak teraz poważnie traktować zapowiedzi, ze od 2019 r. instalacja ruszy na 100%?! Ja raczej zakładam, że z roku na rok będzie lepiej i za rok o tej porze liźniemy te obiecane 50% mocy czyli poziom wzmocnionej czystej. Sukcesem w dalszym udoskonalaniu będzie zwiększanie sprawności o 10-15% z roku nas rok. Poziom mocy oryginalnej śliwowicy to raczej 2020 i dalej (pozdrawiam producentów spod Łącka). Na poprawę humoru (oprócz wzmianki o śliwowicy) dodam, że te obiecane 50% da całkiem niezły wynik finansowy. Mam nadzieję, ze kolejne fabryki będą realizowane z mniejszymi problemami.
Nie chce mi się już wierzyć, że problemem jest przyłączenie.Ale jeżeli nadal nie przyłączyli to raczej powodem jest brak zbytu na białą mikrosfere. Dopiero wygrane wieloletnie wygrane przetargi mogą odmienić sytuacje.