Emisja dla głównych akcjonariuszy za wkład pieniężny to sygnał że chcą partycypować w przyszłych zyskach firmy a to oznavza ze przed firmą są lata wzrostu. Jest niewiele spółek na gpw, w które rodzina inwestuje swoje prywatne pieniądze z taką konsekwencją I wiarą w sukces.
Nie zdziwie się jak weźmie jakiś duży partner biznesowy, dzięki ktoremu eko bedzie robil wyniki przez wiele lat dzieki sporym kontraktom. Ewentualnie instytucjonalny ktory zobaczyl kwity na stole z konkretymi liczbami na umowach.
Na pewno instytucjonalny lub jakiś inwestor wchodzi do spółki - ta ilość akcji jest tak powalająca. Naganiajcie dalej. Jedni trolują na podbicie akcji a drudzy ( a nawet pewnie Ci sami) potem naganiają na spadki.
czegoś synku nie pojmujesz
ja sobie mogę pisać co chcę, nie zarządzam spółką której akcje mają różni ludzie i różne instytucje więc mogę sobie nawet kłamać
dziedzic nie może, bo ktoś się wścieknie i złoży zawiadomienie do prokuratury (zresztą doszły mnie słuchy że takowe już jest)
tak więc synku co do bessy, nie trafiłem i poniosłem konsekwencje 220 koła poszło się rypać ale nie bój, przyjdzie i nie zapomnisz jej długo :)
Wnuczku, Synku lub dziadku. Jak wolisz. Chodzi o fakt nieomylności. Każdemu może się coś nieudać i to całkiem nie z jego winy. Czasami wymaga to więcej czasu, kasy itp. Takie życie.
Trzy lata w biznesie to lata świetlne.
Inwestycja w Astanie jest skończona, jeśli tak to konsolidacja spółki bez jej kosztów, które mogłby ciążyć to otwarcie nowego etapu.
Pokrzywdzeni przez los zavzną w końcu odrabiać straty, nawet I ty.
Jest napisane jak byk cena emisyjna 12.40, a nie 15 zł. Dodatkowo jest napisane jak byk, że to za pożyczki dla wierzycieli, czyli jak sądzę dla rodziny.
uzzo napisał : "Jest napisane jak byk cena emisyjna 12.40, a nie 15 zł. Dodatkowo jest napisane jak byk, że to za pożyczki dla wierzycieli, czyli jak sądzę dla rodziny" - czyli rodzina zamiast skupować na giełdzie przez jakiś czas i podnosić tym samym cenę, pożycza kasę a później w korzystnej sytuacji - zbiera akcje. Tak zrobili przy <11,- i mają już 1,5 zł/a. Teraz podobnie "kupili" z przebitką .......ano zobaczymy. W sumie, wydaje się, że coś wiedzą nt. swojej spółki i są inteligentni, w przeciwieństwie do co niektórych, zdrówka
ars napisał uzzo napisał : "Jest napisane jak byk cena emisyjna 12.40, a nie 15 zł. Dodatkowo jest napisane jak byk, że to za pożyczki dla wierzycieli, czyli jak sądzę dla rodziny" << - czyli rodzina zamiast skupować na giełdzie przez jakiś czas i podnosić tym samym cenę, pożycza kasę a później w korzystnej sytuacji - zbiera akcje. Tak zrobili przy <11,- i mają już 1,5 zł/a. Teraz podobnie "kupili" z przebitką .......ano zobaczymy. W sumie, wydaje się, że coś wiedzą nt. swojej spółki i są inteligentni, w przeciwieństwie do co niektórych, zdrówka>> S-ka ma już "niespodziankę" - od której zacznie się prawdziwa siła firmy, tylko kwestia godzin lub dni od ujawnienia
do wiernegokibica "kupiłbym ale nie mam za co powrót do tryndu wzrostowego i jazda na 100 zeta na mur beton wam się szykuje nie mam co sprzedać aby to kupić wszystko mi po dnie szoruje" - Pan Bóg wymyślił taki trik - lepiej sprzedać inwestycje, nawet jeśli się na niej straciło ale nie wiadomo kiedy ona się "podniesie" z klęczek i kupić "pewną", jeśli się nadarza i zarobić kilkukrotnie nawet z tym uzbieranych jeszcze z "dna" pieniędzy. Np. zbierasz 10 tys. zł /wcześniej straciłeś trzy razy tyle/, po czym kupujesz coś, co w ciągu 2-3 lat wzrośnie do 100, /jak powiadasz/. Zarabiasz 100/12,50, czyli 10 000 x 8 = 80 000 i idziesz spać na Wyspy Kanaryjskie, hahaha PS domyślam się, że żartowałeś, nie ma problema, ważne jest poczucie żartu
Właściwie czy to, co się zbliża w sposób oczywisty, można nazwać "niespodzianką"? Osobiście widzę tę sprawę czarno na białym. Kilka rzeczowych oznak podawałem wcześniej. Chyba, że niespodzianką byłaby na dziennym Formacja odwrócona RGR
uzzo - "Mam przeczucie, że jeszcze dzisiaj padnie 12.50 ;)"
- Nie bądź człowiekiem małej wiary. Zauważ - na horyzoncie ale i wcześniej super info oraz na dziennym kończy się realizować Formacja R G R - czy coś ci to mówi A te dwa spotkania z gigantami jeszcze we wrześniu, jedno dzisiaj, to niby pogawędki?