To będzie piękna rana, nie cięta lecz szarpana. Potem będą jeszcze dwie rany i za każdym razem posiadacze tych akcji zostaną wykiwani.
Obawiam się moi drodzy, że to może okazać się koniec Próchnika. Analizując zwłaszcza przepływy finansowe, można zadać sobie pytanie, jak to badziewie tak długo się trzymało na powierzchni.
Moje sumienie jest czyste niczym pupcia niemowlaka. Ostrzegałem WAS moi drodzy wielokrotnie. Wiecie teraz, że nie ważne co mówi ten i inny. Ważne, że jutro dupnie.
Żal mi was zwyczajnie i po prostu. Jeszcze raz podkreślam z naciskiem, że na czuja i węch, to wiecie co sobie możecie. Tu się liczy wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza.
Chciałem napisać kilka słów do tych co otrzymali ode mnie poziom do jakiego te akcje powinny spaść. To technicznie bardzo mocne wsparcie. Trzeba bacznie obserwować co się stanie, jak kurs do niego dotrze. Aby kupować potrzebny jest w tym miejscu mocny sygnał kupna ze strony VSA lub formacji świecowych. Co najmniej młot, objęcie hossy lub formacja przenikania. Jeśli kurs po datarciu do wspomnianego wsparcia przebije je mocną spadkową świecą, przy znacznym wolumenie, to będzie to mocne potwierdzenie tego, że te akcje są warte mniej niż rolka papieru toaletowego i wsparcie zamieni się w bardzo mocny opór.
Zupełnie mnie ten poziom nie obchodzi. Tak jak napisałem, dopiero jak kurs dotrze do poziomu który prognozowałem, będę patrzył co się stanie. Wyniki finansowe, .......szkoda gadać a mnie się zdaje, że ostatnio ktoś ze spółki wypowiadał się o niej ciepło. Tak to jest jak się nie patrzy na wykres, tylko opiera drabinę o chmury.
od jakiegoś czasu wyglądało to jak by to był koniec tego papieru
teraz już tylko nowy inwestor ale wg mnie szanse na to są bardzo małe bo RB od dawna szuka inwestora ale nikt nie chce tego śmiecia brać bo za duzo mln trzeba to dorzucać miesiecznie by ten biznes trwał dalej
RB i tak już zarobił - przejął śmiecia za free wiec nic go to nie kosztowało robi większe biznesy i ten mu tylko przeszkadza
Jeszcze raz dla świętego spokoju, przeanalizowałem wyniki kwartalne. Tam moi drodzy, jestem taki analityk techniczny, który bierze również pod uwagę analizę fundamentalną spółki. No cóż, przychodzi mi jedynie potwierdzić, to co napisałem wczoraj. Wyniki jasno pokazują, że firma, nie generuje z działalności operacyjnej wystarczających środków, aby prowadzić działalność gospodarczą. Wspiera się albo pieniędzmi posiadanymi ze wcześniejszej emisji akcji (tego nie wiem, bo nie obserwowałem Próchnika od dawna), albo kredytami. Słowem pieniądz do prowadzenia działalności przygodzi ze źródła zewnętrznego.
Dzisiaj rynek z dużymi obrotami utworzył w trendzie spadkowym lukę. Tego nawet nie ma co komentować. Zaczyna się panika. Nie ma się co dziwić, tym bardziej, że cała giełda zupełnie wytraciła impet wzrostowy i buduje moim zdaniem czytelną formację odwrócenia.
te przychody to ściema - w salonach nie ma ludzi działalność nierentowna od wielu lat dynamika kosztów wyższa od dynamiki przychodów
w ten biznes trzeba zainwestować wiele milionów żeby podwoić sprzedaż tak aby ta marka zaczęła zarabiać ale nikt tego nei zaryzykuje wg mnie wartość prc to obecnie wartość marki tylko - wg mnie prowadzenie salonów w galeriach pod tą marką nie ma sensu obecnie - za duże koszty a sprzedaż mizerna -
po prostu ludzie nie kupują tych szmatek w ilości pozwalającej zarabiać a RB na tym średnio zależy bo nie ma zamiaru do biznesu dokładać